Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ ws. Wenezueli. "Miejsce rozmowy, a nie podejmowania decyzji"
Wenezuelski dyktator Nicolas Maduro, który został pojmany w sobotę przez Amerykanów, dotarł do sądu w Nowym Jorku. Tam ma rozpocząć się nadzwyczajne spotkanie Rady Bezpieczeństwa ONZ w tej sprawie. "To nie jest możliwe, żeby Rada podjęła decyzję przeciw swojemu stałemu członkowi. Stali członkowie Rady Bezpieczeństwa, w tym Stany Zjednoczone, posiadają prawo veta. Doświadczenie też uczy, że tego typu posiedzenia mają charakter briefingu, wymiany informacji, gdzie zostaną przedstawione stanowiska. Będzie wypowiadał się przedstawiciel sekretarza generalnego ONZ, przedstawiciel społeczności międzynarodowej wskazany przez Stany Zjednoczone, drugi wskazany przez Chiny i Rosję. Jest to miejsce dyplomacji wielostronnej, gdzie można porozmawiać, a to już jest sporo w tak niespokojnych czasach" – stwierdziła w rozmowie z Krzysztofem Urbańskim w Radiu RMF24 prof. Brygida Kuźniak z Katedry Prawa Międzynarodowego Publicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego.
gdzie po prostu zostaną przedstawione stanowiska. Będzie wypowiadał się przedstawiciel sekretarza generalnego ONZ, przedstawiciel społeczności międzynarodowej, wskazany przez Stany Zjednoczone. drugi przedstawiciel wskazany przez Chiny i Rosję, będzie też obecna na tym posiedzeniu Wenezuela oraz kilka zainteresowanych innych państw regionu. To jest takie miejsce, takie forum powiedziałabym mniej podejmowania decyzji w tej chwili, co bardziej forum dyplomacji bezpośredniej, gdzie państwa przedstawiają właśnie te informacje, stanowiska, no i na szczęście rozmawiają.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.