Gotówka w Europie wraca do łask? "Niepokój napędza przezorność"
Według portalu money.pl pod koniec 2025 roku w Polsce w obiegu było o niemal 14 proc. więcej gotówki niż rok wcześniej. Chodzi o 52 mln zł, co przekłada się na 1860 zł na osobę. Co spowodowało taki wzrost? "Mamy niespokojne czasy. Gdy wybuchła wojna w Ukrainie, w Polsce z depozytów bankowych wypłacono 15 proc. ogólnej sumy. Można było wypłacać wtedy tylko niewielkie sumy, były bardzo restrykcyjne limity. To nie jest tak, że gdy dzieje się coś nadzwyczajnego, to można dobrowolnie gospodarować swoimi pieniędzmi w banku. Niepokój napędza zachowania przezornościowe. Polacy wolą mieć trochę więcej gotówki. W razie gdyby coś się stało, wciąż mają dostęp do pieniędzy" – przyznał w rozmowie z Michałem Zielińskim na antenie Radia RMF24 dr Wojciech Świder z Katedry Finansów Publicznych z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.
W Radiu RMF24 teraz kilka minut o pieniądzach. Zwróciliśmy uwagę na taką informację, że Polacy mieli w gotówce w zeszłym roku o 52 miliardy złotych więcej niż w roku poprzednim. To oznacza przyrost gotówki w dyspozycji Polaków gospodarstw domowych o 1860 złotych. Tyle przypada na głowę dorosłego Polaka. Te informacje przytacza portal money.pl. No i to jest taki skokowy wzrost ilości gotówki w dyspozycji Polaków. Skąd to się bierze? Jakie wnioski z tego płyną? O tym porozmawiam z doktorem Wojciechem Świderem z Katedry Finansów Publicznych Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu. Dzień dobry. Dzień dobry. Skąd to się bierze? Poprzednio takie zjawisko miało miejsce, kiedy zaczęła się wojna za naszą wschodnią granicą.
A myśli pan, że wpływ na tę sytuację może mieć również to, że mamy więcej w Polsce imigrantów, przede wszystkim z Ukrainy, ale też z innych krajów, z krajów azjatyckich na przykład, i że ci ludzie mają teraz w ogóle więcej pieniędzy, zarabiają, jakiś czas już są w Polsce, więc być może to ich przyzwyczajenia też wpływają na taką sytuację. Czy to jest raczej taka teoria, którą można by pominąć? Katedra Finansów Publicznych, Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu, Radio RMF24 Krąży właśnie gotówkowo, więc jest to rzecz oczywiście bardzo prawdopodobna, ale tak jak wspomniałem, ten taki motyw przezornościowy też bardzo mocno widać, że jednak ludzie myślą, co by się stało, gdyby nagle zdarzyło się coś niespodziewanego i starają się się przed tym zabezpieczyć.
Były też takie głosy, obecna szefowa Polski 2050 np. Katedra Finansów w Poznaniu, Radio RMF24 Jak pan skomentuje taką liczbę? Czego to jest dowodem? Na co to wskazuje? No i poprosiłbym pana o taką ocenę, no powiedziałbym komentarz. Jak pan na to patrzy? Czy to jest rzeczywiście przyzwoite, żeby tyle banki zarabiały? Czy może wręcz przeciwnie, muszą tyle zarabiać, żeby polska gospodarka mocniej stała na nogach?
No tak, i tutaj ponownie chciałbym wrócić, odnieść się do tego pierwotnego tematu, który dotyczył zwiększonej, rosnącej ilości gotówki, którą Polacy po prostu mają przy sobie gdzieś tam w szufladzie, w portfelu czy pod materacem. Doktor Wojciech Świder z Katedry Finansów Publicznych Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu był moim i Państwa gościem tu, Radio RMF24.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.