Grupa Azoty wstrzymała zamówienia na nawozy. "Firma zaczyna grę na emocjach"
Grupa Azoty czasowo wstrzymała zamówienia na nawozy. Oficjalnym powodem jest niestabilna sytuacja geopolityczna, a w związku z tym gwałtowny wzrost cen podstawowych surowców do produkcji nawozów mineralnych. "Firma zaczyna grę na emocjach, na wzrosty cen nawozów. W chwili obecnej sprzedaje nawozy, które wyprodukowała na tanim gazie. Każde przedsiębiorstwo takiej skali ma swoje magazyny energii, gazu. To, że dzisiaj cena wzrosła na giełdzie nie znaczy, że nawóz, który powstał, był produkowany na drogim gazie. Oczekujemy większej odpowiedzialności od firmy, która jest polskim, strategicznym przedsiębiorstwem produkującym nawóz, żeby stabilizowała rynek, a nie sama wzbudzała panikę" – podkreślił w rozmowie z Bogdanem Zalewskim w Radiu RMF24 Łukasz Pergoł, rolnik spod Działdowa.
Bo podejrzewam, że Grupa Azoty ma dużo większe zapasy niż na dzień, dwa czy miesiąc tego nawozu. Ja tak się zastanawiam jeszcze, Panie Łukaszu, bo mówimy o tych zewnętrznych przyczynach, prawda, czy powodach, czy pretekstach, prawda, do tego, żeby takie decyzje podejmować. Ja się zastanawiam jeszcze nad wewnętrzną sytuację w Grupie Azoty, sytuacją przetasowań. Bo nowym prezesem chemicznego giganta został Marcin Celejewski, wiceprezesem Małgorzata Królak. Pan jakoś łączy te fakty? Łączą się te kropki? Te decyzje się zbiegły właśnie wczoraj z powołaniem nowego zarządu. Nie znam osobiście historii tych państwa, więc ciężko mi jest się odnosić do ich historii i wiedzy na temat produkcji w takim dużym przedsiębiorstwie. Ale może być taka presja na, że tak powiem, korporacyjnym językiem, o tym mówiliśmy w Faktach RMF FM, na optymalizację zysków?
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.