Finał Ligi Mistrzów. Kto wygra starcie gigantów?
Oczy piłkarskiej Europy zwrócone są dziś na Budapeszt, gdzie o godz. 18:00 rozpocznie się wielki finał Ligi Mistrzów. Naprzeciw siebie staną dwie potęgi: Paris Saint-Germain, triumfator sprzed roku oraz angielski Arsenal Londyn, który po raz pierwszy w historii może sięgnąć po najcenniejsze klubowe trofeum na kontynencie. Eksperci nie mają wątpliwości – szykuje się niezwykłe widowisko z wieloma niewiadomymi. Gościem Radia RMF24 był komentator sportowy Canal+ Sport Andrzej Twarowski.
Oni w finale już byli, oni ten finał wygrali. Wygrali go 5 do 0, też z drużyną, która schłonęła z bardzo takiej szczelnej obrony, z Interem. I to był najwyższy wynik w historii meczu finałowego Puchar Europy. Takie doświadczenie to jest jednak bardzo ważna rzecz, ważna sprawa, więc to też trochę tak przechyla nam tę szalę na stronę paryską. To jest także spotkanie dwóch trenerów, Luis Enrique po stronie PSG i Mikel Arteta. Jaką oni przyjmą taktykę na ten mecz? Wydaje mi się, że Arsenal bardziej będzie czekał na to, co zrobi Paris Saint-Germain, chociaż muszę powiedzieć, że drużyna Enrique mnie bardzo zaskoczyła w meczu rewanżowym z Bayernem w Monachium, bo wszyscy się spodziewali, że Paryż to jest taki zespół, który
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.