Mentionsy Mentionsy
Rozmowy w RMF FM
Rozmowy w RMF FM

Hennig-Kloska straci stanowisko? Wiceminister Dorożała kreśli scenariusz

29.04.2026 ·23 min 23 s · 9 rozdziałów

"Dynamika sejmowa jest taka, że wszystko się może wydarzyć, ale myślę, że minister Hennig-Kloska się obroni. Deklaracje są jasne. Chyba tylko jeden poseł zagłosuje przeciw [niej - przyp. red.]" - powiedział w Popołudniowej rozmowie w RMF FM wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała, odnosząc się do głosowania nad wotum nieufności dla szefowej resortu klimatu i środowiska. Podkreślił, że rozmowa na klubie parlamentarnym Polski 2050, do której doszło we wtorek, była merytoryczna. "Obyło się bez awantur" – zapewnił.

1:55 · Komisja Klubu Polski 2050 1

Oczywiście dynamika sejmowa jest taka, że nigdy nie wiadomo. Natomiast wczoraj to było dobre spotkanie. Deklaracje są jasne. Myślę, że tam chyba jeden poseł będzie tylko albo pójdzie do toalety, albo zagłosuje przeciw. Prostym Romowicz, prawda? Prawdopodobnie, tak. Natomiast myślę, że finalnie będzie okej. Trochę zeszło to ciśnienie, aczkolwiek trzeba poczekać do jutra, bo to dynamika sejmowa jest taka, że może się wszystko wydarzyć. Panie Ministrze, Pan nadepnął na odcisk chyba wszystkim siłom politycznym w Polsce, takie mam wrażenie, bo to, że PiS i Konfederacja, to wiadomo, bo są w opozycji, ale rzeczywiście PSL, bo konflikt z Lasami, Koalicja Obywatelska, bo zbyt szybkie wprowadzenie moratorium na wycinkę Lewica, bo brak zmian w prawie łowieckim. I tak mógłbym wymienić, Polska 2050, rezerwaty, to jeszcze będziemy o tym wszystkim rozmawiać. No to w takim razie, gdzie jest to Pańskie poparcie polityczne? Wie pan, jak to mówią, jak to mówi stare niemieckie orzekadło, to politische Macht, czyli ta siła sprawczość polityczna jest bardzo ważna w polityce.

4:27 · Polityka i poparcie polityczne 1

Względniliśmy postulaty branży peletowej. Takim kompromisem była kwestia ochrony gatunków ptaków. Mieliśmy zdjąć z listy łowieckiej siedem gatunków. Zdjęliśmy pięć gatunków. Ja na takie kompromisy idę. Ja jestem człowiekiem rozsądku. Pracowałem przez wiele lat w biznesie. Negocjowałem różne rzeczy. A reszta to jest polityka. Jasne. Jak pan pracował w biznesie, to wie pan czasami, że trzeba poświęcić człowieka. Czy Paulina Henning-Kloska powiedziała coś takiego panu? Panie ministrze... Pan rozumie, że polityka może wymusić pewne kroki i może pan się pożegnać na przykład ze stanowiskiem? Panie minister, nie musi mi tego mówić, bo ja to doskonale rozumiem, że taka jest polityka. Dzisiaj walczymy o to, wspieram panią minister jak mogłem i przy wczorajszej komisji na spotkaniu z Klubem Polski 2050, będę jutro w Sejmie, będę ją wspierał. Uważam, że ona ma bardzo trudny odcinek, który też realizuje, natomiast jakby pracuję z nią od dwóch i pół roku, między innymi dlatego, że ona naprawdę chce o tą przyrodę walczyć.

