Powódź i lawina w Nepalu i Tybecie. "Dolna część lodowca runęła 1000 metrów niżej"
W wyniku powodzi błyskawicznej i lawiny, która nawiedziła rejon graniczny Nepalu i Tybetu, zginęło około 270 osób. Ponad 1300 osób jest zaginionych, w tym ponad 650 obcokrajowców. Jaka jest geneza? "Potężny obryw około 1000 metrów, zejście lawiny lodowej, bo widzimy na zdjęciu oderwany kawał lodowca. To nie jest naturalne. Lodowce obrywają się czasami, natomiast jego dolna część została oderwana i runęła 1000 metrów niżej. To generuje ogromną energię kinetyczną i tarcie, które generuje ogromną ilość wody, więc ta woda pochodzi z lodowca. Natomiast w wyniku energii tarcia kinetycznej to zamienia się w lawinę błotną, która w początkowej fazie miała około nawet 100 metrów wysokości nad dno doliny. Potem ta fala idąc w dół dociera do miejsca, w którym każdy widział miejsce graniczne. To jeden z bardziej spektakularnych filmów, który pokazuje niesamowitą tragedię. I to jest 20 kilometrów od miejsca oderwania, więc to trochę trwało" – wyjaśniał w rozmowie z Krzysztofem Urbaniakiem na antenie Radia RMF24 prof. Jerzy Zasadni z Wydziału Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.
Jeszcze więcej informacji mamy dla Was w Radiu RMF24. W wyniku powodzi błyskawicznej lawiny, która nawiedziła wczoraj rejon graniczny Nepalu i Tybetu, zginęło około 270 osób. Jest również wielu zaginionych, ponad 1300 osób, w tym ponad 650 obcokrajowców, poinformowały lokalne władze. Polskie MSZ podało, że nie ma danych o poszkodowanych obywatelach RP. Do tej tragedii doszło w wyniku zerwania się potężnego masywu lodowego. Amerykańska Służba Geologiczna podała, że osuwisko wywołało strząs sejsmiczny o magnitudzie ponad 5 oraz doprowadziło do gwałtownych powodzi błyskawicznych niosąc gruz. Który spłynął dolinami po obu stronach granicy.
Przeważnie milion metrów sześciennych, mówimy o lawinie, więc tutaj to, co obserwujemy, jakieś takie spadające skały w Tatrach, to nie są lawiny, tylko obrywy, zgodnie z taką definicją, a lawiny były właśnie dawno. Bardzo panu dziękuję za rozmowę, za komentarz, gościem Radia RMF24. Był doktor habilitowany, inżynier, pan Jerzy Zasadni z Wydziału Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Panie doktorze, jeszcze raz dziękuję, spokojnego popołudnia. Dziękuję, do widzenia.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Przedstawienie gościa i pytanie o przyczynę tragedii.
Doktor Zasadni wyjaśnia, że tragedia to powódź lodowa, a nie powódź z powodu opadów.
Szczegółowe opisanie zdarzenia, w tym film z obrazami.
Analiza skali i efektów zdarzenia.
Rozmowa o możliwościach przewidzenia i zapobiegania podobnym zdarzeniom.
Analiza zagrożeń w Himalajach i inne regiony.
Porady dla turystów podróżujących do zagrożonych rejonów.
Analiza zagrożeń powodzin i lawin skalnych w Polsce.
Podziękowania gościa i zakończenie rozmowy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.