Mentionsy Mentionsy
Rozmowy Radia Rebeliant
Rozmowy Radia Rebeliant

Tomasz Szwejgiert - Don Orleone Historia Daniela Obajtka

05.11.2024 ·28 min 5 s · 7 rozdziałów · 1 sponsor

Odkrywamy tajemnice, wpływy i kontrowersje wokół jednego z najbardziej znanych polskich biznesmenów. Czy transakcje, jakie zawierał, były korzystne tylko dla państwa, czy może dla wybranych jednostek? Kim są beneficjenci przemian w sektorze paliwowym, jak firma Unimot, która niespodziewanie awansowała na trzecią siłę na rynku? Jakie pytania pozostają bez odpowiedzi, a o czym milczą media? W rozmowie z naszym ekspertem i analitykiem przyjrzymy się również, kto kryje się w tle tych wydarzeń – byli i obecni funkcjonariusze, zmiany w służbach specjalnych oraz rola mediów w odkrywaniu prawdy. Czy obywatele powinni się obawiać powrotu do przeszłości pełnej układów i tajemnic? Nie przegapcie tego odcinka! Odkryjemy kulisy działania Daniela Obajtka i jego wpływu na polski sektor paliwowy.

4:37 · Krytyka rządów 1

No dobrze, ale panie Tomaszu... Władza zmieniła się 8 miesięcy temu. Ja wszystko rozumiem, jest czas ochronny, ja rozumiem, że pewnych rzeczy nie da się zrobić od razu, ale 8 miesięcy i nikt się tą Pana sprawą nie zajął, nie zaopiekował w jakiś sposób, no przecież to się, ja nie wiem, Nie pani redaktor, nie szanowni państwo. Mój pan mecenas napisał do ministerstwa. I ministerstwo, i prokuratura zwróciła się z wyjaśnieniem i pytaniem do prokuratury w Lublinie. Do tych, ja tak nazywam, pogrobowców pana Dziarkiewicza. I odpowiedziano mi. Odpowiedziano mi i ja już mogę widzieć światełko w tunelu.

8:44 · Historia Tomasza Szwejgierta 2

Po prostu oni nie napisali, co sobie z nimi zrobią, ale nie będą się nimi zajmować. Bardzo ładnie Pan Prokurator, który jest pełniąc obowiązki, zastępuje Ziarkiewicza. Gratuluję Panie Prokuratorze. Pan Prokurator wbija mi na koniec przepis Ziobry. Gratuluję, ten przepis jest naprawdę niezwykle ważny. Jest taki przepis jeszcze ziobry, wiecie Państwo, bo mnie odpowiadano na moje pytania, dlaczego ja nie mogę mieć przez rok widzeń i telefonów. I pani prokurator mówiła mi, że, odpisywała, że ja nie mam się o co denerwować, bo przecież ja mam kontakt listowny. Ale ten kontakt listowny był taki, że jak Janek Piński moją książkę wysłał przez prokuraturę, to nie doszła, jak byłem w więzieniu, nie doszła do dzisiaj.

Także słabo ten kontakt listowny funkcjonował. Natomiast otrzymałem w końcu odpowiedź na to, czy ja mogę mieć kontakty z rodziną i telefonicznie, znaczy dlaczego nie mogę, Pan Ziobro zmienił to w ten sposób. Dawniej, jeżeli taka pani Siwiec, nazywana prokuratorem przez pomyłkę, robiłaby to, co do tej pory mogłaby tak zrobić, nie wiem, ze trzy miesiące. Później sprawa trafia do sądu i sąd to oceniał. Nie. Zmieniono to, że teraz, żeby było łatwiej, ocenia to prokurator nadrzędny. Czyli tak po prostu patrzmy, panią Siwiec oceniał pan Ziarkiewicz, który ją awansował z prokuratury rejonowej do prokuratury regionalnej i jej męża Marcina, bo to jest

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.