Mentionsy Mentionsy
Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24

Startuje 26. kolejka Ekstraklasy. "Tu żaden mecz nie będzie łatwy"

20.03.2026 ·6 min 56 s

Przed nami 26. kolejka PKO BP Ekstraklasy. Co tym razem zaskoczy kibiców? "Nikt tu nie będzie miał tak łatwo. Mecze w naszej Ekstraklasie pokazują, że tu nie ma żadnych pewników. Mam wrażenie, że Lech powinien mieć najprostszą sytuację, ponieważ gra z zamykającym tabelę Bruk-Betem Termalicą. Wiadomo też, że Lech gra z bagażem meczów, także wczorajszym z Szachtarem Donieck. Tu na pewno będzie zmęczenie. Zagłębie Lubin czeka trudne spotkanie z Motorem Lublin, gdzie jest walka o tytuł króla strzelców. Jak spojrzymy na tabelę, to między pierwszym a przedostatnim zespołem jest tylko 13 punktów różnicy, a między 4. a przedostatnim zespołem tylko 10 punktów. To wszystko może jeszcze wywrócić się do góry nogami" – zauważył w rozmowie z Piotrem Salakiem w Radiu RMF24 Robert Skrzyński z CANAL+ Sport.

No ale o reprezentacji trochę żeśmy się rozgadali. Najważniejszy mecz tej kolejki to co? To chyba Warszawa, prawda? I Legia z Rakowem. Oj, ale mamy podtekstów. Zobaczmy. Faktycznie Legia w dalszym ciągu na miejscu spadkowym. Marek Papszun po raz pierwszy poprowadzi drużynę przeciwko Rakowowi, z którym jest kojarzony, ale był chory w tym tygodniu. Nie prowadził części treningów. Zdecydowanie to, co się będzie działo w niedzielę wieczorem w Warszawie zapowiada się najciekawiej. Raków też odpadł z rozgrywek europejskich, chociaż też odrobił straty. Z Fiorentiną, ale to się wszystko skończyło identycznie jak w pierwszym meczu. Bardzo trudno mi wskazać naprawdę faworyta tego spotkania, ale Legia musi też zdawać sobie sprawę, zresztą podobnie jak Widzew, że okej, ciągle sobie możemy mówić, że jeszcze jest dużo grania przed nami, ale to pozostało tylko dziewięć spotkań, a te dwie drużyny są dalej w strefie spadkowej, bo nikt specjalnie oczywiście ze zrozumiałych powodów z Ekstraklasy spaść nie chce.

A twoim zdaniem miesiąc miodowy trenera Papszuna w Legii już się skończył? Czy jeszcze trwa? O, to dobre pytanie. Czytałem gdzieś takie opinie, że jest trochę lepiej, ale wcale nie jest jeszcze dobrze. Ten ogrom problemów, które dotyczą marka Papszuna, te informacje zwłaszcza dotyczące budżetu klubu i tak dalej, to na pewno Na pewno nie pomaga. Ja powiem Ci szczerze, że myślę, że ten miesiąc miodowy będzie trwał nawet do końca sezonu pod warunkiem, że Legia z tej strefy spadkowej się wydostanie, co biorąc pod uwagę naprawdę potencjał i skład powinno się zdarzyć. Ale czy się zdarzy? Już nie takie drużyny z Ekstraklasy spadały, chociaż Legia akurat nie spadała nigdy. I myślę, że coś może in minus się zacząć dziać w nowym sezonie, gdyby Legia nie grała na miarę swoich oczekiwań czy swoich możliwości.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.