Mentionsy Mentionsy
Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24

Piłkarska reprezentacja U-21 będzie na Mistrzostwach Europy 2027. "Nie można tego deprecjonować"

07.10.2026 ·8 min 42 s · 5 rozdziałów

Piłkarska reprezentacja Polski do lat 21 przegrała w Pescarze z Włochami 2:6. Dzięki skromnemu zwycięstwu Grecji nad Irlandią Północną 1:0, Polska awansowała na mistrzostwa Europy, które odbędą się w 2027 roku w Albanii i Serbii. "Zawsze to są ogromne sukcesy i nie można ich absolutnie deprecjonować. Oczywiście nie można też nagle mówić, że za moment będziemy mieć pokolenie, które będzie regularnie wszystko wygrywać. Natomiast jest to zawsze dobry sygnał. Pokazuje, że ta młodzież jest zdolna. Zresztą takie sygnały wysyła też regularnie trener naszej pierwszej reprezentacji, powołując naszych reprezentantów młodzieżowych do kadry dorosłej" – komentował w rozmowie z Piotrem Salakiem na antenie Radia RMF24 Żelisław Żyżyński z CANAL+ Sport.

4:54 · Zasoby młodzieżowej reprezentacji 1

No był tak dziwnie przerzucany między zgrupowaniami i tak naprawdę nie dostał szansy też w tej dorosłej reprezentacji. Żylek, nie byłbyś sobą, gdybyś nie oglądał dzisiaj Igii Świątek rano. Jestem pewien, że oglądałeś ten mecz i jestem pewien, że w ogóle się nie denerwowałeś, bo to był zupełnie inny mecz niż ten w poprzedniej rundzie. To co rozumiem teraz, Kokogow czy Elizmerten? Z kogo byś wolał? Oglądam teraz Goff z Mertens. Ja komentowałem ten mecz poprzedniej rundy z Donną Vekic i tutaj igę zobaczyliśmy z Iwą Jowicz, zaczęła mecz tak jak zagrała od połowy drugiego seta w meczu wcześniej z Donną Vekic, czyli od tego stanu 2-5 w drugim secie, czyli wyszła, zaczęła genialnie, ale najbardziej mnie ucieszyło to, że nawet kiedy ta młoda, fantastyczna, uśmiechnięta Amerykanka o bałkańskich korzeniach

6:09 · Komentarze do meczu Igii Świątek 1

Pokazała ten prawdziwy bałkański charakter, zaczęła straty odrabiać. Dzięki sobie, nie dlatego, że Iga zaczęła pełen z obłędów. To Iga, która czasem takich nie potrafiła Wtedy utrzymać spokoju, utrzymać nerwów na wodzy, to tutaj twardo dalej stała na korcie, twardo grała swoje i mimo, że po tym szybko wygranym secie w drugim z 2-0 się zrobiło 2-3, no to potrafiła odzyskać ten właściwy rytm. To są bardzo dobre sygnały. Myślę, że Mertens byłaby dużo łatwiejszą rywalką dla, może nie dużo, ale łatwiejszą rywalką dla Iggy, natomiast stawiam na Coco. A twoim zdaniem jest szansa na Masters końcowy? O, i wczoraj też kibicowałem, chociaż uwielbiam grę Karoliny Muchowej, to kibicowałem prowadzonej przez Tomasza Wiktorowskiego Naomi Osace, no bo Iga niby jest zależna tylko od siebie, bo jak wygra wszystko do końca, to pojedzie na Mastersa, ale wszystkiego wygrać się myślę raczej nie da.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.