Transkrypcja małżeństw jednopłciowych niezgodna z konstytucją? Kotula: Trybunał posłużył PiS
Trybunał Konstytucyjny orzekł, że rozporządzenie ministra cyfryzacji dotyczące transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą jest niekonstytucyjne. Orzeczenie Trybunału zapadło jednogłośnie i w trzyosobowym składzie pod przewodnictwem prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. "Mogliśmy się tego spodziewać. Wiemy, że Trybunał Konstytucyjny jest dzisiaj upolitycznioną instytucją. Instytucją, którą trzeba zwrócić obywatelom. Mam nadzieję, że będzie to politycznie możliwe, bo on dzisiaj niestety służy głównie politykom. W tym przypadku posłużył politykom Prawa i Sprawiedliwości, którzy dzisiaj w tym Trybunale zasiadają, żeby wydać coś, co dla demokratów nie jest prawem wiążącym, bo wciąż obowiązuje uchwała z marca 2024 roku, która jasno stwierdza, że Trybunał Konstytucyjny w takim, a nie innym składzie stracił zdolność funkcjonowania w taki sposób, w jaki powinien funkcjonować" – mówiła w rozmowie z Krzysztofem Urbaniakiem w Radiu RMF24 posłanka Katarzyna Kotula, pełnomocnik rządu ds. równości.
Pani poseł Katarzyna Kotula komentuje decyzję Trybunału Konstytucyjnego dotyczące transkrypcji małżeństw jednopłciowych.
Pani poseł odpowiada na krytykę, że transkrypcja była próbą wprowadzenia uznawania małżeństw jednopłciowych tylnymi drzwiami.
Pani poseł omawia komunikat Trybunału i jego wpływ na przyszłe prace nad ustawą o związkach partnerskich.
Pani poseł omawia konsekwencje decyzji Trybunału w kontekście podziału politycznego i równości małżeńskiej.
Pani poseł podsumowuje swoje plany działania w związku z decyzją Trybunału Konstytucyjnego.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.