Mentionsy Mentionsy
Rozmowy na Autopilocie
Rozmowy na Autopilocie

Czy Twoja firma przetrwa AI?

10.07.2023 ·33 min 22 s · 8 rozdziałów

Dziś rozmawiamy o tym, jak myśleć o innowacjach technologicznych i ich wdrażaniu w codzienność Twojego projektu czy firmy w obliczu zmian, jakie niesie ze sobą sztuczna inteligencja.

0:00 · Wprowadzenie i temat 2

Za sprawą AI i za sprawą tego, że coraz więcej technologii AI jest dostępnych i coraz więcej technologii AI w pewien sposób wpływa na firmy, które prowadzimy, czy które zamierzamy uruchomić. Dzisiaj porozmawiamy sobie o tym, jakie mogą być side efekty takiego fenomenu i co może stać się z firmami, które Czy Twoja firma przetrwa AI?. Na tym etapie upada, czy jakby sporo firm piwotuje w kierunku zupełnie innych rozwiązań, a jeśli nie zrobi tego na czas, to niestety też może dla nich, mogą dla nich nastać niezbyt interesujące czasy właśnie z uwagi na to, że AI w dosyć taki nieprzewidywalny sposób zaczyna zajmować wiele obszarów, którymi do tej pory te firmy się zajmowały.

Adam, czy masz jakieś przemyślenia na ten temat? Ja zaraz dołożę oczywiście moje, ale wydaje mi się, że jest to temat ważny do tego, żeby go tutaj poruszyć, ponieważ wiele osób się mnie pyta, co ja mogę zrobić teraz, żeby faktycznie uchronić się przed apokalipsą AI, żeby mój projekt nie upadł lub żeby moja firma była dobrze przygotowana na to, co stanie się w przyszłości. To cześć przede wszystkim. A jeżeli chodzi o nasz temat, no to trudno wróżyć i patrząc już na to, co się dzieje w tym momencie, no zacząłem gdzieś tam dostrzegać jakieś sygnały od firm, które może nie mówią o apokalipsie, ale o pewnego rodzaju zmianie, która już teraz zachodzi i ta zmiana raz przybiera formę

2:17 · Sygnały zmiany 3

Moi klienci zaczęli korzystać z ChargeBT i rezygnują z moich usług. To jest negatywny scenariusz. Pozytywny scenariusz, moja firma zaczęła wykorzystywać AI i realizuje szybciej to, co do tej pory realizowała wolniej. Kolejny, z kolei negatywny scenariusz. Nie dostaję zleceń bądź widzę jak moja specjalizacja zastępowana jest przez generatory i właśnie różne narzędzia, które realizują to czym ja się zajmowałem bądź zajmowałam i nie wiem co robić. Kolejny gdzieś tam scenariusz mówi o tym, że udaje, że tego nie ma i zajmuje się tym, czym się zajmowałem, zajmowałem do tej pory.

I te narzędzia nie działają, nie zrobią tego tak dobrze jak ja i nie ma się w ogóle czym przejmować. Także tych scenariuszy pewnie można byłoby zarysować jeszcze kilka, natomiast w zależności od tego, jak patrzeć, z której strony patrzeć, tak można budować inną narrację. Ja staram się gdzieś tam nie przejmować żadnej z nich i po prostu patrzeć też na to, co jest i jak sytuacja się rozwija, bo wydaje mi się, że w oparciu o takie fakty Można po prostu podejmować najmądrzejsze decyzje niż w oparciu o jakieś tam próby przewidywania przyszłości, ale jest też kolejny element, czyli prowadzę firmę i koniecznie muszę podłączyć AI,

W tym momencie, jeżeli moja firma nie jest AI, to jest kiepska i w ogóle musimy mieć cokolwiek, co będziemy w stanie pokazać, aby iść za tym trendem. Nieważne, czy to pomaga naszemu modelowi biznesowemu, czy pomaga użytkownikom, czy wnosi wartość, interesuje nas tylko to, żeby te narzędzia mieć. No i jednocześnie mamy też drugą grupę osób, które rozwijają już od dawna narzędzia wykorzystujące różnego rodzaju AI. I żyją w takim przekonaniu, że jeżeli ktoś, bądź coś, bądź firma, bądź ktokolwiek opiera się wyłącznie właśnie o gotowe rozwiązania, no to to nie jest takie AI, bo żeby firma była nowoczesna, żeby korzystała z możliwości tych narzędzi, to w zasadzie każdy powinien mieć swój model, swoje rozwiązania, budować wszystko od podstaw przez lata itd.

