"Gonitwa za pieniądzem musi być ograniczona". Stanisław Karczewski ws. reformy ochrony zdrowia
"Zgadzam się z tym, że lekarz musi mieć jakiś etat. Pytam się czasem gdzie pracuje i tu nie ma odpowiedzi. Natychmiast przejeżdża do drugiego szpitala, nie ma czasu na odpoczynek, na regenerację, nie ma czasu dla rodziny. To też jest nienormalne. Ta gonitwa za pieniądzem, musi być w jakiś sposób zdyscyplinowana, ograniczona. (…) Na styku publicznej i niepublicznej służby zdrowia rodzą się patologie, nienormalności. Pacjenci kierowani do szpitala muszą przejść przez gabinet prywatny. To jest nienormalne, musi być prosta ścieżka. Wiele spraw w służbie zdrowia, w systemie należy uprościć. Mając pacjenta, który wymaga bezwzględnie zabiegu operacyjnego, ja muszę go skierować, nie zostaje przyjęty, kierowany do poradni, nie może się dostać do poradni, idzie do gabinetu prywatnego, później trafia dopiero do szpitala" – mówił w Radiu RMF24 senator Prawa i Sprawiedliwości Stanisław Karczewski.
Senatorem Prawa i Sprawiedliwości Stanisław Karczewski omawia sytuację w Służbie Zdrowia i krytyczne jest brak akcji po stronie ministera zdrowia.
Karczewski omawia koncepcję Donalda Tuska na temat odpolitycznienia kierownictwa resortów i kwestię odpowiedzialności rządów.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.