USA rozmieściły broń w kosmosie? "Traktat wyklucza broń masowego rażenia"
Sekretarz ds. sił powietrznych USA Troy Meink przyznał, że Stany Zjednoczone posiadają "broń kontroli przestrzeni kosmicznej" na orbicie okołoziemskiej. Nie zdradził on żadnych szczegółów na temat umieszczonej na orbicie broni poza tym, że jest ona zdolna do obrony sił USA przed wrogimi działaniami przeciwników. "Wiadomo, że to broń kontroli kosmosu, która może obejmować środki ofensywne i defensywne, kinetyczne i niekinetyczne, zgodne z traktatem o przestrzeni kosmicznej, który wyklucza umieszczenie na orbicie i na ciałach niebieskich, broni masowego rażenia, w tym szczególnie broni nuklearnej. Wchodzą w grę zarówno środki niedestrukcyjne, czyli systemy umieszczone na orbicie służące do zakłócania pracy innych satelitów czy kanałów komunikacyjnych. Może to być też system tzw. broni wiązkowej, czyli broni laserowej albo mikrofalowej, który może mieć działanie destrukcyjne, uszkadzające np. układy optyczne satelitów, albo niedestrukcyjne, polegające np. na oślepieniu. Też mogą to być systemy kinetyczne, które służą do fizycznego niszczenia satelitów na orbicie" – mówił w rozmowie z Krzysztofem Urbaniakiem na antenie Radia RMF24 prof. Rafał Kopeć, kierownik Katedry Myśli Strategicznej z Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie.
To jest popołudniowy program w Radiu RMF24. Sekretarz ds. Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych, Troy Meink, przyznał, że Stany Zjednoczone posiadają, cytuję, broń kontroli przestrzeni kosmicznej na orbicie okołoziemskiej. Meink mówił o tym na corocznej konferencji Air, Space and Cyber w National Harbor w stanie Maryland. Nie zdradził on żadnych szczegółów na temat umieszczonej na orbicie broni, poza tym, że jest ona zdolna do obrony sił Stanów Zjednoczonych przed wrogimi działaniami przeciwników. Porozmawiam teraz z naszym gościem. Na łączach pan profesor Rafał Kopeć, kierownik Katedry Myśli Strategicznej, Uniwersytet Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie. Dzień dobry. Dzień dobry panu, dzień dobry państwu.
Panie profesorze, co to może być za broń kontroli przestrzeni kosmicznej, jak powiedział Meink? Tak naprawdę niewiele wiadomo z tej oficjalnej wypowiedzi, niewiele też wiadomo z tych wypowiedzi wcześniejszych, bo już w poprzednim miesiącu też była podobna wypowiedź szefa dowództwa kosmicznego. Wiadomo, że to broń kontroli kosmosu, która może obejmować środki ofensywne i defensywne, kinetyczne i niekinetyczne. Zgodne, jak to Amerykanie deklarują, z traktatem o przestrzeni kosmicznej z 1967 roku, który wyklucza umieszczenie na orbicie i na ciałach niebieskich broni masowego rażenia, w tym szczególnie broni nuklearnej, więc jakby tą możliwość możemy
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Sekretarz sił powietrznych Stanów Zjednoczonych, Troy Meink, przyznał, że Stany Zjednoczone posiadają broń kontroli przestrzeni kosmicznej na orbicie.
Profesor Rafał Kopeć opisał różne możliwości broni kontroli kosmicznej, obejmujące środki kinetyczne i niekinetyczne.
Profesor Kopeć omówił zmianę retoryki Stanów Zjednoczonych w zakresie broni antysatelitarnej, podkreślając rosnącą pewność siebie Amerykanów.
Rzecznik MSZ w Pekinie oświadczył, że Chiny angażują się w pokojowe wykorzystanie przestrzeni kosmicznej i sprzeciwiają się wyścigu zbrojeń.
Profesor Kopeć omówił realne możliwości broni antysatelitarnej Chiny i Stanów Zjednoczonych, podkreślając konieczność oddzielenia retoryki od rzeczywistości.
Rozmowa z profesorem Kopećem zakończona, dziękowania goście i prowadzącemu.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.