NATO wyśle wojska do krajów Bałtyckich? "Te siły musiałyby najpierw powstać"
Sojusz Północnoatlantycki planuje utworzenie nowej struktury dowodzenia, która umożliwi szybsze rozmieszczenie wojsk w Łotwie i Estonii w przypadku konfliktu z Rosją. "Te siły musiałyby najpierw powstać. Mówimy o korpusie, czyli o sile około 60 tys. żołnierzy. To ekwiwalent około trzech dywizji. Gdyby to miało być oparte o siły niemiecko-holenderskie, to warto zwrócić uwagę, że Holandia nie dysponuje żadną dywizją. Ma trzy brygady w tej chwili. Te brygady zresztą nie są ukompletowane. Nie są to jednostki wysokiej gotowości według standardów NATO, które Sojusz jakiś czas temu ustanowił dla wszystkich członków Paktu. Mówimy w tej chwili raczej o szkieletowych zdolnościach, które miałyby głównie opierać się na strukturach dowodzenia. Natomiast pod wielkim znakiem zapytania stoi to, czy Niemcy i Holandia byłyby w stanie wystawić takie siły i jak szybko" – mówił w rozmowie z Piotrem Salakiem w Radiu RMF24 dr Marek Stefan ze Strategy&Future, magazyn Układ sił.
Radio RMF24 przedstawia gościa do rozmowy o rozmieszczeniu sił NATO w krajach bałtyckich.
Doktor Marek Stefan analizuje zapowiedzi NATO na temat rozmieszczenia nowych sił w krajach bałtyckich.
Doktor Marek Stefan omawia bieżące procesy modernizacji i budowy sił NATO w Europie.
Doktor Marek Stefan porównuje obecne zagrożenia z Rosją do zagrożeń z Związku Radzieckiego w czasach zimnej wojny.
Rozmowa o niepokojących sygnałach z Moskwy i możliwościach prowadzenia wojny hybrydowej przez Rosję.
Analiza reakcji NATO na potencjalne zagrożenia z Rosji, w tym sytuacji w krajach bałtyckich.
Doktor Marek Stefan podsumowuje kluczowe punkty rozmowy.
Podziękowania do gościa i zakończenie rozmowy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.