Mentionsy Mentionsy
Rozmowa po 9. - Radio Zielona Góra
Rozmowa po 9. - Radio Zielona Góra

Robert Górski, radny Zielonej Razem

29.05.2026 ·11 min 5 s · 5 rozdziałów

Gościem Marty Czechowskiej jest Robert Górski, radny Zielonej Razem  

3:07 · Situacja w DPS Dom Kombatanta 3

Tak, żeby osudzić emocje i zaspokoić potrzeby tych zwykłych mieszkańców, tak, bo tam deweloperami to się nie mamy co za bardzo przejmować, bo oni sobie zawsze jakoś tam poradzą, lepiej lub gorzej. Ale tutaj myślę, że wielu mieszkańców jest rozgoryczonych, no bo często blokuje im się możliwość budowania na działkach, które... Czyli te dwa lata to za długi okres na aktualizację? Myślę, że to jest za daleko, za daleko. Powinno to być naprawdę następnego dnia, powinniśmy przystąpić do aktualizacji tego planu. Kolejna sprawa, która wybrzmiała na sesji Rady Miasta to sytuacja w DPS Dom Kombatanta. Tutaj wpłynęły skargi na sytuację w tym domu, ale radni odrzucili te skargi powołując się na liczne kontrole, które były w placówce i które niczego nie wykazały.

Pan też zabrał głos i jednoznacznie się wypowiedział w tej sprawie. Tak, pani redaktor, drodzy państwo, doszło do kuriozalnej sytuacji, ponieważ radni opozycji, czyli my jako radni klubu Zielona Razem i radni Prawa i Sprawiedliwości, bronili prezydenta z Koalicji Obywatelskiej, który był atakowany przez swoją radną, przez radną Koalicji Obywatelskiej. Elżbietę Smykał. Która argumentowała, że trzeba wnikliwie zbadać sytuację w domu kombatanta. Tak, tylko ja cały czas powtarzam, że DPS jest kłopotliwym miejscem. Tam się będzie władza zmieniała, a problemy dalej będą. Ponieważ tam są starsi ludzie, schorowani. W dużej mierze, którzy nie powinni przebywać w DPS-ie, ale w ZOL-u, czyli w Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym. Ale wiadomo, brakuje miejsc w ZOL-ach, tu w Zielonej Górze i w okolicy.

No i oni są skazani na to, żeby być w tym DPS-ie. I konsekwencje są takie, że przychodzą do tego DPS-u w miarę sprawni, wymagają na początku tylko takiej opieki, dojrzenia. Żeby ktoś ich przypinował, żeby wzięli leki, żeby coś zjedli, oni normalnie sobie spacerują wokół DPS-u, wychodzą na miasto nawet, tak? Ale z czasem zaczynają chorować, starość postępuje, no i zaczynają najpierw siedzieć, trzeba ich pchać na wózkach siedzących, a potem kładą się i tak naprawdę powinni być przetransportowani do Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego, ale skoro tam nie ma miejsc, no to są w DPS-ie i w tym DPS-ie mogą nie mieć wystarczającej opieki medycznej. Czyli co w takiej sytuacji? Odrzucenie skargi było zasadne? Czego DPS teraz pana zdaniem potrzebuje? Ciszy i spokoju.

5:45 · Rowery miejskie 2

Mieszkańcy potrzebują tam spokoju i personel też potrzebuje spokoju, bo jeżeli ta instytucja została skontrolowana kilkanaście razy w roku przez przeróżne instytucje, również spoza Zielonej Góry, tak? Czyli kontrole były obiektywne. Była kontrola sanepidu z Gorzowa Wielkopolskiego, była kontrola Państwowej Inspekcji Pracy, była kontrola Państwowej Straży Pożarnej i wielu innych instytucji i te wszystkie służby kontrolne nie wskazały nieprawidłowości, no ale jak widać radna Smykał cały czas ma jakieś urojenia i mówi, że tam się nie wiadomo co dzieje. Tam oczywiście cały czas będą odleżyny, bo one były, są i będą, tak jak w innych DPS-ach. Tak samo cały czas okresowo może tam śmierdzieć moczem i fekaliami, bo taka jest starość po prostu.

Bo nie ma też wystarczającego personelu, żeby się zająć indywidualnie pacjentami, pensjonariuszami? Jeżeli tam może być maksymalnie około 180 osób, to nie ma możliwości organizacyjnej i finansowej, żeby zapewnić taką opiekę jak w domu, gdzie w domu kilka osób opiekuje się jedną osobą, często jednocześnie. A w DPS-ie nie można zapewnić takich warunków, że byłoby chociażby jeden do jednego, bo po prostu raz, że to jest finansowo niemożliwe, a dwa, po prostu nie ma takich możliwości na rynku pracy. Ludzie nie chcą pracować w DPS-ie. Zmienimy temat w tym momencie, dlatego że chciałam pana jeszcze zapytać o rowery miejskie. W końcu rozstrzygnęła się sprawa w Krajowej Izbie Odwoławczej, to znaczy ten oferent, który oprotestował przetarg, wycofał ten protest. No i wkrótce rowery miejskie mają się pojawić na ulicach Zielonej Góry, jak zapowiadają władze miasta w połowie czerwca po podpisaniu umowy.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.