Mentionsy Mentionsy
Rozmowa o 7:00 w Radiu RMF24
Rozmowa o 7:00 w Radiu RMF24

Dariusz Joński: Sprawa ukrywania polityków PiS na Węgrzech trafi na forum unijne

12.01.2026 ·22 min 7 s

Zbigniew Ziobro dostał azyl na Węgrzech. "Kto jest drugą osobą? To jest pytanie. Tutaj są różne wskazania (...)" - tak sprawę udzielenia azylu politycznego na Węgrzech dwóm Polakom skomentował w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 Dariusz Joński. "Mam nadzieję, że zarówno pan Ziobro, jak i pan Romanowski, zostaną ukarani za to, co robili w czasie rządów PiS. Przypomnijmy: zarzuty są bardzo poważne. Dotyczą budowania zorganizowanej grupy przestępczej w samym budynku Ministerstwa Sprawiedliwości" - dodał europoseł Koalicji Obywatelskiej. "Nie wyobrażam sobie, żeby jeden kraj Unii Europejskiej przetrzymywał polityków, na których ciążą ogromne zarzuty" - dodał gość Radia RMF24.

Kto? Oczekujemy, że rząd węgierski, a dokładnie Orban, poinformuje. No domyślamy się, że chodzi o pana Ziobro, ponieważ wie co przewinił, więc już się przygotowuje na ewentualną decyzję sądu w tej sprawie. Kto jest drugą osobą? To jest pytanie. Tutaj są różne wskazania. Chciałbym być pewny w tym co powiem, ale tutaj czekamy na rozstrzygnięcie. Ja tak de facto czekam na decyzję sądu. Oczywiście Mam nadzieję, że zarówno pan Romanowski, jak i pan Ziobro zostaną ukarani za to, co robili w czasie rządów PiSu. Przypomnijmy, zarzuty są bardzo poważne dotyczące budowania zorganizowanej grupy przestępczej w samym budynku Ministerstwa Sprawiedliwości.

Więc jeśli politykom PiSu wydaje się, że to jest taki bezpieczny kraj... Liczy pan na jakąś odwilż? To mam nadzieję, że rząd Orbana upadnie w kwietniu. Tego życzę obywatelom Węgier, dlatego że to, co Orban zrobił z tym krajem... to faktycznie nie dziwię się, że tak tłumnie wychodzą na ulicę i protestują przeciwko Orbanowi. Wszystkie sondaże wskazują, że ogromne szanse ma opozycja, żeby wygrać. Ale poczekajmy, bo to... Panie pośle, zostawiając Wiktora Orbana, opozycja często mówi tak, a może dla was jest na rękę, że ta saga wokół Zbigniewa Ziobry trwa, wy go gonicie, on ucieka, a gdyby był w więzieniu, to słyszelibyśmy narrację o więźniach politycznych, dławieniu opozycji i tak dalej.

Skoro się nie ma czego obawiać, to dlaczego jeden z drugim ucieka? Doskonale wiedzą. Fundusz Sprawiedliwości za czasów PiSu potraktowali jako po prostu kasę, jako kasę na kampanię wielu polityków tej partii. O tym wiedział Kaczyński, informował Ziobro. Ziobro nic sobie z tego nie robił. Nie robili nic sobie z tego, dlatego że uważali, że będą po prostu rządzili do końca. Do końca. I że koalicja obywatelska nie wygra wyborów. I że będą mieli zależnych od siebie prokuratorów, którzy będą ich chronić. Panie pośle, zostawimy ten temat. Kwestia, no właśnie, Merkosuru. Dlaczego przegraliście w sprawie Merkosuru? No, wie pan.

Więc my byliśmy konsekwentni w tym. Co więcej tutaj jeszcze nasza dziennikarka donosi, Polska najczęściej tylko wspierała na doczepkę pojawiające się postulaty Francji, Włoch, m.in. dotyczące klauzul bezpieczeństwa. No nie, dlatego że poprawki dotyczące klauzul bezpieczeństwa, te dotyczące zabezpieczeń i wzajemności przygotowaliśmy m.in. z panem posłem Hetmanem w konsultacji z rolnikami, z izbami rolniczymi i przekonaliśmy Parlament Europejski. Wie pan co było najgorsze w tym? Że polscy politycy PiSu i Konfederacji głosowali przeciwko temu. A klauzula wzajemności mówi m.in. o bezpieczeństwie żywieniowym. Mówi m.in. o tym, że te produkty, które tutaj napłyną do Europy muszą być po pierwsze bezpieczne, muszą przechodzić te wszystkie standaryzacje, te które tak samo jak w Europie i muszą być w taki sam sposób produkowane.

Więc wie pan, przygotowaliśmy tę klauzulę, żeby jak najbardziej zabezpieczyć rolników. Były minister rolnictwa. Tak jak Francja, bo jesteśmy krajami rolniczymi. Polska i Francja to są kraje jednak, gdzie to rolnictwo jest silne. Zarówno Francja, tylko Francja od samego początku. Prezydent Francji od samego początku mówił, że jest przeciwny. U nas w 2019 roku rząd Morawieckiego dał zielone światło. słyszeliśmy wypowiedzi ministra spraw zagranicznych, innych polityków PiSu, którzy mówili o tym, że popierają, że nie będą hamowali wejścia w życie umowy o Mercosur, a w 2023 jeszcze przed wyborami Janusz Wojciechowski, no on był pięć lat komisarzem do spraw rolnictwa, on uspokajał polskich rolników, żeby się nie przejmowali tą umową o Mercosur.

która wchodzi przecież w skład Parlamentu Europejskiego, do której należą polityce europarlamentarzyści od Melonii i europarlamentarzyści PiSu. Nie wykonali żadnego działania. Panie pośle, a może wszystko sprowadza się to do jednego niestety, że Polska może tyle na ile pozwolą nam Niemcy. Jeśli Niemcy chciały łubowę z Merkosurem, bo im się to opłaca, to Ursula von der Leyen dopchnęła to kolanem i właściwie nie ma tematu. Ja pamiętam, że ta umowa miała być podpisywana pod koniec zeszłego roku. Myśmy ją jako Polska Delegacja Koalicji Obywatelskiej PSL-ów wstrzymała. Zawróciliśmy debatę na posiedzeniu Parlamentu Europejskiego w Strasburgu i jednocześnie złożyliśmy poprawki dotyczące klauzul.

bezpieczeństwa i wzajemności. Wiele osób nam mówiło, nie ma szans, bo już umowa jest domknięta, zamknięta, za chwilę będzie podpisana. Okazało się, że Parlament Europejski poparł nasze poprawki, za wyjątkiem posłów PiSu i Konfederacji, między innymi. Spokojnie, trzeba walczyć do samego końca, trzeba negocjować. To jest też nasz interes, żeby jak najbardziej obronić rolników. Ale nie czuje pan tutaj, że był jakiś problem negocjacyjny, że można było przyjąć jakąś inną strategię, bardziej otwartą? Uważam, że polska dyplomacja naprawdę robiła wszystko, żeby przekonać inne kraje. Tylko wie pan, to są interesy wszystkich krajów. ponad 90% produktów będzie miało zdjęte cła.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.