25 rocznica zamachów na World Trade Center. "Takie ataki wciąż są możliwe"
Mija równo ćwierć wieku od zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 roku w Stanach Zjednoczonych. Zniszczenie World Trade Center i atak na Pentagon stały się początkiem długotrwałych zmian w polityce międzynarodowej, bezpieczeństwie, sposobie prowadzenia wojen, a także w codziennym życiu milionów ludzi. "Myślę, że takie ataki są wciąż możliwe. Organizacje terrorystyczne ewoluują, zmieniają się, one również adaptują się do nowych warunków. Wykorzystujemy obecnie nie tylko internet. Wykorzystujemy drony, sztuczną inteligencję. Także te organizacje nie są ograniczone tak jak my ramami prawnymi. One są bardzo dynamiczne i ewoluują. (…) Ten radykalizm w dalszym ciągu jest zagrożeniem. On się ciągle przewija. Proszę spojrzeć na Bliski Wschód. Mamy obecnie wojnę w Iranie. Szyici, sunnici, również między nimi dochodzi ciągle do zadrażnień, ciągle do konfliktów. Ja bym tego nie lekceważył w żaden sposób" – przyznał w rozmowie z Piotrem Salakiem w Radiu RMF24 płk. rez. prof. Zdzisław Śliwa z Instytutu Studiów Międzynarodowych i Bezpieczeństwa Uniwersytetu Wrocławskiego.
Został uruchomiony w ramach Solidarności artykuł 5 NATO. Po raz pierwszy. Po raz pierwszy i jedyny. Pojawiła się operacja Active Endeavour na Morzu Śródziemnym. W ramach Nobel Eagle monitorowano przestrzeń powietrzną wykorzystując siły państw europejskich. Także to wpłynęło na nas. A uważa pan, że z punktu widzenia interesów Ameryki, wejście do Afganistanu, wejście do Iraku było błędem? Jeżeli popatrzeć na ocenę końcową, gdzie no do dziś jest to kontynuowane, prezydent Biden zdecydował o wycofaniu, prezydent Trump ma bardzo negatywne opinie na ten temat. Czy było błędem? Nie osiągnięto w zasadzie żadnych celów. To też było błędem, że potraktowano tę operację stricte militarną. Nie było problemem w ciągu kilku miesięcy zniszczenie reżimu talibańskiego, który na dzień dzisiejszy dalej funkcjonuje, dalej rządzi w państwie i nie widzi żadnych zewnętrznych zagrożeń.
Z drugiej strony jest tak zwana ta pamięć historyczna, gdzie bardzo mocno akcentuje... Przypuszczam widoczne dzisiaj, gdzie podkreśli się właśnie ten atak na państwo, upokorzenie państwa. Gdybym ja był, zapewne prezydent Trumpowie, gdybym ja był, na pewno by się to nie wydarzyło. Ale też proszę zauważyć brak wiary w służby bezpieczeństwa tych państw. A pana zdaniem polscy żołnierze powinni jechać wtedy do Iraku? Proszę, no Polacy, polscy żołnierze walczyli, ginęli również w Afganistanie, walczyli i ginęli w Iraku. Było to nic innego jak pokazanie solidarności z państwem, które zostało bezpośrednio zaatakowane.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Przedstawienie programu i gościa, profesora Zdzisława Śliwy z Uniwersytetu Wrocławskiego.
Profesor Śliwa omawia, że ataki takie jak ten z 11 września nadal są możliwe.
Profesor Śliwa twierdzi, że islamski radykalizm nadal jest zagrożeniem, m.in. z powodu sytuacji w Iranie i na Bliskim Wschodzie.
Profesor Śliwa omawia zmiany w Ameryce, w tym wprowadzenie Patriot Act i Freedom Act, oraz izolacjonizm amerykański.
Profesor Śliwa omawia rolę polskich żołnierzy w wojnach w Afganistanie i Iraku, podkreślając ich solidarność z Ameryką.
Podsumowanie rozmowy i zakończenie programu.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.