Rosyjski satelita zbliżył się do ICEYE. "To nie dzieje się przez przypadek"
Jesteśmy świadomi sytuacji i uważnie ją śledzimy - powiedziała rzeczniczka firmy satelitarnej ICEYE, odnosząc się do manewrów rosyjskiego satelity Kosmos wokół jej satelity rozpoznawczego. Obiekt Moskwy miał zbliżyć się do niego na odległość 500 metrów. "Takie zbliżenia nie dzieją się przez przypadek. To było z góry zaplanowane i też w to planowanie musieli Rosjanie włożyć dużo wysiłku, tak samo jak później w egzekucję tych manewrów, po to, żeby w bezpieczny sposób na tą odległość się zbliżyć" – informował w rozmowie z Igorem Skrzypkiem w Radiu RMF24 Paweł Paśko, dyrektor ds. rozwoju Produktów, Program RAVEN.
Ja krótko jeszcze dodam, że RAVEN to jest projekt kosmiczny realizowany między innymi przez Przemysłowy Instytut Automatyki i Pomiarów. Celem RAVEN jest umożliwienie autonomicznego transportu, inspekcji i serwisowania satelitów. Czy to się Panie Dyrektorze zgadza? Projekt jest opracowywany w firmie Piapp Space, który owszem jest powiązany z Instytutem, natomiast jesteśmy w tym momencie osobnym bytem. To wróćmy też do tematu przewodniego. Najpierw w ogóle może krótko też wyjaśnijmy, czym jest ICEYE? ICEYE to są satelity do obserwacji Ziemi. To są satelity typu SAR, czyli Synthetic Aperture Radar.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.