Ataki uczniów w szkołach. Pilny apel rzeczniczki praw dziecka
"Należy słuchać komunikatów wysyłanych z kuratoriów i przez dyrektorów. Bardzo ważne jest teraz, by ze sobą współpracować. Zachęcam do kontaktu z dyrektorami i nauczycielami w szkołach. Dzieci muszą teraz wiedzieć, że jesteśmy odpowiedzialnymi dorosłymi” - apelowała w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 Monika Horna-Cieślak, rzeczniczka praw dziecka. Sama osobiście nawiązałaby kontakt z wychowawcą klasy. „Najważniejsze jest teraz zachowanie spokoju” - dodawała. To reakcja na ataki nastoletnich nożowników w szkołach w Leszczydole-Nowinach i Ostrołęce. Zginęła w nich jedna osoba, a w sumie 12 zostało rannych.
Pracują określone służby, ja też jestem w kontakcie ze służbami, bardzo dziękuję naprawdę za ogromne zaangażowanie, jestem pod ogromnym wrażeniem. Natomiast musimy poczekać na oficjalne komunikaty. Natomiast to, co ja mogę powiedzieć w chwili obecnej, to to, żeby naprawdę zachęcić wszystkich Państwa do tego, żeby rozmawiać z dziećmi na temat tego, co się dzieje w internecie, na temat tego, z kim dziecko rozmawia, z kim ma nawiązany kontakt, co w tym internecie robi, żebyśmy Tą rzeczywistość internetową naprawdę traktowali jako zwykłą, codzienną rzeczywistość życia każdego młodego człowieka w naszym kraju. I zachęcam do tego, żebyśmy nie pytali tylko o to, co się dzieje w szkole, albo co byś chciał zjeść, tylko naprawdę, żebyśmy zaczęli być w świecie wirtualnym młodego człowieka, bo dla niego to jest normalna rzeczywistość i normalne, codzienne życie. Internet jest codziennością młodego człowieka.
Na chwilę obecną mamy bardzo ważne takie miejsce, instytucję, którą jest NASK, który, kiedy widzi różnego rodzaju treści niewłaściwe w określonych, tylko i wyłącznie w określonych sytuacjach może treści usuwać, natomiast potrzebujemy po prostu DSA, czyli właśnie ustawy o usługach, o akcie o usługach cyfrowych, która będzie nam zwiększać po prostu to bezpieczeństwo w internecie. Tak jak powiedziałam, Byłam w Ostrołęce i widziałam jak dzieci, nastolatki oglądają filmy z miejsca zdarzenia, oglądają filmiki, które zachęcają do przemocy. Takie rzeczy muszą być w trybie natychmiastowym usuwane, a tak naprawdę w ogóle nigdy nie powinny się w tym internecie znaleźć. Więc to rozwiązanie, które jest proponowane, ja jako rzeczniczka praw dziecka popieram. Rozmawiała Pani z nastolatkami, rozmawiała Pani z młodzieżą w Ostrołęce, w okolicach Wyszkowa.
Jak oni reagują? Bo domyślam się tej reakcji, domyślam się przerażenia, ale co jest potem? Bardzo ważna rzecz jest taka, że na początku nasz organizm reaguje w różny sposób. Bardzo często mówimy na początku o zamrożeniu. Czyli o tym, że młode osoby nie są w stanie czasami nawet nazwać tego, co się dzieje z nimi, jakie mają w sobie emocje. To jest bardzo ważne, że teraz, kiedy myślimy o pomocy psychologicznej, która powinna być długofalowa, ona musi podążać za młodym człowiekiem. Czyli najważniejsze, co teraz jest, to to, żeby zaplanować pomoc psychologiczną dla młodych osób, które doświadczyły ataków, ale także dla innych uczniów w polskich szkołach, ponieważ my to wiemy, bo prowadzimy Dziecięcy Telefon Zaufania, Młode osoby się z nami kontaktują i mówią właśnie o niepokoju, o lęku, o tym, czy są po prostu bezpieczne.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rzecznik praw dziecka Monika Horna-Cieślak porusza zagadnienie posyłania dzieci do szkół w okresie ataków.
Rzecznik podkreśla potrzebę współpracy z szkolnymi i zachowania spokoju.
Rozmowa o potencjalnych zmianach prawnych i ich wpływie na bezpieczeństwo dzieci w internecie.
Rzecznik opisuje reakcje młodzieży i potrzebę pomocy psychologicznej.
Rozmowa o dostępności telefoni i czatów z dorosłymi dla dzieci.
Rzecznik porusza temat roli policji i psychologów w szkolnym bezpieczeństwie.
Rozmowa o decyzjach dotyczące zamknięcia szkół i potrzebie posłuszeństwa oficjalnym komunikatów.
Rzecznik omawia sprawy sądowe dotyczące ataków w szkołach.
Rozmowa o interwencji na Białołęce i jej konsekwencjach.
Rzecznik odpowiada na zarzuty dotyczące orzeczeń sądowych i rozmawia o współpracy z prokuraturą.
Rzecznik odmawia zarzutów mobbingu i wyjaśnia sytuację z Biuletynem Informacji Publicznej.
Rzecznik podsumowuje swoją pracę i daje nadzieję na dalsze działania.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.