Koniec obniżonej akcyzy na paliwo. "To nawet 30 gr na litr"
Do końca czerwca wciąż obowiązuje rozporządzenie obniżające VAT na paliwo z 23 do 8 proc. Od wtorku jednak nie będzie już niższej akcyzy na benzynę i olej napędowy. Po rozpoczęciu kryzysu na Bliskim Wschodzie, w Polsce obowiązywały najniższe dopuszczalne w UE stawki akcyzowe. "Wzrost cen paliw nie będzie tak mocno widoczny, jak wynikałoby z tej podwyżki. To prawie 30 groszy na litrze. Natomiast trzeba pamiętać, że mamy cały czas obowiązywanie programu CPN. Determinowanie tych cen zależy od warunków rynkowych, a warunki rynkowe mocno się zmieniły. Mamy spadek cen ropy Brent do około 83 dolarów za baryłkę. Mamy też mocniejszego złotego, więc to może przełożyć się nawet na 20 groszy niższe paliwo. Teoretycznie ceny powinny nam wzrosnąć o 10 groszy, więc to zdecydowanie lepiej brzmi. Natomiast trzeba też pamiętać, że mamy program CPN, który obowiązuje do końca miesiąca" – mówił w rozmowie z Bogdanem Zalewskim w Radiu RMF24 analityk rynku surowców Michał Stajniak, wicedyrektor Działu Analiz z firmy XTB.
Wprowadzenie do tematu i przedstawienie gościa, analityka rynku surowców Michała Stajniaka.
Rozmowa o tym, że obniżona akcyza na paliwo zakończy się 1 czerwca, ale program CPN nadal obowiązuje.
Analiza możliwości zakompensowania wzrostu akcyzy przez program CPN i przewidywania jego zakończenia.
Wyjaśnienie, że podatki stanowią około 50% ceny paliwa.
Analiza możliwości dalszego utrzymywania niższej akcyzy w świetle przepisów unijnych.
Rozmowa o tym, że wzrost akcyzy może mieć mały wpływ na ceny i inflację.
Analiza wpływu konfliktu na Bliskim Wschodzie na Azję, szczególnie Chiny, Korea, Japonia.
Porównanie sytuacji Europy i Stanów Zjednoczonych w związku z dostawami ropy naftowej.
Rozmowa o perspektywach otwarcia cieśniny Ormus i wpływie na rynki ropy naftowej.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.