"Dostajemy gratis trzy dni lata". Karol Wójcicki o wrześniowym niebie
"W praktyce równonoc wydarzy się kilka dni później (niż początek astronomicznego lata, który wypada 22 września - przyp. red.). A to z uwagi na ciekawe zjawisko optyczne o nazwie refrakcja atmosferyczna, która sprawia, że gdy Słońce jest niziutko nad horyzontem, po wschodzie lub tuż przed zachodem, atmosfera działa jak soczewka i zakrzywia widok Słońca" - powiedział Karol Wójcicki, popularyzator astronomii i autor profilu "Z głową w gwiazdach". Był on gościem Marcina Jędrycha w Radiu RMF24. Ekspert mówił również o tym, co warto zobaczyć na niebie we wrześniu oraz o nietypowym, kosmicznym, przystanku autobusowym.
częściowo będzie jej też widać na wybrzeżu Australii, więc jeśli ktoś z Państwa spędza może jakiś taki wrześniowy urlop, chociaż w tamtej części świata to taka będzie raczej wczesna wiosna, bym powiedział, zima tam się właśnie kończy, ale jeśli ktoś z Państwa tam jest, szczególnie w Nowej Zelandii albo jakimś cudem na Antarktydzie, to takie zaćmienie dzisiaj będzie mógł zobaczyć około godziny 20.19 czasu polskiego. Tak, no to faktycznie jest takie wydarzenie, które pewnie świat obserwuje, pewnie będzie mnóstwo ciekawych fotografii również w internecie, bo zawsze to dobrze się fotografuje. Zaćmienie Słońca, ale też wiemy, że wrzesień był również znany z tego, że miał kilka zaćmień, nie tylko Słońca, jeśli chodzi o tę ofertę astronomiczną. Mieliśmy jeszcze oczywiście całkowite zaćmienie Księżyca i to jest akurat nie przypadek, bo jak mawiał David H. Levy w swojej kultowej książce Niebo poradniku użytkownika, zaćmienia lubią chacać parami.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.