Drony nad Europą. "Postawa Zachodu i USA nie była wystarczająco stanowcza"
W poniedziałek lotnisko w Oslo musiało wstrzymać swoje prace, z uwagi na latające wokół drony. W ostatnich dniach maszyny pojawiły się również w Niemczech, Czechach oraz Belgii. "To konsekwencja imperialnej polityki Rosji, która jest prowadzona od ponad 10 lat. Wtedy postawa całego Zachodu i Stanów Zjednoczonych nie była na tyle stanowcza, że ośmieliło to Rosję do aneksji Krymu, która miała miejsce w 2014 roku. Kolejnym etapem jest pełnoskalowa wojna z Ukrainą. To, co teraz obserwujemy, to kolejny test Zachodu. Putin chce znaleźć odpowiedź na pytanie, jak daleko może jeszcze się posunąć w realizacji swoich planów związanych z destrukcją i podziałem państw Europy Zachodniej" – stwierdził w rozmowie z Bogdanem Zalewskim na antenie Radia RMF24 generał broni rezerwy Mirosław Różański, senator RP, przewodniczący Senackiej Komisji Obrony.
nie była na tyle stanowczą, że ośmieliło to Rosję po pierwsze do tej aneksji Krymu, która miała miejsce w 2014 roku. Kolejnym etapem jest to pełna skalowa wojna z Ukrainą. I myślę, że teraz to, co obserwujemy, to jest taki kolejny test Zachodu. I Putin chce znaleźć odpowiedź na pytanie, jak daleko może jeszcze się posunąć w realizacji tych swoich planów związanych z tak naprawdę destrukcją i podziałem państw Europy Zachodniej. To jest taki klarowny, wyraźny adres oczywiście. Moskwa, Kreml, Putin. Ja specjalnie prowokacyjnie zadałem to pytanie, bo zbieram tutaj pytania też naszych słuchaczy, słuchaczy radia RMF24 i oni pytają, skąd my tak naprawdę wiemy, że to Rosja, bo Kreml dementuje te informacje.
Znaczy pamiętajmy, że Kreml od Putina zaczynając to są kłamcy, którzy zaprzestrzali, że będzie interwencja zbrojna na Ukrainie, a ona jest faktem. Można tych przytaczyć zdarzeń wiele. Powtórę można zadać sobie takie bardzo proste, może trochę laickie pytanie. Komu zależy na destrukcji w Europie? Komu zależy na tym, żeby... wsuć te relacje między poszczególnymi państwami. Takim krajem jest Rosja, która już dwukrotnie przez szczyty NATO została uznana jako państwo, które wpływa na bezpieczeństwo w naszym regionie. Wpływa oczywiście negatywnie. A czyta pan komentarze w naszych mediach społecznościowych? Jest taka grupa ludzi, którzy twierdzą, może to spoduszczenia Kremla właśnie, że Ukrainie zależy na tym, żeby wciągać Europę w ten wir wojenny.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.