Scheuring-Wielgus: Zobaczymy, czy w Pałacu Prezydenckim odczytano komunikat
Włodzimierz Czarzasty rzuca rękawice prezydentowi Karolowi Nawrockiemu? "Sprawnie i dosadnie zarysował, jak funkcjonuje państwo, za co odpowiada prezydent, rząd i marszałek. Przypomnienie prezydentowi, kto czym powinien się zajmować, bardzo dobrze, że nastąpiło. Zobaczymy, czy w Pałacu Prezydenckim właściwie odczytano komunikat" – powiedziała w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 Joanna Scheuring-Wielgus europosłanka z Lewicy.
Myślę, że ten komunikat został odczytany w Pałacu Prezydenckim, ale czy zrozumiany? Zobaczymy. Pani wspomniała o konstytucji. Konstytucja też nie przewiduje takiego tworu jak marszałkowskie weto, o którym wspomniał Włodzimierz Czerzasty. Nie ma takiej konstrukcji prawnej. To co oznacza to stosowanie marszałkowskiego weta? Mówi pan o orędziu marszałka Czarzasty, którym przedstawił... Ja to weto marszałkowskie widzę w ten sposób. Oczywiście, że marszałek Czarzasty wie, że nie ma tego w Konstytucji, ale powiedział o tym dlatego, ponieważ są takie zakusy ze strony Konfederacji, Prawa i Sprawiedliwości, ale również prezydenta Nawrockiego, żeby wrzucać do Sejmu ustawy, które są antyunijne i antypolskie. Więc w momencie, kiedy coś takiego by się przydarzyło,
to myślę, że reakcja Włodzimierza Czarzastego będzie jedna. Po prostu nie będzie takiej debaty. Ale pani posłanko, przecież to jest kwintesencja debaty politycznej. Polski parlament, czy w ogóle parlament, to kto będzie decydował o tym, czy projekty są szkodliwe, czy nie są szkodliwe? To marszałek Czarzasty będzie sam osobiście o tym decydował? Panie redaktorze, tego nie wiem, dlatego że na razie takiego projektu nie ma, na razie nie ma takich propozycji, ale bardzo często w rozmowach i w debacie publicznej słyszymy głosy np. Konfederacji, ale również polityków prawa i sprawiedliwości. które są negatywne w stosunku do Unii Europejskiej, do rodziny, w której jesteśmy. My nie chcemy takiej debaty, bo jeżeli taka debata będzie bardziej, nie wiem, żywa, będziemy o tym rozmawiali w Sejmie, czy wyjść, czy nie wyjść, będziemy poddawali pod wątpliwość to, co nie jest wątpliwe teraz, bo przypomnę, że 80% Polek i Polaków chce być w Unii Europejskiej, to uważam, że musi być stanowcza reakcja marszałka, dlatego że to jest bardzo ważne dla naszego
Uważam, że na szefa czy szefową lewicy nadaje się bardzo dużo osób. u nas w partii, nie tylko te, które pan wymienił. Być może ktoś jeszcze się zgłosi. Do budy, tak by pani powiedziała, jak Anna Maria Żuchowska, o pisie Konfederacji i partii Razem? Nie słyszałam tej wypowiedzi. To wpis przewodniczącej klubu po tym, jak partia Razem głosowała przeciwko kandydaturze Włodzimierza Czerzastego. Rozumiem emocje Anki Żukowskiej. Ja bym tak nie napisała, ale powiem panu dlaczego. Partia Razem weszła do polskiego sejmu na plecach naszych, nowej lewicy, dwukrotnie. Takie są fakty. Partia Razem od 2023 roku uszczupliła swój klub, 60% ludzi w tym sejmie.
Pani posłanko, co się mówi w Europarlamencie o planie Donalda Trumpa dla Ukrainy? My dzisiaj dopiero rozpoczynamy sesję w Strasburgu. Udało nam się doprowadzić do tego, że w środę będzie debata na temat aktów dywersji w Polsce. Zobaczymy, co będzie. Od dzisiaj będziemy dopiero rozmawiać, natomiast ta 28-punktowa propozycja która się pojawiła jest oczywiście szokująca, ale najbardziej szokujące jest to, że znajduje się w tym punkcie informacja na temat Polski i dziwię się, powiem Panu szczerze, że politycy konserwatywni, że prezydent, że ci wszyscy politycy z Konfederacji, z Prawa i Sprawiedliwości stanowczo nie reagują na tę sytuację. No nie, ale bądźmy zgodzie z faktami, bo prezydent zareagował dosyć stanowczo i mam takie wrażenie, że cała klasa polityczna w Polsce też zareagowała jednym głosem.
