Fałszywe treści w mediach społecznościowych. "To celowe działanie Mety"
Polski rząd chce ukarania Mety kwotą miliarda złotych. Wniosek w tej sprawie wysłał do Komisji Europejskiej minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, by Meta została ukarana za zezwalanie na publikację oszukańczych reklam. To pokłosie sprawy Rafała Brzoski, szefa InPostu. "To celowe działanie Mety, o czym dowiedzieliśmy się w ramach procesu trwającego w Stanach Zjednoczonych. Od lat pojawiają się sygnaliści, czyli osoby, które pracowały dla Mety, Google'a czy innych dużych platform, którzy odchodzą z pracy i z różnych pobudek ukazują światu pewne fakty w postaci dokumentów, korespondencji i tak dalej. Dzięki temu też dowiadujemy się, że w ubiegłym roku Meta planowała, że w tym roku zarobi 16 mld dolarów na oszukańczych reklamach" – informowała w rozmowie z Krzysztofem Urbaniakiem w Radiu RMF24 medioznawczyni Magdalena Bigaj, badaczka, działaczka społeczna, prezeska i założycielka Fundacji "Instytut Cyfrowego Obywatelstwa".
Magdalena Bigaj omawia sprawę ukarania firmy Meta przez polski rząd za publikację oszukańczych reklam.
Magdalena Bigaj wyjaśnia, że Komisja Europejska już działa w tej sprawie i ma prawo ukarać Meta za niestosowanie się do standardów obowiązujących.
Magdalena Bigaj omawia wpływ lobbingu firmy Meta na politykę publiczną i jej potencjalne konsekwencje.
Magdalena Bigaj analizuje efektywność Meta w usunięciu reklam kwalifikowanych jako oszustwa i podkreśla strategię zarabiania na tych reklamach.
Magdalena Bigaj podaje przykłady oszukańczych reklam i ich wpływ na użytkowników.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.