Afera w Szpitalu Południowym. "Rada nadzorcza pobiera pensję 90 tys. zł i nic nie nadzoruje"
"Sprawa Szpitala Południowego w Warszawie powinna być dla polityków sygnałem, że trzeba wreszcie ten patologiczny system ukrócić. Bo mamy rady nadzorcze, które w ogóle nie służą do nadzorowania czegokolwiek, tylko do pobierania dodatków do pensji przez polityków partii rządzącej. (…) Ich jedynym celem jest pobieranie rocznej całkiem niezłej pensji 90 tys. zł. I nie nadzorują zupełnie niczego" - alarmował w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 Jan Mencwel, radny m. st. Warszawy, członek klubu Lewica - Miasto Jest Nasze - Wspólne Jutro.
Redaktor Rozmów o 7 w Radiu RMF24 przedstawia gościa, radnego miasta stołecznego Warszawy z Klubu Lewica, Jana Mencfela.
Jan Mencfel omawia głosowanie nad absolutorium dla Rafała Trzaskowskiego i kwestię nadzoru w Warszawie.
Mencfel omawia sytuację w Szpitalu Południowym, w tym kontrowersje związaną z nadzorem i zatrudnieniem polityków.
Diskutowano o roli rady nadzorczej w spółkach miejskich i konsekwencjach jej partyjnego nadzoru.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.