7:14 · Rozwój i adaptacja 2

Okazuje się, że po prostu nie dochodzą one do skutku i są zamykane jeszcze przed premierą, przed wydaniem, ponieważ ich twórcy orientują się, że faktycznie jest problem w postaci tego, że tworzyli rozwiązanie, które teraz będzie mogło działać na zupełnie innych zasadach. I to jest zwłaszcza dosyć duży problem w kontekście tego, Czy Twoja firma przetrwa AI?. Jego biznes byłby dużo bardziej kuloodporny i bezpieczny w kontekście tego typu zmian. Już wam tłumaczę o co mi chodzi. Jak można się jednocześnie zabezpieczyć przed apokalipsą AI, która czeka wszystkie biznesy.

Ponieważ jeżeli wcześniej zdobyliście klientów, pomogliście rozwiązywać im problemy i macie 5 tysięcy osób, które czekają na jakieś Wasze rozwiązania i chcą, żeby pomóc im rozwiązywać dalej problemy faktur, no to jesteście w stanie Wasz projekt poprowadzić w takim kierunku, żeby sprzedać im kolejne nowe rozwiązanie i tak naprawdę być beneficjentem tej zmiany. Jeżeli jednak tworzyliście swój produkt gdzieś w piwnicy i nikt jeszcze o nim nie wie, a nagle AI sprawia, że jest on mniej istotny w życiu ludzi i mniej istotne problemy pozwala rozwiązać, to tak naprawdę faktycznie to jest największa porażka, ponieważ nie macie na czym tego kapitału budować. Ja tak myślę o firmach, które buduję, czyli na przykład o EasyCard, że tak naprawdę

11:36 · Inwestycje i hype 1

Pomimo tego, że wcześniej nie mieliśmy doświadczenia w tej konkretnej rzeczy, to jesteśmy w stanie wykorzystać takie swoje ogólne umiejętności do tego, żeby szybko nadrobić, szybko się w tym odnaleźć. I tak samo jest tutaj, jeżeli rozwijamy biznes. I w pewnym momencie otoczenie się zmienia, jakieś zmienne ulegają modyfikacji i dochodzi do sytuacji, że to, co wcześniej było prawdą, dzisiaj już nie jest. No to jesteśmy w stanie szybko się przełączyć i jednak kapitalizować też coś, co budowaliśmy, Jest poza finansami, poza KPI-ami, bo trudno zmierzyć na przykład zaufanie albo jakieś takie właśnie miękkie rzeczy, które są niezmienne w obliczu właśnie takich sytuacji jak pojawienie się AI.

13:58 · Krypto i AI 3

No to chciałbym takie osoby trochę przestrzec, ponieważ wszystkie one będą płacić podatek od tych nieudanych inwestycji, które dziś mają miejsce. To, że jakaś firma z budżetem 100 milionów dolarów, jakiś fundusz VC Czy Twoja firma przetrwa AI?. Nie mają szans na, tak logicznie rzecz biorąc, czy mają bardzo nikłe szanse na to, żeby czy konkurencyjnie zdobyć rynek, czy po prostu się udać, to im mniej takich projektów będzie wychodzić przysłości, które były finansowane, tym więcej z tej rundy będą oczekiwać inwestorzy, że zwróci im się z tych projektów, które wygrywają.

I to jest mega też zagrożenie. I to jest też coś, co obserwuję, jak mówimy o tym, że te projekty upadają i dlaczego w ogóle one upadają. No to często pomysł jest dobry, tylko nie jest realizowany po prostu przez odpowiednio długi czas takiemu startupowi czy takiemu projektowi. Kończy się po prostu finansowanie. Na ogół, jeśli robimy to swoimi środkami i bootstrapujemy, takiego efektu nie ma, bo możemy po prostu zwolnić, możemy zrobić trochę te rzeczy w dłuższym czasie, ale robić je dalej systematycznie i dawać wartość. Jeżeli mamy jakieś większe finansowanie, czy w ogóle finansowanie, to tak naprawdę nie mamy możliwości manewru, gdy coś z tym rynkiem się stanie, a z nim się na pewno coś stanie za rok czy półtora. Nie będziemy już słyszeli o takim mega hype'ie AI, po prostu będą bardziej dojrzałe projekty i ludzie, którzy faktycznie myślą o tym, czy przemyśleli to, jak tą sztuczną inteligencję inkorporować do swojej firmy, bezkoniecznie

Czy Twoja firma przetrwa AI?. Tak naprawdę nie mówią o tym dziś i nie wprowadzają coraz to kolejnych, najnowszych rzeczy związanych z AI, a po prostu robią to w ten sposób, że mają to dobrze przemyślane, wiedzą, co chcą zrobić przez najbliższe lata i wiedzą, jak AI ma im pomóc, głównie wewnętrznie w optymalizacji procesów, a być może również ich klientów i konsekwentnie tę strategię będą realizować. Tak, w ogóle ciekaw jestem jak wypadają teraz firmy, które właśnie na przykład rok temu były wskazywane jako rozwiązania, w które właśnie warto inwestować w kontekście krypto, w kontekście całego trendu dotyczącego na przykład NFT.

