Polka mistrzynią świata w układaniu puzzli
Weronika Huptas została mistrzynią świata w układaniu puzzli. Podczas zawodów, które odbyły się w miniony weekend w Valladolid na północy Hiszpanii, ułożyła 500-elementowe puzzle w zaledwie 39 minut i 44 sekundy. O sukcesie z 26-letnią mistrzynią w Radiu RMF24 rozmawiał Marcin Jędrych.
Szefie, na pace siedzi kura. Wiem. Czekam aż zniesie złote jajo. Potrzebuję pieniędzy na paliwo i serwisa w firmowej kasie Busto. Znam lepszy sposób. Wystarczy kliknąć na fakturatkę i wziąć gotówkę na firmowe wydatki. Fakturatka.pl i masz pieniądze. W Radiu RMA24 w naszym wieczornym programie zawsze z przyjemnością mówimy o sukcesach, zwłaszcza bliskich nam rdaków, osób, które uczestniczą w różnego rodzaju zawodach, konkursach, wyzwaniach, które potem właśnie w taki sposób można pięknie opowiedzieć na naszej antenie. No i dziś właśnie taka osoba, bo z nami jest pani Weronika Huptas, mistrzyni świata w układaniu puzli. Dobry wieczór. Dobry wieczór. Cieszę się, że możemy porozmawiać i trochę przybliżyć słuchaczom to przede wszystkim, jak wyglądają takie mistrzostwa oraz to, jak dużo cierpliwości potrzeba do tego, żeby zostać mistrzynią świata.
Może zacznę od tego, żeby pani nam w kilku słowach powiedziała, jak właśnie wyglądają takie mistrzostwa świata w układaniu puzli. No, trzeba się zapisać wcześniej internetowo. Tam są trzy kategorie. Indywidualna, w parach i grupowo. W grupowo to są cztery osoby. Mhm. No i są eliminacje najpierw. Jeśli się wypadnie dość dobrze, to się przechodzi dalej do półfinałów, no i z półfinałów do finałów. I w finale to jest tak, że wszyscy dostają taki sam zestaw puzzli, rozumiem, ileś tam elementów. To było ile? 500 elementów, tak? Tak, 500. W finałach i półfinałach zawsze to jest nowy obrazek, jeszcze nie publikowany, więc nikt nie wie tak naprawdę, co będziemy układać. Czyli dostajecie takie ciemne pudełko bez żadnego obrazka, nie tak jak to jest w tych pudełkach, które kupuje się w sklepach i trzeba natychmiast się zorientować, co to może być i zacząć układać, bo rozumiem, że państwo wzorca nie macie, tylko macie same połamane... To znaczy wcześniej, wcześniej nie wiem, co układamy, pudełka są schowane w kolorowych workach i my tak naprawdę tam minutę mamy na to, żeby sobie to pudełko z worka wyjąć, spojrzeć na obrazek, no musimy je sobie otworzyć, no i dopiero potem jest czas startu.
A proszę jeszcze powiedzieć, jak ta przygoda z puzzlami się u Pani zaczęła? Czy zawsze była Pani najlepsza wśród najbliższych w domu, w rodzinie? Właściwie buzę jeszcze nie tak dawno temu układałam tylko dla przyjemności, a na pierwszy swój konkurs poszłam kilka lat temu, jeszcze będąc na studiach. To był konkurs organizowany w Krakowie przez firmę Castorland. No i tam wygrałam po raz pierwszy, a później zaczęłam jeździć też na różne konkursy lokalne. No i w zeszłym roku też byłam w Hiszpanii. To koleżanka mnie tak wkręciła, żeby właśnie wziąć udział. całą grupą i jakoś tak zaczęłam jeździć. No właśnie, bo tutaj tak jak czytam, Mistrzostwa Świata w Układaniu Buzdi odbyły się właśnie w miniony weekend w miejscowości Valadolid na północy Hiszpanii.
To jeszcze proszę powiedzieć, jak wyglądała ta konkurencja, z kim pani się tam mierzyła? Rozumiem, że byli to ludzie z całego świata, więc to też pewnie poziom był bardzo wysoki. Tak, no dość dobrzy są Niemcy, z czego można się zorientować właśnie patrząc po wynikach, ale Hiszpanie, też jeden Hiszpan dość wysoko wypadł, no i myślę, że grupa Polski też jest dość silna, także... W pewnym sensie konkurowaliśmy ze sobą, ale to nie przeszkadza temu, żebyśmy sobie wzajem życzyli powodzenia i trzymali za siebie kciuki. No tak, bo to tylko rywalizacja. Może nie powiedzmy, że to jest sport, chociaż można to w takim sensie też pewnie jakoś tak określać. Ale on wymaga, i tu jeszcze jedna kwestia mi przychodzi do głowy, wymaga chyba bardzo dużego spokoju.
Czy pani się zdarzyło kiedyś denerwować przy układaniu puzli? Jak nie mogła Pani jednego fragmentu znaleźć? Kiedy pierwszy raz właśnie byłam na tym konkursie w Hiszpanii, to za pierwszym razem się stresowałam. Ale w tym roku jakoś tak podeszłam do tego na spokojnie i może właśnie dzięki temu zajęłam tak wysoką pozycję. Takie chłodne podejście. Czy to też jest rada, którą mogłaby Pani przekazać tym, którzy pewnie nie startują w Mistrzostwach Świata, ale po prostu podczas jesiennej nudy albo zadumy będą chcieli układać puzzle? To co jest najważniejsze? Myślę, że tak. Przede wszystkim puzzle powinny być relaksem, takim czasem, żeby ktoś sobie odpoczął. Może spędził ten czas z najbliższymi, z rodziną, z przyjaciółmi. Myślę, że nie powinno się tego odbierać.
w taki sposób, żeby gdzieś na czas to układać i denerwować się przy tym, a właśnie odpocząć. Czyli zakładamy, że rywalizacja i czas w przypadku puzzli to tylko na Mistrzostwach Świata, a poza tym to ma być spokój i klimat odpowiedni. To na koniec jeszcze tylko jedno pytanie, to jakie kolejne puzzle Pani ma w planie ułożyć? Czy dzisiaj coś jeszcze będzie Pani robić, czy teraz po Mistrzostwach Pani odpoczywa? Teraz jeszcze jestem na wakacjach, więc do końca tygodnia odpoczywam, ale jak wrócę, to mam zamiar wziąć się za coś większego, za puzzle, które mają 7 tysięcy elementów. Także trochę więcej niż te, co układaliśmy na konkursie. Tak, bo tam było 500 i 1000, 1000 w parze z tego, co pamiętam. To 7 tysięcy, to ile na to czasu potrzeba? Tak łącznie?
biorąc pod uwagę pracę i czas, który trzeba tam poświęcić na jakieś przerwy, to może do końca miesiąca mi zejdzie. Czyli do końca, mówi Pani o wrześniu. Następnego, następnego. Paziernika, rozumiem. To bardzo dziękuję za rozmowę. Gratuluję jeszcze raz tego sukcesu Pani Weronika Hupta z Mistrzini Świata w układaniu puzli, która pokonała jak to szczęście mocną konkurencję zarówno z Niemiec, Hiszpanii, jak i także z naszego kraju. Spokojnej jesieni Pani życzę i wielu wspaniałych chwil właśnie w towarzystwie osób, które razem z Panią będą układać puzzle. Dziękuję ślicznie.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.