Mentionsy Mentionsy
Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24

"To ma ogromne znaczenie dla naszego bezpieczeństwa". Gen. Polko o siłach USA w Polsce

20.05.2026 ·11 min 19 s · 8 rozdziałów

Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapewnił, że siły USA w Polsce nie będą zmniejszone. Jednocześnie podkreślił, że chwilowo amerykańskich sił będzie mniej. "W tych słowach nie ma ani pewności, ani wiarygodności, ani zaufania, bo to wszystko zostało nadwyrężone. Stany Zjednoczone zmniejszają swoją obecność w Europie i to ma ogromne znaczenie dla naszego bezpieczeństwa. Obojętnie gdzie by te siły stacjonowały, to jeżeli one są w Europie, to na wypadek rosyjskiego zagrożenia w krótkim czasie mogłyby być użyte. Nam zależy, żeby jak najwięcej tych sił było w Polsce, cały czas to deklarujemy. Płacimy za pobyt amerykańskich żołnierzy. Jesteśmy gotowi spełniać ich oczekiwania. Nikt nie był gotowy, żeby być zaskakiwanym przez sojusznika. Kiedy brakuje komunikacji i są podejmowane decyzje, o których nie mamy pojęcia, wkracza chaos" – stwierdził w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim na antenie Radia RMF24 generał Roman Polsko, były dowódca GROM.

0:58 · Analiza generała Polka 1

No dobrze, a czy w takim razie faktycznie nie musimy się niepokoić? Bo znowu trudno, to oczywiście jest mowa ciała, to są oczywiście wypowiedzi polityczne, ale z wypowiedzi zarówno głównych urzędników administracji Donalda Trumpa, jak i z wypowiedzi naszych polityków wcale nie wynika, że jest pewność, że ci żołnierze, którzy teraz są nierotowani wrócą. Ja nie mówię, że... Czy musimy, czy nie musimy? Na pewno powinniśmy po prostu działać, przejmować inicjatywę w zakresie budowania własnego europejskiego bezpieczeństwa. Są też ten program SAFE, te inicjatywy europejskie, które się pojawiają, ale one nie wynikają z takiego czy innego ruchu 4 tysięcy czy 5 tysięcy żołnierzy z Niemiec, tylko wynikają z przyjętej w grudniu ubiegłego roku Strategii Amerykańskiego Bezpieczeństwa Narodowego.

4:12 · Komunikacja z Stanami Zjednoczonymi 2

Myślę, że tak, społeczeństwo amerykańskie, bo do społeczeństwa amerykańskiego trzeba dotrzeć, trzeba im przypominać, że wtedy, kiedy... wstąpiliśmy do sojuszu NATO, to już później, właściwie kilka tygodni później, batalion, którym miałem zaszczyt dowodzić, 18, znalazł się w Kosowie, w strefie amerykańskiej, pod dowództwem generała Ricardo Sancheza. I pod dowództwem tego generała Ricardo Sancheza braliśmy udział w operacji Iracka Wolność, gdy inne kraje europejskie, chociażby Francja, mówili, że straciliśmy okazję, żeby siedzieć cicho. To cały czas warto podkreślać, że wbrew tym słowom prezydenta Trumpa, my zawsze byliśmy, byliśmy na pierwszej linii i nigdy nie zawiedliśmy, stąd też chyba mamy prawo w tej sytuacji powiedzieć dzisiaj sprawdzam i mamy prawo pytać, dlaczego wy się spóźniacie wtedy, kiedy was najbardziej potrzebujemy, jeżeli my nigdy takich spóźnień, czy nigdy takich braków komunikacji żeśmy nie wykazywali.

No dobrze, a jak pan traktuje, panie generale, to poklepywanie nas po planetach, to zapewnianie, że jesteśmy najlepszym sojusznikiem, że jesteśmy fantastyczni, a w ogóle to jesteśmy na takim etapie, że sami możemy się bronić. No to jest właśnie to, że się dajemy poklepywać po plecach. Z Amerykanami rozmawia się w sposób konkretny, a szczególnie teraz, kiedy prezydent Trump przyjął taką transakcyjną politykę, no to tym bardziej w sposób konkretny. Fajnie, że premier Kosinia-Kamysz wspomina Solidarność, Polska, tutaj myśmy, żeśmy, kiedyśmy, ale należy mówić o konkretach, o przyszłości i dla mnie uspokajające byłby konkretny termin, że nastąpi opóźnienie, No ale wyjaśnienie tego, czy wyjaśnienie dlaczego nastąpił brak komunikacji, czy to jest to, że Amerykanie nie chcą rozmawiać z polską ambasadą w Stanach Zjednoczonych, czy może te relacje między najwyższymi dowódcami wojskowymi nie są takie, jak być powinny,

7:51 · Rola Rosji 1

Jeżeli ktoś uważa, że na w ogóle wojsko to nie powinno się interesować politykom, chociaż pod poziomu dwugwiazdkowego generała, to tym dwugwiazdkowym generałem nie powinien nigdy zostać, bo to jest jednak miejsce, te sztaby, w których polityka splata się już ze sztuką operacyjną. Stąd też ta dyskusja musi być otwarta, te głosy muszą być słyszane i z pewnością to, co opisał Woodward w książce o pierwszej kadencji prezydenta Trumpa, gdzie niejednokrotnie generałowie odwlekali prezydenta Trumpa od złych po prostu decyzji, a co skończyło się katastrofą, kiedy w sposób zdezorganizowany, znów bez słuchania głosów doradców, wycofywano się, czy Amerykanie wycofywali się chaotycznie z Afganistanu, no to chyba już popełnione te błędy w Iraku, w Afganistanie, w Syrii, czy nawet w relacjach z Kurdami, one nie mają prawa się powtórzyć, jeżeli chcemy być traktowani poważnie, a niestety podobne błędy popełniono chociażby teraz, kiedy Trump

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.