17:16 · AI w praktyce 4

Czy Twoja firma przetrwa AI?. Te dołki cyklu, te projekty po prostu albo ustawione są na takie minimalne przetrwanie, albo po prostu okazało się, że w ogóle nie mają środków do tego, żeby kontynuować, więc może kilka z nich po prostu wstaje na następny okres, ale większość nie. No i taki w tym momencie klimat będziemy mieli też w tych narzędziach AI-owych na 100%, gdzie zdecydowana większość z nich to nie jest żadna technologia, tylko jest to jakiś prompt i zapytanie do OpenAI, które Zwraca jakiś wynik, jest sprofilowany jako indywidualny tutor, nauczyciel języka, poradnik finansowy czy cokolwiek.

Czy Twoja firma przetrwa AI?. No i może spoko, tylko że dwa tygodnie temu wyszło API i wyszedł specjalny model Casemark, który tak naprawdę jest dedykowany dla rozwiązań właśnie typu legal w Stanach, jest przetrenowany na bazie jurysdykcji, tam jest prawo, które w zasadzie, generalnie system anglosaski prawny bazuje na tym, Że musimy znać bardzo dużo wyroków, na które możemy się powołać i możemy uzyskać satysfakcjonujący wynik w sprawie na podstawie innej sprawy, która została rozwiązana w ten sposób.

Jest to wręcz genialny model do tego, żeby zapiąć do niego LLM, no bo mało który prawnik jest w stanie, znaczy w ogóle nikt na świecie nie jest w stanie przeczytać wszystkich orzeczeń, które zapadły w systemie anglosaskim, a okazuje się, że LLM Czy Twoja firma przetrwa AI?. Które miały usprawniać ten proces, czyli jakby te wyszukiwarki orzeczeń, które są miliardowym biznesem i powstawały przez lata, tak naprawdę w obliczu tego, że możemy po prostu do tego zapiąć model, stworzyć na przykład sobie właśnie taki casemark

Czy Twoja firma przetrwa AI?. Więc chodzi bardziej o to, żeby mieć trochę otwartą głowę na to, co może się zdarzyć, a nie co jest teraz i zwykle ktoś przychodzi i patrzy, nie dobra, to się nie uda i wyrabia sobie na ten temat opinię już jakby na zawsze, co jest chyba największym błędem i to, co warto by było robić, to mieć otwartą głowę i cały czas śledzić te trendy, żeby sprawdzać, na czym tak naprawdę my możemy zyskać. Tak. Tym bardziej ja to widzę w ogóle w świecie programistów, jak bardzo się zmienia ich podejście do nawet chat GPT, do GPT-4 i do narzędzi typu Copilot, gdzie pierwszy efekt był właśnie taki, że w ogóle oczy

23:21 · Zakończenie 8

O czym, Adam, Ty w ogóle mówisz? Przecież kod, który jest generowany, jest beznadziejny. Ja go piszę znacznie lepszy i to nie ma najmniejszego sensu. Mija pół roku i nagle się pokazują głosy stylu, a to jest jednak pomocne w niektórych przypadkach. Jednak faktycznie przyspiesza mi tę pracę. Jednak rzeczywiście tutaj rzeczy, których nie lubiłem już teraz to AI dla mnie robi, ja się skupiam na tej właściwej pracy. I to według mnie, w sensie ja nie krytykuję w tym momencie tych osób, tylko pokazuję, że tak wygląda ten poziom Takiej adaptacji i przekonywania do danej technologii. I jasne, w niektórych przypadkach się nie sprawdzi, bo niektórzy pracują w firmach, w których jest zakazane jakiekolwiek przekazywanie kontekstu albo pracują w jakichś technologiach, w których to się po prostu nie do końca sprawdza i ich praca jest na tyle specyficzna, że po prostu nie ma to sensu.

Ale wykorzystują sobie np. na prywatne potrzeby, na potrzeby nauki, jakiegoś eksploatacji, rozwoju itd. Więc sytuacja jest taka, że każda technologia ma swoje wady i zalety. W przypadku Bitcoina, w przypadku całego rynku krypto, NFT rok temu były projekty, które były bardzo obiecujące, przed którymi była wielka świetlana przyszłość, których dzisiaj już z nami nie ma. To samo będzie z AI i tak samo Zostanie w ogóle sama technologia, czyli w tym momencie dalej są sytuacje, w których dana technologia jest wykorzystywana i ma sens i są sytuacje, w których już nie ma sensu.

