Syreny zawyły na Lubelszczyźnie. "Należy zachować spokój"
W związku z rosyjskimi atakami na Ukrainie syreny alarmowe zawyły w nocy na Lubelszczyźnie. Co powinni zrobić mieszkańcy, kiedy słyszą syreny alarmowe? "Przede wszystkim zachować spokój. Ten sygnał oznacza, że to jest moment, w którym musimy zabezpieczyć siebie, swoją rodzinę, ale przede wszystkim też słuchać i wypatrywać komunikatów służb. Komunikaty docierają do mieszkańców oficjalnymi kanałami i staramy się tam przekazywać możliwie rzeczowo i jak najszybciej zweryfikowaną informację. W tym przypadku dotyczyło to bezpośredniego zagrożenia uderzenia z powietrza. Moment zagrożenia trwał około 11 minut. Zlokalizowaliśmy już miejscowość, w którym doszło do upadku tego niezidentyfikowanego obiektu i nasze służby zabezpieczają to miejsce" – informował w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim na antenie Radia RMF24 rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz.