Mentionsy Mentionsy
Rozmowa o 7:00 w Radiu RMF24
Rozmowa o 7:00 w Radiu RMF24

Sprawa Zbigniewa Ziobry. Poseł PiS wprost: Nie może liczyć na sprawiedliwy proces

06.11.2025 ·22 min 30 s

"Zbigniew Ziobro nie może liczyć na sprawiedliwy proces. Nie mam żadnych wątpliwości, że żyjemy w kraju, w którym jest reżim" – powiedział w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 poseł PiS Michał Wójcik.

napadła na poszczególne instytucje, między innymi na wymiar sprawiedliwości, w którym to jest jeden z elementów systemu losowego przydziału spraw. To jest także obsadzanie stanowisk prezesów, wiceprezesów wbrew opiniom np. czy przy negatywnych opiniach kolegiów sądów, gdzie sprawa powinna trafić do KRS-u, a nie trafiła. To jest sprawa używania nazywnictwa neosędzia. Kujozalna w ogóle historia, która doprowadziła do dramatów wielkich, takich jak kilka dni temu przed sądem apelacyjnym w Poznaniu, gdzie ktoś kierując się tą logiką uchylił wyrok przeciwko mordercy trzech osób. To są wiele takich przypadków, więc niestety. Jeszcze chciałem, o tych sądach to jeszcze porozmawiałem, ale chciałem jeszcze wrócić do sprawy Zbigniewa Ziobry, a Prawo i Sprawiedliwość będzie szukać posłów z koalicji rządzącej, którzy się wstrzymają, którzy być może zagłosują inaczej niż się tego wszyscy spodziewają, bo przypomnę, że potrzebna jest bezwzględna większość, czyli 231 głosów.

Wszystko zależy od tego, co ustali ten zespół. Na dzisiaj widzimy, że to druga strona kłamała, czyli pan, który jest posłem, a jednocześnie szefem KOWR-u, który przekazywał informację, że to już jest nie do odzyskania, nieruchomość, a jak się okazało wczoraj zupełnie zwroty jakby w tej całej sytuacji, czyli kłamał nas, zwyczajnie i ordynarnie nas kłamał, bo wiadomo, że jak notarialny przewidywał, takie sytuacje, w których ta nieruchomość wróci do Skarbu Państwa. No ale panie pośle, ale nie byłoby tej całej sprawy, gdyby nie podpis Rafała Romanowskiego i sprzedaż tej działki, więc przyzna pan, prawda? Oczywiście, że trzeba to sprawdzić z całą pewnością. To ja mówię panu także o drugiej stronie, która przez dwa lata, wiedząc o tym, nie zrobiła nic w tej sprawie.

Że było ordynarnie kłamane społeczeństwo ze strony władzy, która mówiła, że koniec, nie do odzyskania. A okazało się, że i spotykali się, okazało się, że okłamywali społeczeństwo, bo w akcji notarialnej co innego było. Czyli w tej sprawie akurat ma pan zaufanie do prokuratury, rozumiem? Ja nie mam zaufania do tej prokuratury, która dzisiaj jest, bo nie jest niezależna. No to komisja śledcza czy prokuratora? Bo nie rozumiem już pana. Ale żeby była komisja śledcza, to musi, wie pan, być większość na sali sejmowej. A tej większości nie będzie, bo, mówię panu, że nasi przeciwicy polityczni ani nawet przez głowę im to nie przechodzi, żeby komisja śledcza była. Bo wyszłyby różne rzeczy, które dotyczą ich, a nie nas. Czy członków KRS powinni wybierać sędziowie, czy politycy?

Nie. Powinni wybierać. Moim zdaniem powinny być wybrane tak, jak my ustalaliśmy to w 2018 roku. Czyli żeby naród w istocie w sposób pośredni wybierał, a nie żeby sobie kolesie kolesiów wybierali. Ale dlaczego nie można wrócić do tego systemu? Nie podoba się panu ta propozycja ministra Żurka? Bardzo mi się nie podoba, dlatego że to jest propozycja polegająca na tym, że kolesie kolesiu będą wybierali, kolesie kolesiu będą rozliczali, że taki korporacjonizm daleko idący. Ale de facto KRS to jest ciało korporacyjne, panie ministrze, przecież. Proszę? De facto KRS jest ciałem korporacyjnym, no bo przecież w pewnym sensie... Jest ciałem korporacyjnym, dlatego że wchodzi skład KRS, wchodzą także przedstawiciele parlamentu. Ale to dlatego, że zmieniliście ustawę.

Nie, zawsze tak było. Czwórka posłów, dwóch senatorów. Zawsze tak było. Pewne osoby z klucza wchodzą, natomiast część osób musi być wybrana. A zasady wyboru są pozostawione tak naprawdę ustawodawcy, co chce zrobić. Czy chce to zrobić na zasadzie właśnie takiej, jak my robiliśmy, czyli żeby w istocie naród pośrednio miał wpływ na ten wybór. Czy zostawić to tak, jak było kiedyś, czyli że kolesie kolesiów mają wybierać. I Pańskim zdaniem, gdyby Pan doradzał Karolowi Nawrockiemu, to rozumiem, że nie doradzałby podpisania Pan ustawy w propozycji skierowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Nie, ja bym to zablokował. No dobrze, to w takim razie co jest lepsze z punktu widzenia politycznego dla Prawa i Sprawiedliwości? Czekanie w takim razie i zgoda w pewnym sensie na to, że dzisiejsza rządząca koalicja będzie wybierała własnych członków KRS-u, czy próba naprawy jednak tego stanu, który mamy?

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.