No i tak samo będzie z AI, przy czym to są dwie różne technologie. Wydaje mi się, że pierwszą zasadniczą różnicą pomiędzy np. ChartGPT a np. technologią NFT jest to, że na ChartGPT, aby z niego w ogóle skorzystać, wchodzę na stronę, wpisuję tekst i otrzymuję efekt. To jest w ogóle minimalna bariera wejścia, która jest w zasadzie zerowa. I to zmienia wszystko, tak? Natomiast potem jest ten efekt właśnie nauczenia się tego, co to może, czego nie może, jakie są aktualne ograniczenia i tak dalej.

Zapisuję szybkie notatki. Już teraz nie muszę się zastanawiać, jak skategoryzować daną szybką notatkę albo jakiś wpis, który zapisuję sobie w Feedly, bo teraz dzieje się to już za mnie. Ja sobie po prostu wchodzę do gotowej bazy, która jest uporządkowana jak nigdy wcześniej i po prostu z niej korzystam. Robię to samo w sposób po prostu Znacznie przyjemniejszy, bardziej zautomatyzowany, bardziej dostosowany do mnie i mam tą przestrzeń na to, żeby się po prostu dobrze bawić i realizować też tą konkretną wartość, którego oczywiście AI w tym momencie przynajmniej nie jest w stanie zastąpić. Także tak domykając klamrę, Grzegorz, na tym co dzisiaj, o tym co dzisiaj mówiliśmy, to chyba można

Powiedzieć, że warto zachowywać tę otwartość oraz takie umiejętności eksploracji i adaptacji do tego, co się dzieje. Natomiast to, że większość projektów nie wypali, z którymi mamy do czynienia, to wydaje mi się, że jest standardowym, normalnym elementem tego, jak w ogóle funkcjonuje świat. I tutaj do tej pory żadna technologia tego nie zmieniła. I możemy się po prostu przygotować na mniej więcej to samo w innej formie. Tak i warto zachować też spokój i po prostu zdrowy rozsądek. Ten czas, który mamy dziś bardzo dobrze obnaża też patologię świata np. ekspertów, ludzi, którzy kogoś czegoś uczą, influencerów, ponieważ oni jeszcze rok temu mieli nagłówek, że są ekspertami NFT, a dziś już są ekspertami AI.

I to naprawdę bardzo ładnie pokazuje to, jak płytkie jest takie podejście i jak bardzo warto ufać sobie, co jest bardzo trudne w świecie, gdzie otaczają nas ci eksperci, którzy co chwilę mówią nam, co mamy robić. Faktycznie ich wiedza jest tylko i wyłącznie oparta na Powierzchowności i na wykresie Google Trends możecie sobie w Google Trends zobaczyć jakie były trendy i zobaczyć jak zmieniają się tagliny tych wszystkich osób, które często mają dziesiątki tysięcy czy setki tysięcy czy miliony obserwujących i zasięgu i to oni tak naprawdę też kreują trochę świat, w którym każdy czuje FOMO. I czuję, że powinien przestawić swoją teraz firmę na wajchę AI.

Tak naprawdę nie mają oni żadnego pojęcia o tym, co robicie i o waszym biznesie, a nie o tym, czy faktycznie AI jest do niego potrzebne. Więc ja chciałbym wam powiedzieć tylko, że naprawdę jedyne krytyczne myślenie i spojrzenie na to trochę z boku, przemyślenie tego dobrze dla swojego projektu, biznesu, firmy, side-projektu, Pozwoli Wam nie tylko uchronić się przed takim bólem głowy, że gdzieś tam mnie nie ma, pozwoli Wam oszczędzić mnóstwo czasu na tym, że promujecie technologię, która będzie zaraz mniej aktualna, czy jest po prostu nieprzydatna, robicie to tylko po to, żeby to było flashy i żeby pokazywać to na zewnątrz. To jest totalnie bez sensu. A długofalowa strategia pomoże Wam wykorzystać AI w sposób najlepszy z możliwych, czyli najpierw do optymalizacji tego, co robicie pod spodem, a po drugie do pewnej personalizacji tych procesów, które Waszym klientom dają rzeczywistą wartość.

Na koniec możemy jeszcze podrzucić parę newsów. Dla mnie rezonuje to, co mi dzisiaj podesłałeś Adam, na przykład Inflection. Myślę, że warto to sprawdzić. Inflection.ai, które zebrało rundę 1,3 miliarda dolarów. Ja chyba jeszcze takiej rundy nie widziałem nigdy. Aczkolwiek jest to runda na budowanie klastra technologicznego, czyli zebrane od NVIDII, Microsoftu i generalnie jest tam prawdopodobnie pod spodem jakiś inny deal związany z tym, że ten największy klaster operujący na setkach tysięcy kart NVIDII i serwerowniach Microsoftu prawdopodobnie Czy Twoja firma przetrwa AI?.

Pokazano wszystkie 23 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.