Tak samo mówią też przedstawiciele Konfederacji, chociażby Przemysław Wippler mówią o tym planie, że jednak Ukraina musi być konsultowana i to nie może się dziać ponad głowami Ukraińców. Tak, ale przypomnijmy, co się działo jeszcze 11 lipca, kiedy prezydent Karol Nawrocki ani razu nie wspomniał o tym, gdzie jest zagrożenie. 11 listopada. Tak, 11 listopada mówił o zagrożeniu, jeżeli chodzi o instytucje europejskie, o rodzinie europejskie, a nie wspomniał ani jednym zdaniem na temat zagrożenia ze strony Rosji. Więc oczywiście można docenić tweeta prezydenta w przestrzeni social mediowej, ale chodzi o pewne też działanie. Wie Pan, to jest tak, że my słyszymy od wielu miesięcy, że prezydent Nowrocki ma świetne relacje z prezydentem Trumpem.
Przypomnijmy też, że ten 28-punktowy, jak się spojrzy na to i przeanalizuje się ten plan, to widzimy, że to są wszystkie punkty, o które walczył Putin przez ostatnie trzy lata. To jest propozycja tak naprawdę rosyjska. dla Europy ponad naszymi głowami. I dla mnie jest nieakceptowalne to, że ponad naszymi głowami w jakimkolwiek punkcie ktokolwiek decyduje o tym, co w Polsce będzie, a co w Polsce nie będzie. I tutaj muszą być stanowcze reakcje. Wygląda na to, że ten plan pokojowy i tak ulegnie daleko idącym zmianom, bo bo Europa zareagowała bardzo stanowczo i przygotowuje własną propozycję. Jeszcze chciałem panią zapytać, co marszałek Czarzasty powinien zrobić z tą uchwałą Konfederacji, w której to Konfederacja domaga się wstrzymania finansowej pomocy dla Ukrainy ze względu na aferę korupcyjną?
Nie wiem, co zrobi marszałek Czarzasty. Niech to będzie jego indywidualna decyzja. Ja uważam, że Konfederacja mówi językiem bardzo prorosyjskim. Widzimy to również w Europarlamencie bardzo, bardzo często. To Konfederacja bardzo często używa najróżniejszych fake newsów, dezinformacji. Ostatnia ta sytuacja z atakami dywersyjnymi. To przecież Konfederacja wrzuca w przestrzeń medialną takie sugestie, że w związku z tym, że Ukraińcy, bo wiemy, że to dwóch Ukraińców podkładało te ładunki wybuchowe, że w związku z tym powinniśmy zlikwidować pomoc dla Ukraińców. To znaczy świadomość Konfederatów, że...
Bezpieczeństwo Ukrainy to również bezpieczeństwo w Polsce jest zerowa. My to mamy na debatach w parlamencie europejskim, mówią o tym politycy Konfederacji i my musimy głośno i wyraźnie się temu sprzeciwiać. Żeby być w zgodzie z faktami, to Konfederacja motywuje tę swoją uchwałę nie tyle tym, że to obywatele Ukrainy działający na zlecenie rosyjskich służb podkładali te ładunki na trasie Warszawa-Lublin, tylko tym, że jest afera korupcyjna i pieniądze na pomoc są rozkradane. Tak twierdzą posłowie Konfederacji składając ten projekt. Niech przedstawią dowody. Znaczy niech przedstawią dowody na to. Wiemy, że jest sytuacja napięta w Ukrainie, wiemy to. Natomiast też uważam, że w polskim parlamencie nie powinniśmy dyskutować na temat wewnętrznej sytuacji Ukrainy, tak jak w innych krajach nie powinni dyskutować na temat wewnętrznej sytuacji takiej politycznej w naszym kraju.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.