USA wznawia testy broni nuklearnej. "Rywalizacja z państwami autorytarnymi wchodzi na nowy poziom"
Donald Trump ogłosił wznowienie testowania broni jądrowej po ponad 30 latach przerwy. Według Kremla, Rosja i USA nie prowadzą nowego wyścigu zbrojeń, ale jeśli któryś z krajów odejdzie od moratorium na testowanie broni nuklearnej, Rosja odpowiednio zareaguje. "Mieliśmy niedawno deklaracje ze strony Rosji na temat rakiety o napędzie atomowym, która przeszła kolejne testy. Mieliśmy również wojnę w Iranie, gdzie tematem jest próba stworzenia broni jądrowej. Mamy Chiny, które cały czas zwiększają swój potencjał militarny i atomowy. Rywalizacja z blokiem państw, które chcą zdetronizować Stany Zjednoczone i ustalić nowy ład światowy, wchodzi na zupełnie nowy poziom" – zwrócił uwagę w rozmowie z Kubą Śliwińskim na antenie Radia RMF24 Wojciech Kozioł, analityk z portalu Defence24, specjalista ds. bezpieczeństwa i stosunków międzynarodowych.
Czy zapowiedź Stanów Zjednoczonych to wznowienie wyścigu zbrojeń? Pytanie na ile ten wpis prezydenta Trumpa jest też ugruntowany już na poziomie prawnym w Pentagonie, bo czasami wiemy, że Donald Trump lubi robić taką wrzutkę medialną, żeby powiedzmy zasiać lekką panikę, czy po prostu... stworzyć szum medialny, natomiast jest to deklaracja dosyć duża, to znaczy Stany Zjednoczone ostatni taki test przeprowadziły, jeśli pamięć nie myli, w 92 roku i od tego czasu nie testowały w ten sposób broni jądrowej, a z kolei w ogóle taki ostatni test przeprowadziła Korea Północna kilka lat temu, niektórzy mogą to nawet pamiętać. A więc taki powrót do tej narracji, tego sposobu prowadzenia polityki mógłby być czymś znaczącym, bo by pokazało to, że jednak Amerykanie wracają jednak do takiej narracji siły w stosunku do potencjalnych rywali na czele właśnie z Chinami i Federacją Rosyjską.
No właśnie, jak pan myśli, dlaczego prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump podjął taką decyzję właśnie teraz? Ja myślę, że to jest kumulacja kilku różnych zdarzeń. To znaczy, mieliśmy niedawno deklarację ze strony Federacji Rosyjskiej na temat Burewiestnika, czyli rakiety o napędzie atomowym, która niedawno przeszła kolejne testy. Mieliśmy niedawno, kilka miesięcy temu, wojnę w Iranie, gdzie tematem cały czas jednak tam dalej jest możliwość czy próba stworzenia broni jądrowej przez Iran. Mamy Chiny, które z jednej strony cały czas zwiększają swój potencjał militarny i atomowy i niedawne też przetargi pomiędzy Waszyngtonem a Pekinem dotyczące dostępu do surowców i metali ziem rzadkich.
Więc ta rywalizacja Stanów Zjednoczonych z tym takim blokiem państw autorytarnych, czy szerzej mówiąc państw, które chcą zdetronizować Stany Zjednoczone i ustalić zupełnie nowy ład światowy, wchodzi na zupełnie nowy poziom i wydaje się, że ta deklaracja Donalda Trumpa jest częściowo... Odpowiedzią na to pytanie, czy za tym wpisem pójdą też rzeczywiście czyny i jakaś taka próba nastąpi w najbliższych tygodniach czy miesiącach. Panie Wojciechu, liczbę głowic jądrowych na świecie szacuje się na około 12 tysięcy. Pytanie, ile z nich jest tak naprawdę utrzymywana w gotowości do takiego natychmiastowego użycia i który kraj ma ich najwięcej? Najwięcej ma ich Federacja Rosyjska, to jest bezsprzeczne.
W przypadku na przykład Związku Radzieckiego, a potem Federacji Rosyjskiej te liczby się wahały od 37 tysięcy głowic w latach 90. Teraz się mówi około 6-7 tysięcy. Natomiast stan tych głowic może być różny. Szacuje się czasami, że może być to połowa sprawnych, z czego kolejny tam procent mógłby zostać użyty w jakiejś formie... straszaka, czy właśnie pokazu siły. Więc to są dane, do których ciężko jest znaleźć dostęp i zawsze jednak tutaj są to jedynie szacunki. Zatrzymajmy się jeszcze przy testach jądrowych na poligonach. Czemu one służą? Czy mają one znaczenie polityczne niejako odstraszania, czy także techniczne i są próbą sprawności działania głowic i przygotowaniem do modernizacji broni jądrowej?
Zdecydowanie tak. Takie testy też, tak jak sami powiedzieliśmy na wstępie, nie miały miejsca od bardzo dawna. Więc dla państw zachodnich, a w szczególności tutaj mówimy o USA, to byłby rzeczywiście sprawdzian i taka powtórka trochę tego, co miało miejsce 30 lat temu. Natomiast rzeczywiście byłaby to w tym momencie forma straszaka. Wiemy, jak używa gruźb użycia broni jądrowej Korea Północna chociażby, która regularnie straszy czy to Koreę Południową, czy to Japonię, czy nawet w pewnym sensie również Chiny, ponieważ Chiny traktują Koreę Północną, przynajmniej przez lata traktowały jako takiego swojego utrzymanka, by go po prostu pilnować, a wiemy jak reaguje Federacja Rosyjska za każdym razem, gdy jest mowa o zwiększeniu wsparcia dla Ukrainy, to...
groźby ze strony rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa, czy byłego prezydenta Federacji Rosyjskiej Dmitrija Medvedieva, że następne stolice zostaną wpisane na długą listę miast, które zostaną zbombardowane przez Federację Rosyjską. Więc ta narracja cały czas się powtarza. Ze strony Stanów Zjednoczonych... Tego typu hasła raczej nie były głośne, może pojawiały się w takiej bardziej dyskusji medialnej, natomiast właśnie wysoce rangom politycy czy prezydenci Stanów Zjednoczonych raczej tego unikali, więc tu mamy pierwszą taką deklarację od dawien dawna. W przyszłym roku, konkretnie w lutym wygaśnie amerykańsko-rosyjski traktat z 2010 roku o redukcji i ograniczeniu strategicznej broni ofensywnej.
Panie Wojtku, czy zostanie podpisany kolejny taki traktat? To jest duży znak zapytania. Ja myślę, że Federacja Rosyjska może tego użyć jako formy znowu takiej karty przetargowej wobec państw zachodnich i wobec Stanów Zjednoczonych. Bo jednak niekontrolowana polityka w kontekście broni atomowej ze strony Kremla niesie ze sobą jednak duże zagrożenie już nie tylko dla Ukrainy, nie tylko dla państw europejskich, ale w ogóle dla bezpieczeństwa światowego. Więc na to trzeba mieć dużą uwagę i Kreml spodziewam się, że będzie chciał szantażować Stany Zjednoczone, pokazując właśnie, że podpiszemy nowy traktat, ale musicie iść na jakieś ustępstwa. Więc ja bym na to patrzył z tej perspektywy i raczej tego się spodziewał za te kilka miesięcy ze strony władz w Moskwie.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.