Mentionsy Mentionsy
Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24

Brakuje pracowników zza granicy? "Na zezwolenie czeka się blisko rok"

08.09.2026 ·11 min 38 s · 6 rozdziałów

Przedsiębiorcy próbują łatać braki kadrowe pracownikami z zagranicy, ale mają kolosalne trudności w zdobywaniu dla nich zezwoleń na pracę. W pierwszych siedmiu miesiącach tego roku Mazowiecki Urząd Wojewódzki wydał niespełna 9,5 tys. zezwoleń na pracę, wobec ponad 35 tys. w pierwszym półroczu ubiegłego roku. Liczba składanych wniosków nadal jest wysoka. "Jeżeli osoba, która zgłasza chęć przystąpienia do pracy, czeka na to zezwolenie trzy miesiące i mija 90 dni, to bardzo często pracodawca znajdzie kogoś innego na to miejsce. Oczywiście będzie czekał na osobę z kompetencjami unikalnymi. Na superlekarza, specjalistę, eksperta. Ale wśród takich stanowisk powtarzalnych, gdzie bardzo często firmy korzystają z imigrantów zarobkowych na stanowiskach podstawowych o najniższych wymaganiach kompetencyjnych, to tutaj łatwo taką osobę potencjalnie podmienić na kogoś innego. Taka osoba traci możliwość pracy i cała ta procedura jest bezsensowna" – przyznał w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 Krzysztof Inglot z Personnel Service, ekspert rynku pracy.

1:58 · Zakłócenia w procesie wydawania zezwoleń 1

Oczywiście będzie czekał na osobę z kompetencjami unikalnymi, na jakiegoś super lekarza, na jakiegoś super specjalistę, super eksperta, ale wśród takich stanowisk powtarzalnych, gdzie bardzo często firmy korzystają z grantów zarobkowych na tych stanowiskach podstawowych, O najniższych wymaganiach kompetencyjnych. No to tutaj łatwo taką osobę potencjalnie, na którą czekamy 90 dni albo tak jak w Warszawie 340, podmieścić do kogoś innego. No i taka osoba traci możliwość pracy. Cała ta procedura jest bezsensowna. Natomiast mnie osobiście Dziwi, że właśnie Mazowieckie to jest taki duży popyt, jeżeli chodzi o pracowników, bo to jest oczywiście bardzo silny region Polski, natomiast tam mamy bardzo wysokie bezrobocie wśród osób młodych, najwyższej w Małopolsce właśnie i w Mazowieckim, czyli wśród osób takich do 25 do 30 roku życia, bo to oznacza, że sektor usługowy troszeczkę w tej chwili przechodzi AI i tam te miejsca pracy dla młodych się zamykają.

7:03 · Rozważania ministerialne i strategie migracyjne 1

Z Polską Medycyną. Bo jeżeli popatrzymy na tegoroczne badania uczelni wyższych na świecie, to w top 500 nie ma żadnej Polski. Jesteśmy w okolicach 500 dopiero jeżeli chodzi o uczelnie wyższe na świecie. Top 8 to są Chińczycy, potem są Stany Zjednoczone. Tutaj jest dużo przed nami i żeby budować gospodarkę przyszłości, my musimy mieć wysokie kompetencje. A więc nie jest rozwiązaniem ściąganie rolników z Azji. Tylko ściąganie inżynierów i np. programistów AI. Tych, którzy będą współtworzyli przyspieszenie gospodarcze i te miejsca pracy, na których nie zarabia się płacę minimalną, tylko będziemy płacili tam kilka wynagrodzeń rzędu 8, 10 i 12 tysięcy złotych.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.