5:38 · Dzików w miastach 1

A do ugrupowania centrum pan się zapisał, czy nie? Nie, ja jestem niezależny w tym momencie. Nie jestem w Sejmie, nie jestem posłem, to jest klub, stowarzyszenie w klubie w Sejmie, tam są posłowie, ja nie jestem parlamentarzystą. Jestem niezależny w takim sensie, nie należę do żadnej partii politycznej, ale jestem lojalnym współpracownikiem pani minister Hennig-Kloski i pracuję też na jej nazwisko. Czy sprawa strzelania do dzików to jest sprawa polityczna w Polsce? Jest, niestety. Dlaczego? Dlatego, że jak to w Polsce bywa, zamiast rozwiązać problemy systemowe, ja dwa lata temu adresowałem już kwestie dzików na takim zespole do spraw reformy łowiectwa, który nie wyszedł, bo nam niestety przedstawiciel, pan Możdżonek między innymi właśnie zrobił wielki bojkot tego zespołu i wyszli spektakularnie. Więc nic się nie zadziała, już wtedy mówiliśmy o problemach.

11:09 · Zespół ds. reformy łowiectwa 1

To każdy wie. Natomiast jest ustawa w Sejmie, która dotyczy badań. To jest przykre, że my nie jesteśmy w stanie znaleźć konsensusu w sprawie tak fundamentalnej jak kwestia badań okresowych, badań lekarskich dla myśliwych, którzy polują z bronią. A na czym polega ta siła myśliwych jako siły politycznej? Przede wszystkim na tym, że... To jest bogate środowisko? Wpływowe. Bardzo mocno osadzone w gremiach decyzyjnych, politycznych. Ja uważam, że to się kiedyś odbije czkawką, bo ja znam część myśliwych, którzy są otwarci, da się z nimi normalnie porozmawiać. Oni rozumieją też potrzeby pewnych zmian, chcieliby nawet tych zmian, ale dzisiaj to PSL rządzi polskim owiectwem, nie ja. Ale jako były menadżer pan wie, że trzeba szukać kompromisu. Nawet czasami z ludźmi, z którymi się nie zgadzamy.

15:23 · Niedźwiedzie i system zarządzania 1

Po to, żeby jak najbardziej nie zachęcać ich do tego, żeby one schodziły w dół, tylko żeby zostawały do góry. Czwarta rzecz, powiem Panu jeszcze, dziki. Te dziki stanowią bazę pokarmową dla niedźwiedzi. Mamy dzisiaj w Bieszczadach kilkanaście dzików, a one powinny być bazą pokarmową i wilka, i niedźwiedzia. Później schodzą na dół. Trzecia rzecz, czy tam już piąta, edukacja dla lokalnych mieszkańców i grupa reagowania, która będzie odpowiedzialna za odstraszanie. I kiedy wchodzi w życie ten program? No, boksowaliśmy się strasznie długo, ale udało się to, przeszło to przez Sejm, jest w Senacie. Po weekendzie majowym pewnie Senat się zajmie tą zmianą ustawy. To jest prosta zmiana ustawy, jednostronicowa, dotycząca możliwości używania pocisków gumowych, żeby odstraszać niedźwiedzie. A jak zmiana ustawa, to podpis prezydenta. Ma pan co do tego pewność? Ja myślę, że pan prezydent to jakby zrozumie i tutaj jakiś konsensus polityczny też mamy.

17:39 · Zmiana ustawy o lasach 1

Postępuję realistycznie w tym wszystkim. Staram się pchać rzeczy do przodu. Sporo żeśmy tych rzeczy zrobili, no ale no... To jeszcze o jedną sprawę zapytam. Jak będzie z Parkiem Narodowym Dolnej Odry? Prezydent zawetował ustawę, a to znaczy, że park nie powstanie? Park zawetował, mając taką wiedzę, że 92% mieszkańców Szczecina popierało powstanie tego parku. Wczoraj sejmik województwa zachodniopomorskiego, to jest czwarty samorząd, który poparł Kwestie rozszerzenia Drawińskiego Parku Narodowego na terenie Międzyodrza, czyli tego terenu pod Szczecinem. Piękny, cudowny teren. Czyli to jest ten teren, na którym miał być właśnie Park Narodowy. Na którym miał być Park Narodowy, pierwszy od 25 lat, bo nadal nie powstał, chociaż przeszedł przez Sejm, przez Senat. Ja się z tego cieszę, to jest historyczna chwila i zobaczy Pan, że ten park powstanie. Taki czy inny rząd ten park zrobi, bo ludzie tego chcą.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.