Echo po wypowiedzi ambasadora USA. Nizinkiewicz: To powinien być koniec jego kariery
W czwartek ambasador USA w Polsce poinformował o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. To reakcja na jego wypowiedzi dotyczące Donalda Trumpa oraz odmowę poparcia wniosku o przyznanie mu Pokojowej Nagrody Nobla. "To nie jest sytuacja, na którą powinniśmy się zgodzić i przyjąć jako coś oczywistego. Powinno dojść do rozmowy z ambasadorem Rose i w moim przekonaniu to powinien być koniec jego kariery, przynajmniej na polskiej placówce. Co ciekawe, ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce, nie przebywa w Polsce. Thomas Rose to ewenement, ponieważ jego w Polsce nie ma. Był tu bodajże dwa czy trzy razy. On urzęduje zupełnie gdzie indziej i jego Polska nie interesuje" – mówił w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim na antenie Radia RMF24 Jacek Nizinkiewicz, publicysta "Rzeczpospolitej".
On nie jest zawodowym dyplomatą. To nie jest człowiek, który się zna na rzeczy, który ma doświadczenie. To jest biznesmen. Donald Trump otarł się biznesmenami, którzy załatwiają mu deale, którzy mu załatwiają interesy. I tutaj doszło do takiej sytuacji, W której wychodzi niekompetencja tego człowieka, a zwróćmy uwagę na jego poprzedników, czy ambasador Brzeziński, czy Żorżett Mosbacher. To byli przedstawiciele Stanów Zjednoczonych, przecież Żorżett Mosbacher również była przedstawicielką administracji Donalda Trumpa, którzy znali się na swojej pracy, którzy nigdy nie pozwalali sobie na taki despekt wobec sojuszników. Stany Zjednoczone pokazały, Poza zachowaniem ambasadora Rosa, że traktują Polskę jako państwo wasalne.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.