Mentionsy Mentionsy
Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24

"Mamy wojnę cenową". Spadną ceny nowych aut w Polsce?

19.10.2026 ·9 min 23 s

W ostatnim czasie dealerzy coraz mocniej obniżają ceny, a walka o klienta zaostrza się nie tylko między europejskimi producentami a chińskimi markami, ale również pomiędzy samymi chińskimi koncernami. "Mamy wojnę cenową i to jest wojna cenowa pomiędzy chińskimi producentami, którzy weszli na polski i europejski rynek na zasadzie ‘cena czyni cuda’. Mamy także wojnę cenową pomiędzy chińskimi producentami, którzy w szczególny sposób obniżają ceny na swoje samochody. Niektóre modele w ciągu dwóch lat staniały kilkukrotnie, co ma konsekwencje i dobre, i złe dla klientów. Przy czym jeśli chodzi o samochody europejskie, które kosztują 60 tys. złotych czy też 100 tys. złotych, trzeba często pamiętać, że to jest ‘cena od’. To oznacza, że ta najniższa możliwa cena to jest za samochód, którego nie chcemy i każdy chętnie dopłaci 20-40 tys. złotych, żeby to auto było dużo lepsze, ciekawsze i lepiej wyposażone" – mówił w rozmowie z Igorem Skrzypkiem na antenie Radia RMF24 Maciej Brzeziński z Auto Świat.

Słuchacie wieczornego programu Radia RMF24, a w nim teraz kącik motoryzacyjny. Wiele wskazuje na to, w oparciu o dane rynkowe, że przed kierowcami dobre czasy. Jeszcze niedawno wysokie ceny cenowych samochodów były dla klientów codziennością. Na duże rabaty trudno było liczyć, a dziś wydaje się, że ta sytuacja się zmienia, bo dealerzy coraz mocniej obniżają ceny, walka o klienta się zaostrza i to nie tylko między Europą a Chinami, a często również pomiędzy samymi chińskimi koncernami. Do tego twarde rynkowe dane wskazują z Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar, że średnia cena rejestrowanego samochodu w pierwszych 8 miesiącach tego roku Nieco spadła w porównaniu z takim samym oknem czasowym rok temu.

Niektóre modele w ciągu dwóch lat staniały kilkukrotnie, co ma konsekwencje i dobre i złe dla klientów tak naprawdę. Przy czym jeśli chodzi o O samochody europejskie, które kosztują 60 tysięcy złotych czy też 100 tysięcy złotych. Trzeba często pamiętać, że to jest cena od. I to oznacza, że tak naprawdę ta najniższa możliwa cena to jest za samochód, którego nie chcemy i każdy chętnie dopłaci 20, 30, 40 tysięcy złotych, żeby to auto było dużo lepsze, dużo ciekawsze, lepiej wyposażone. No oczywiście, może niechętnie dopłacimy, no ale to są czasami konfiguracje, w których nie ma radia, prawda? Oczywiście, że tak, no a jak to bez radia, żeby RMF24 nie słuchać, no kto by pomyślał?

Pięknie dziękujemy, kłaniamy się. Ja również dziękuję, kłaniam się. I będziemy tę wojnę cenową obserwować. A na razie jedziemy dalej w Radiu RMF24.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.