Polski mecz na Roland Garros. "To będzie bardzo psychologiczne spotkanie"
O godzinie 12:00 Magda Linette i Iga Świątek zmierzą się za sobą na korcie Philippe'a Chatriera w Paryżu. To trzecia runda na turnieju Rolanda Garrosa. "To będzie bardzo psychologiczny mecz. Wiadomo, że sercem jesteśmy za jedną i za drugą tenisistką. Trudno, żeby było inaczej. Obydwie są Polkami i taki mecz nigdy nie jest łatwy. Oczywiście po stronie Igi, leżą wielkie atuty. Nie będę już mówić o tym, że czuje się w Paryżu świetnie, że wygrała tutaj kilka tytułów. Wraca pomału do swojej stabilizacji, pewności siebie, którą w pewnych momentach nie oglądaliśmy. Widać, że tą pewność łapie, ale to na pewno nie będzie to łatwy mecz dla obydwóch, nawet dla tej, która wydaje się być tą zdecydowaną faworytką" - przyznała w rozmowie z Piotrem Salakiem na antenie Radia RMF24 tenisistka i olimpijka Katarzyna Nowak, pierwsza Polka w TOP 50 w WTA, prekursorka tenisa zawodowego w Polsce.
Wcale nie mówię tutaj może o technice, o strategii, ale bardziej właśnie o tej pewności siebie. A jak pani patrzy na to, co wyprawia Maja Chwalińska na kortach w Paryżu, to co sobie pani myśli? Bo to jest jakaś fantastyczna przygoda zupełnie. Najpierw kwalifikacje, teraz już dwie rundy, które przeszła. Wie pan co, ja jestem w ogóle sercem, wczoraj nawet rozmawiałam z osobą, która bardzo blisko jest Małai, z jej menadżerem, z którym się znamy. Codziennie gdzieś tam się kontaktujemy. Jestem z nimi niesamowicie, bo też tak jakbym grała, W 1990 roku, kiedy przechodziłam eliminację, pamiętam każdy moment, każdy mecz i taki debiut, tak jak dla niej to właśnie przejście eliminacji, to zostaje na całe życie, niezależnie od tego, jak ona dalej
Tutaj pójdzie, natomiast to jest przepiękne, coś pięknego. Większej pewności Maja nie może zdobyć, jak właśnie wygrywaniem to, co już pokazała, tych rund w eliminacjach i tutaj tych dwóch pierwszych w turnieju głównym, których pewnie nikt się nie spodziewał. Oczywiście, że zagra może dobrze. Weźmy pod uwagę, że też Chinka, no to nie jest Chinka, która była w topie jeszcze jakiś czas temu, która tutaj zdobywała złoto, czy świetnie, czy była w czołówce w ogóle, w ścisłej czołówce. Ale 6-0 w drugim secie? Pani Katarzyno. No ja wiem, ja wiem. I 6-0 również z Mendes, która też ma bardzo duże doświadczenie. Więc to pokazuje same pozytywy, więc tylko trzymać należy kciuki Sakari.
Ale to pani zdaniem to jest mądrość? Mądrość gry? Bo jak patrzę na to jak gra Maja, szczególnie w tej drugiej części meczu, to widzę cierpliwość, widzę mądrość, widzę taką różnorodność uderzeń. To znaczy, ja może powiem tak, z punktu swojego, osoby, która ma ponad 40 lat doświadczenia w tenisie światowym, w ogóle, jeżeli chodzi o całokształt, to dla mnie, ja się czasami właśnie dziwię, że obecnie, czy od, nie wiem, jakichś 10 lat, kobiecy tenis, bo nie męski, ale kobiecy, jest tak mało właśnie różnorodny, że mają problemy dziewczyny, kiedy jest slice, kiedy jest to tylko Bartik, która odeszła kilka lat temu. Czy Czeszki, które... Natomiast generalnie jest łup-łup, jednostronność duża. Dla mnie, z mojego punktu, jest to normalność, bo w moich czasach... Sztefi Graf, ja mówię w tych czasach tutaj, końcówka 80-tych, 90-tych, była siła niesamowita, bo Sztefi sterowała ponad 180, dochodząc do 190 i nie tylko ona.
Było urozmaicenie, lift, topspin. Ja grałam niesamowicie ciężki, mocny spin, topspin, z którym miały na przykład rywalki problem. I takich tenisistek grających, tak jak Maja tutaj, to było bardzo dużo, różnorodnie. Szlajs, drobsza, tu właśnie zmiana rytmu. Dla mnie z mojego punktu to jest normalność. Okej, tenis kobiecy mocno się zmienił, idąc w tym kierunku właśnie bardzo dużej jednostronności. Prawie wszystkie tenisistki w taki sposób grają. Więc teraz jak się pojawia być może osoba, która właśnie, i ja widzę jaki jest niesamowity Problem dla... nawet dla doświadczonych zawodniczek, prawda?
Tak, one nie są w ogóle przyzwyczajone, one nie grają. Natomiast mówię, taki tenis typu różnorodności, stosowania różnych rotacji połączonych z dynamiką, to jest już Od końca lat 80-tych był przez Justina Nea, Malima Rosmo. No można wyliczać mnóstwo wspaniałych, topowych tenisistek, które grały cudownie urozmaicony, agresywny i techniczny, jednocześnie powiązany tenis. Więc tutaj świetnie, że widzimy właśnie tą różnorodność, bo to jest pewne piękno tenisa. I należy tylko trzymać ogromne kciuki, żeby Maja się wzmacniała, żeby bardziej Nie powiem tego absolutnie, zachowuję dystans, nie ma szans pomimo tego, że tenis męski komentowałam w Polsacie prawie 20 lat.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Katarzyna Nowak przedstawia się i rozmawia o oczekiwaniach na mecz Igi Świątek i Magdy Linette.
Katarzyna Nowak analizuje Igu Świątek, podkreślając jej psychologiczne zalety i doświadczenie.
Katarzyna Nowak porównuje Magdę Linette z Igią Świątek, podkreślając jej zalety i wyzwania.
Katarzyna Nowak rozmawia o Maju Chwalińskiej, jej sukcesach i potencjale w Paryżu.
Katarzyna Nowak reflektuje nad historią i obecną sytuacją w tenisie kobiecie.
Katarzyna Nowak podsumowuje rozmowę i dziękuje za udział w programie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.