Premier zapowiada powstanie polskiej "armady dronów". "Najważniejsza jest ich cena"
Donald Tusk zapowiedział powstanie polskiej "armady dronowej". Plan jej budowy ma być wspierany przez "ukraińskie kompetencje i myśl techniczną". Co to dokładnie oznacza? "Musimy pamiętać, że wojna na Ukrainie to wojna, w której najważniejszą rzeczą jest cena. Im drony są tańsze, tym są lepsze, bo to drony jednorazowego użytku. Natomiast u nas nawet opakowanie do dronów, które kupuje polska armia, kosztuje drożej niż drony, które są wykorzystywane na Ukrainie do walki" – zwrócił uwagę w rozmowie z Michałem Zielińskim w Radiu RMF24 komandor porucznik rezerwy Maksymilian Dura, prowadzący program "Teren wojskowy".
Premier Tusk zapowiedział budowę polskiej armady dronowej wspieranej przez ukraińskie doświadczenie techniczne.
Komendant Maksymilian Dura krytykuje plan, twierdząc, że nie jest nowym pomysłem i zwraca uwagę na koszty dronów.
Komendant Dura omawia techniczne możliwości dronów i propozycje szkolenia operatorów dronów cywilnych.
Komendant Dura podkreśla ważność doświadczeń z Ukrainy i kosztów dronów, twierdząc, że są one tańsze i lepsze.
Komendant Dura omawia strategię obronną i atakową dronów, podkreślając potrzebę małych i tańszych dronów.
Komendant Dura krytykuje polskie armie za brak dostosowania do doświadczeń z Ukrainy i kwestionuje koszty dronów.
Komendant Dura omawia konieczność ćwiczeń i strefy śmierci, podkreślając potrzebę małych dronów do obrony.
Komendant Dura krytykuje zakupy dronów, twierdząc, że powinno być więcej małych i tańszych dronów.
Komendant Dura porównuje drony tureckie i amerykańskie, podkreślając potrzebę małych i tańszych dronów.
Komendant Dura omawia potencjalną relację między zapowiedzią premiery a opóźnieniami w dostawach amerykańskiej broni.
Komendant Dura podsumowuje rozmowę i podziękowuje za rozmowę.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.