Marek Papszun nowym trenerem Legii Warszawa. Komentarz Marka Jóźwiaka
Marek Papszun został trenerem piłkarzy Legii Warszawa - poinformował klub. Co to oznacza dla Legii, ale i dla Rakowa Częstochowa? Komentował to w Radiu RMF24 gość Krzysztofa Urbaniaka - Marek Jóźwiak, były znakomity piłkarz Legii, a także reprezentacji Polski.
Słuchacie wieczornego programu w Radiu RMF24 i teraz cytat. Musimy zakasać rękawy i wziąć się do roboty, podkreślił Marek Papszun podczas oficjalnej prezentacji w roli trenera Legii Warszawa. Przypomnę, Papszon, który do tej pory prowadził Raków Częstochowa podpisał z Legią kontrakt do końca sezonu 27-28. No i teraz z nami na łączach gość, pan Marek Jóźwiak, były znakomity piłkarz Legii Warszawa, obrońca, a także reprezentacja, były reprezentant Polski. Dobry wieczór, witamy. Dobry wieczór. Już od listopada było wiadomo, że Marek Papsun chce zostać trenerem Legii. Właściciel Rakowa, Michał Świerczewski, nie chciał się zgodzić na jego natychmiastowe odejście. Negocjacje, jak wiemy, trwały kilka tygodni, ale już dziś ogłoszono oficjalnie i ta jest ta informacja o przejściu Papsuna do Legii.
To było dla pana zaskoczenie? Myślę, że jak dla wszystkich w czasie trwania rundy taka informacja wyszła, natomiast na to pozwalały przepisy, więc... Polskiego Związku Piłki Nożnej, więc wszyscy wzięli się do roboty. Działacze Legii, Marek Papszun, no i przede wszystkim właściciel Rakowa, Michał Świerczewski, który mógł stracić w środku rundy przed arcyważnymi meczami Ligi Polskiej, Ekstraklasy i Ligi Konferencji swojego trenera. A co teraz o Marku Papszunie mogą mówić w szatni między sobą piłkarze Rakowa, Częstochowa, ale i Legii Warszawa? Ja myślę, że w Rakowie to wszystko zostało fajnie ułożone, bo wszyscy myśleli, że po tej bombie informacyjnej ta drużyna gdzieś padnie mentalnie, a okazało się mimo wszystko, że mają ogromny szacunek do Marka Papszona, do Tenera, bo pamiętajmy, że wielu z tych zawodników wiele zawdzięcza Tenerowi.
Natomiast te metody były troszeczkę nie takie jak potrzeba. I to gdzieś było kontynuowane później w następnym roku, kiedy Michał Żywaków myślał, że się dogadał z Gonzalo Feo. Okazało się, że się nie dogadał. Zabrakło czasu troszeczkę na szukanie nowego trenera. Przez to opóźnił się proces jakby rekrutacji nowych zawodników. No i taki kłębuszek, kłębuszek, kłębuszek, aż do momentu, kiedy sam trener Jordanesku, gość, który reprezentował, był trenerem z racji Rumunii, nie wytrzymał tego i po prostu chciał z tego klubu odejść i odszedł z tego klubu, mając na uwadze to, jakiemu wyzwaniu po prostu nie podobał. Natomiast ja wierzę w to, że Marek Papszun jest trenerem, który będzie potrafił to wszystko ogarnąć.
Mam nadzieję, że będzie miał taką silną osobowość, że będzie mógł decydować o pewnych rzeczach w klubie. On jako trener, a nie ludzie, którzy ewentualnie chcieliby mu te wszystkie... Jakie mogą być w takim razie pierwsze decyzje Marka Papszuna w roli trenera Legii Warszawa? Ja myślę, że przede wszystkim sztab szkoleniowy, o którym wspomniałem. A później myślę, że to ta... Każdy tydzień będzie przynosił nam nowe informacje. Ale Marek zna Marka, ponieważ nie wiem, czy jest kontakt. Zresztą Marek Papsun grał w Legii Oldboyach, gdzie go zaprosiliśmy na mecze. I wiem, że on lubi bardzo ciężkie wyzwania. A Legia jest tym klubem, gdzie wielu trenerów się sparzyło.
zakończyli swoje kariery. Ja mam nadzieję, że Legia dla Marka Papszuna będzie trampoliną do bycia ewentualnie w przyszłości trenerem polskiej prezentacji. Natomiast myślę, że tu będzie wiele zależało przede wszystkim od samych piłkarzy. Czy oni kupią Marka Papszuna, jego sposób pracy, jego myśl taktyczną, bo dzisiaj na konferencji na briefingu powiedział wyraźnie, że być może będzie musiał odejść od tego systemu taktycznego, jaki preferował w Rakowie, ponieważ nie wie dokładnie, czy ci zawodnicy, którzy obecnie są w kadrze warszawskiej Legii, sprostają temu zadaniu. A więc myślę, że będziemy mieli kilka niewiadomych, ale każdy tydzień pracy Marka Papszuna ze stołem będzie przynosił nam odpowiedzi.
A jak kibice Legii reagują na nowego trenera, na Marka Papszuna? Ja myślę, że bardzo dobrze. Ja myślę, że bardzo dobrze. Pamiętajmy, że Marek Papszon jest warszawiakiem. Z krwi i kości urodził się w Warszawie. Przepraszam. Więc to jest fajnie, że ktoś z Warszawy poprowadzi warszawską Legię. Ja jestem z tego faktu zadowolony. Myślę, że kibice będą oczekiwać wyników. Na pewno dostanie kilka tygodni, może kilka miesięcy nawet spokoju. Natomiast pamiętajmy, w Legii kochają cię wtedy, kiedy wygrywasz. Kiedy zaczyna się robić źle, nazwisko ci nie pomoże i to, że się urodziłeś. A w Rakowie jak to wygląda? Czy Raków bez Papszuna nie zacznie spadać?
Myślę, że nowy trener jest młodym człowiekiem. Michał Czerczewski potrafi wybierać trenerów. I trener Tomczyk będzie miał trudne zadanie, ponieważ Dawid Szwarga, który asystent Marka Papszuna, nie podał temu zadaniu. Więc jestem ciekawy, czy... czy Tomczyk podała temu wyzwaniu, będzie miał ku temu wszelkie możliwości, bo Raków jest klubem już ułożonym. Tam tylko musisz wchodzić, wejść i musisz kontynuować tą pracę, natomiast nie będzie łatwo osiągnąć taki sam wynik, jaki osiągnął Marek Papszon. Bo pewne zmiany zapewne gdzieś nadejdą. Natomiast Raków jest już zespołem i klubem, który przede wszystkim jest bardzo stabilny finansowo. A to jest bardzo ważna rzecz.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.