Bocian Krutek wyleciał do ciepłych krajów. "To nie jest prosta podróż"
W Mazurskim Parku Krajobrazowym swoje gniazdo ma bociani celebryta Krutek. Rozpoczął on swoją migrację na południe. Jego podróż będzie śledzona przez tysiące internautów i przyrodników dzięki nadajnikowi GPS. Czy będzie to łatwy lot? "Zwłaszcza dla bocianów to nie jest prosta podróż. Należy zdać sobie sprawę, że bocian wbrew pozorom nie jest dobrym lotnikiem. Bocian jest fantastycznym szybownikiem, ale na ten lot aktywny, kiedy trzeba trzepotać skrzydłami, zużywa bardzo dużo energii, a trzeba trzepotać tymi skrzydłami, kiedy pogoda nie pozwala wykorzystywać kominów termalnych, czyli kiedy jest zimno. Kiedy on do nas wraca jeszcze zimą, to jednak to zapotrzebowanie na energię do lotu jest ogromne, więc częstotliwość przystanków jest zdecydowanie większa. Też zdecydowanie większa jest aktywność w poszukiwaniu pokarmu, który nie zawsze jeszcze w warunkach zimowych, kiedy jest lód, śnieg udaje mu się znaleźć" – tłumaczył w rozmowie z Bogdanem Zalewskim na antenie Radia RMF24 Dyrektor Parku Krzysztof Wittbrodt.
Dyrektor parku Krzysztof Witbrot opisuje rozpoczęcie podróży Krutka i jego obecne położenie.
Dyrektor wyjaśnia, gdzie można śledzić podróż Krutka i opisuje jego ścieżkę migracyjną.
Dyrektor omawia, jakie są prawdopodobne ścieżki migracyjne Krutka i jego zachowanie w trakcie podróży.
Dyrektor opisuje podróże wiosenne Krutka z ubiegłego roku, w tym trudności i zdarzenia.
Dyrektor wyjaśnia, dlaczego Krutek zyskał takie zainteresowanie i jak wpłynął na nastrój w Polsce.
Dyrektor podziękowuje za rozmowę i życzy powrotu Krutka na Mazury.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.