"Nie wyciągnęliśmy wniosków". Polska przegrała ze Szwecją
Polska przegrała ze Szwecją 1:3 w meczu 2. kolejki piłkarskiej Ligi Narodów, który odbył się w Solnie. Jedyną bramkę dla Biało-Czerwonych strzelił Sebastian Szymański. "Nie widać kroku do przodu. Błędy są dokładnie takie same, atuty również są takie same, a więc całkiem nieźle gramy do przodu. Fatalnie gramy w obronie. Nie wyciągnęliśmy wniosków, nie naprawiliśmy tego, co było złe. Fatalnie bronimy stałe fragmenty gry. Tym Szwedzi nas rozpracowali. Pierwsza i druga bramka to są stałe fragmenty gry i w ten sposób podcinali nam skrzydła. Za pierwszym razem jeszcze się podnieśliśmy. Bardzo fajnie zareagowaliśmy. Tu jest pozytyw, w pierwszej części spotkania graliśmy bardzo dobrze, bardzo fajnie, składnie rozgrywaliśmy ataki, stwarzaliśmy sobie sytuacje" – komentował w rozmowie z Piotrem Salakiem na antenie Radia RMF24 Rafał Sak z Eurosportu.
No i ten gol, bo naprawdę akcji, po której można bić brawo. No i ten jeszcze jeden pusik, o którym chciałbym powiedzieć, no to jest wprowadzenie jednak i znalezienie nowych zawodników. Oni się sprawdzili, Mateusz Żukowski jako zastępca Roberta Lewandowskiego, przynajmniej w pierwszych 45 minutach, no i przede wszystkim Oczywiście Wiktor Nowak to jest ta jasna postać tego dwumeczu, bo mówię też o Bośni i Hercegowinie. Jasne, ale na pewno, Rafał, słyszałeś te wszystkie głosy, które również domagają się, a może dopytują, może w ten sposób, bo może jeszcze domagania takiego otwartego nie ma, jeśli chodzi o głowę Jana Urbana. Uważasz, że przedwcześnie? Tak, uważam, że przedwcześnie możemy zmieniać tych selekcjonerów, możemy szukać, możemy wymieniać. Ale też pamiętajmy, że Liga Narodów to jednak jest poligon doświadczalny.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.