"Nie wszyscy, którzy wczoraj zasnęli, dzisiaj się obudzili". Zmasowany ostrzał Kijowa
Siły rosyjskie użyły do nocnych ataków na Ukrainę ponad 70 rakiet i prawie 500 dronów. Szczególną cechą było jednoczesne zastosowanie środków napadu powietrznego różnych typów z różnych kierunków oraz wykorzystanie dużej liczby balistyki i odrzutowych dronów. Liczba ofiar śmiertelnych tych ataków wzrosła do 17, rannych jest 86 osób. "Ta noc była bardzo niespokojna, bardzo trudna dla mieszkańców, ale to nie oznaczało, że w godzinach porannych ludzie nie muszą jechać do pracy. Teraz to jest borykanie z problemami, które spowodowane były tym zmasowanym ostrzałem. Komunikacja miejska nie działała w godzinach porannych dlatego, że spadały odłamki na jezdnie. Alarm nocny trwał powyżej 11 godzin. (…) Najważniejsze dla ludzi, którzy borykają się z tymi problemami, jest to, że są żywi, zdrowi i potrafią dalej żyć w tym mieście. Niestety nie wszyscy mieszkańcy Kijowa, którzy jeszcze wczoraj poszli do snu, dzisiaj się obudzili" - mówił w rozmowie z Bogdanem Zalewskim w Radiu RMF24 Ołeh Biłecki, ukraiński dziennikarz Radia NV.
Dyskusja nad atakiem rosyjskim na Kijów, liczba ofiar i reakcje mieszkańców.
Psychologiczne reakcje mieszkańców wobec ciągłego napięcia i ataków.
Różne oceny społeczeństwa wobec sytuacji, zarówno pozytywne jak i negatywne.
Reakcje społecznościowe na ataki, produkcja memów i reakcje mieszkańców Moskwy.
Psychologiczne skutki ataków na Rosję i zmiany w jej społeczeństwie.
Podsumowanie rozmowy i dziękowanie gościowi.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.