Startuje Puchar Polski. "Zawsze mamy tu do czynienia z niespodziankami"
Puchar Polski wraca do gry. W pierwszej rundzie mamy starcia ekstraklasowych zespołów, jak i mecze, w których zdecydowany faworyt będzie musiał pojechać na stadion niżej notowanego rywala. "Zawsze w Pucharze Polski, obojętnie na jakim etapie, mamy do czynienia z niespodziankami. Z wynikami, które potrafią być bardzo zaskakujące. Przeciwnik, który jest teoretycznie słabszy, dysponuje mniejszą siłą, gra na niższym poziomie rozgrywkowym, wygrywa taki mecz. Myślę, że takie drużyny często są mocno zmobilizowane, żeby pokazać drużynie teoretycznie lepszej, grającej chociażby w ekstraklasie czy w pierwszej lidze, że potrafią nawiązać równorzędną walkę. A często te drużyny, które mają więcej jakości, gdzieś brakuje w takich spotkaniach odpowiedniego przygotowania. Głównie jeśli chodzi o głowę, tej koncentracji brakuje, to podejście nie jest na 100 proc." – przyznał w rozmowie z Tomaszem Weryńskim na antenie Radia RMF24 Maciej Żurawski, były reprezentant Polski.
Bodajże chyba trzy mecze na ten moment. Ale takie mecze, które też elektryzują, bo przecież gra Motor Lublin z Legią Warszawa. Legia, która Myślę, że nie powinna sobie pozwolić, żeby odpaść na przykład na tak wczesnym etapie, bo pewnie jest to zespół, który myśli bardzo poważnie o tym, żeby Puchar Polski na pewno zdobyć. A z tych trzech spotkań, no któryś z tych zespołów ekstraklasowych po prostu odpadnie już na tym etapie. No tam jest nie topowa sytuacja, bo Motor z Legią zagrają dzisiaj, ale zmierzą się też w sobotę w lidze. Tak, tak, tak. No więc tu będzie faktycznie też od razu moment taki, że będzie można się po prostu zrehabilitować za chwilę.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.