Mentionsy Mentionsy
Rozmowa na Plus
Rozmowa na Plus

O byciu strażakiem bez lania wody

04.05.2025 ·29 min 40 s · 9 rozdziałów

Z Agnieszką Wojciechowska, starszym kapitanem Państwowej Straży Pożarnej i szczęśliwą mamą trójki dzieci, rozmawiamy o tym dlaczego została zawodowym strażakiem. Pytamy jakie są najtrudniejsze akcje w pracy strażaka i czy można połączyć macierzyństwo z pracą w pożarnictwie?

0:00 · Wprowadzenie i przedstawienie gości 1

Czy ty po prostu musiałaś zostać strażakiem? To jest to pytanie. Czy musiałaś zostać strażakiem? Wiesz co, mamy, ja zaczęłam dopiero w jakimś tam okresie swojego życia zgłębiać takie bardziej duchowe tematy. I myślę, że tak, że musiałam jakoś dokończyć tą naszą historię pożarnictwa w rodzinie. Ale akurat historia pożarnictwa to jest taka historia pomocy ludziom. O, może tak. I może jakbym nawet została lekarzem, to i tak dalej by się to wpisywało w jakąś tam taką tradycję rodzinną. Natomiast ten strażak, no to było jednak coś, co tam wewnętrznie mnie zawsze pociągało. Jak czytałam twoją książkę, to piszesz tam takie słowa, jestem co do tego przekonana, że musiałam zostać strażakiem, to nie była tylko kwestia mojego chcenia, lecz również korzeni, z których czerpię moje życie, historii kilku pokoleń w mojej rodzinie.

1:57 · Historia rodziny i decyzja o strażaku 1

Zresztą to jest takie bardzo osobiste, co mówisz, bo często my się nie zastanawiamy pewnie, dlaczego ktoś wybiera daną drogę. Wielokrotnie chłopcy, mali chłopcy bawią się tak, że chcieliby zostać strażakami i to jest jakoś tak dosyć powszechne, ale nie słyszałam, ja jeszcze nie poznałam takiej dziewczynki, która chciałaby zostać strażakiem. Także trochę tak może na przykór stereotypom, ale nie jest to takie typowe, że kobiety garną się chyba do pożarnictwa. Ja mało znam kobiet, które tak jak ty czynnie są strażakami i funkcjonują w straży pożarnej. Wiesz co, trudno jest znać takiej kobiety, bo ja zawsze tak trochę się śmieję, Kobiety jeżdżące do akcji w Polsce, takie właśnie strażacy aktywni zawodowi, to jest, zdaje się, tak teraz sobie przypominam, że to jest 15 promili.

4:45 · Sprawność fizyczna i stereotypy 1

Nikt nie chce pracować więcej, szczególnie, Także tej roboty czasami jest naprawdę dużo. No to tutaj jest taki prosty rachunek. Albo pięć osób pracuje więcej, bo jedna pracuje mniej, albo sześć pracuje równo. Natomiast ty też nie tylko sprawność fizyczna, nie tylko twoja jakaś historia rodzinna, twoje geny, ale tu chyba też upór jest taką warunkową siłą, która spowodowała, że dopięłaś swego, bo wcale od początku nie miałaś tak lekko i za pierwszym razem nie dostałaś się do Państwowej Szkoły Pożarnictwa. Tak, nie dostałam się. Natomiast to trzeba powiedzieć jeszcze, że 20 lat temu, to tak się wydaje, że to było niedawno, ale jak wspominam sobie tamte czasy, to ta rzeczywistość zupełnie była inna. Przez te 20 lat dużo się zmieniło w przestrzeni takiej naszej społecznej, no bo wtedy jeszcze kobiety nie jeździły do akcji.

8:16 · Przełamywanie barier i stereotypów 2

Nie było kobiet w podziale bojowym jeżdżących samochodami. Też mało kobiet było w Ochotniczych Strażach Pożarnych. No i wtedy tak myślę, że było trochę Trudniej, bo nagle się pojawiła jakaś idea, że kobieta będzie pracowała w podziale bojowym. I najczęściej wtedy jeszcze, jak już się dostałam do tej szkoły, za drugim razem, bo faktycznie za pierwszym razem się nie dostałam, ale nie odpuściłam, bo ten mój upór z jednej strony jest zaletą, a z drugiej strony to jest coś, co mnie bardzo męczy już w życiu. Teraz w wieku 40 lat widzę to, że ten upór to jest bardzo, bardzo niefajna czasami cecha. Ale wtedy, jak dostałam się do Szkoły Głównej Służy Pożarniczej, obecnie to jest Akademia Pożarnicza, to jak mówiłam, że będę pracowała w podziale bojowym, to najczęściej ci strażacy, z którymi miałam do czynienia w Warszawie, wyśmiewali taki pomysł, że przecież kobiety nie pracują, daj spokój.

Rozmawiamy o tym, jak wygląda na co dzień praca w straży pożarnej. Mówiłyśmy już o tej sprawności fizycznej, która jest niezbędna, a także ile czasu trwa ubranie kombinezonu strażackiego, około 25 sekund. Agnieszko, chciałabym, żebyś jeszcze powiedziała trochę o tym przełamywaniu, no chyba to trzeba tak powiedzieć, takich barier, stereotypów w tej straży pożarnej. Byłaś trochę taką, jesteś pionierką, jeżeli chodzi o czynną, zawodową służbę kobiet w pożarnictwie. Tak, pionierka. Tam gdzieś się pojawia, że jestem pierwszą kobietą w Polsce. Nie do końca tak, bo faktycznie jak ja się dostawałam do szkoły, do Akademii Pożarniczej, to wtedy nie było kobiet, które były strażakami.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.