Mentionsy Mentionsy
Rozmowa na Plus
Rozmowa na Plus

Doktor Helena Pyz - Mami z Jeevodaya

14.02.2025 ·29 min 22 s · 10 rozdziałów

Helena Pyz, polska lekarka, która od ponad 35 lat pracuje w Ośrodku Rehabilitacji Trędowatych Jeevodaya w Indiach, opowiada o swojej codziennej pracy z osobami dotkniętymi trądem, wyzwaniach, jakie napotyka, oraz o tym, jak możemy pomóc chorym i ich rodzinom, włączając się w „Adopcję Serca”.

0:00 · Wprowadzenie 1

Rozmowa na Plus. Dzień dobry, witam bardzo serdecznie. Kłania się Magdalena Szefernaker. Dzisiaj obchodzimy Światowy Dzień Osób Chorych na Trąd. Naszym gościem jest Helena Pyz, polska lekarka od 35 lat, pracująca w ośrodku Jeevodaya w Indiach. Łączymy się z Indiami. Halo, halo, Heleno, czy nas słyszysz? Tak, tak, bardzo dobrze słyszę Magdaleną i myślę, że słuchacze też by ją słyszeli, aczkolwiek głos mam trochę zmieniony chwypą. Nie słychać, ale cieszymy się, że jesteś z nami. Helena, wydawać by się mogło, że trąd dla nas tutaj w Polsce taki dosyć odległy temat.

4:37 · Wykluczenie społeczne 1

Ale ci ludzie też chcą dalej żyć normalnie, więc w koloniach też się rodzą dzieci. Te dzieci też są dotknięte trądem, tak to nazywamy, ponieważ nie mają żadnej szansy na normalne życie. Nie mają szansy na pójście do szkoły publicznej. Stąd jeszcze właśnie szkoła jest u nas. Dla takich dzieci z wielu kolonii do nas pacjenci przywożą swoje dzieciaki, żeby się mogły u nas uczyć. Mówimy o wykluczeniu społecznym, o wykluczeniu edukacyjnym osób chorych na trąd, bądź też osób, gdzie w rodzinie ktoś choruje. Za chwilę porozmawiamy o Ośrodku Jeevodaya, gdzie Helena Pyz pracuje od 35 lat i pomaga osobom wykluczonym, pomaga dzieciom w zdobywaniu edukacji.

8:03 · Ośrodek Jeevodaya 1

Słyszymy się już za chwilę. Rozmowa na Plus. A moim i Państwa gościem jest Helena Pyz, polska lekarka, która od 35 lat pracuje w ośrodku Jeevodaya w Indiach. Heleno, ja mówię do Ciebie po imieniu, bo my kilkanaście lat temu poznałyśmy się w Indiach, kiedy przyjechałam zobaczyć misję innego księdza, ojca Mariana Żelazka w Puri. To była wówczas jego trzecia Rocznica śmierci i wtedy poznałam Ciebie, wtedy usłyszałam o Jeevodaya, o tym, w jaki sposób Ty pomagasz indyjskim dzieciom, gdzie jest w rodzinie, występuje w rodzinie problem trądu.

13:15 · Odwaga do przyjazdu 1

Miałaś wówczas 41 lat. Nie zajmowałaś się wcześniej trądem, o czym już powiedziałaś. Byłaś pediatrą, miałaś swoich pacjentów na terenie Warszawy. Następnie ty sama poruszasz się teraz na wózku, ale też wcześniej o kulach. W młodości przeszłaś chorobę Heinego-Medina i sama masz różne fizyczne ograniczenia, dlatego też twój przylot do Indii Nauczenie się języka, bo przecież też nie znałaś hindi. Mówię o tym, ponieważ swego czasu Helena udzieliła mi wywiadu do książki Mama na Obcasach, za chwilę do tego jeszcze nawiążę. To wszystko po prostu przeszkody, które ty musiałaś pokonać. Z jednej strony po ludzku są takie niesamowite, ogromny jakiś tam bagaż doświadczeń, które nabrałaś.

16:41 · Macierzyństwo duchowe 1

Więc to jest naprawdę coś takiego, co ładnie nazywa oś. Jest tam matką, chociaż nie jestem matką biologiczną żadnego z dzieci. A my rozmawiamy z Heleną Pyz, polską lekarką z ośrodka w Indiach Jeevodaya i za chwilę wracamy do naszej rozmowy. Rozmowa na Plus. Dziś w Światowy Dzień Trądu rozmawiamy z Heleną Pyz, polską lekarką z Jeevodaya. Jesteśmy na łączach z Indiami. Adopcja serca. Co to jest? W jaki sposób my, będąc na odległość, możemy pomóc osobom chorym na trąd, ale też podopiecznym ośrodka dla osób trędowatych i chorych w Jeevodaya?

18:54 · Adopcja serca 1

Nie ma możliwości wysyłania pieniędzy za granicę tak sobie. Owszem, na indywidualne konto, no ale to wtedy jak się z tego rozliczać? Owszem, ja mam tutaj konto i moi przyjaciele tak mnie wspierają czasem, natomiast oficjalne konto, które mamy, o które teraz troszkę musimy zawalczyć, tam pieniądze może wysyłać tylko instytucja, która z nami współpracuje. Sekretariat Misyjny Jeevodaya mieści się tak na Młotnickiej 34 w Warszawie. Można to znaleźć w internecie, mamy swoje strony internetowe i adres też można tam znaleźć. Bez problemu, każdy może się w to włączyć. Helena Pyz przyjeżdża do Polski też każdego roku, więc gdyby ktoś z Państwa chciał spotkać się z nią, to na pewno w maju będzie takie spotkanie właśnie w Warszawie.

23:36 · Pomoc konkretna 1

To są tacy, którzy się naprawdę włączają w moc. Każdemu z tych osób dotkniętych trądem. To jest fantastyczna rzecz. Na potwierdzenie tych słów mogę powiedzieć tylko tyle z własnego doświadczenia, że gdy byłam w Puri na misji Ojca Mariana Żelazka i faktycznie pierwszy raz miałam kontakt z osobami dotkniętymi trądem, ale też właśnie z wychowankami tej kolonii, To przeżyłam niesamowite pierwsze spotkanie z tymi ludźmi, ogromna radość i wdzięczność i to, co ty mówisz Helena, taki element, że jestem dla kogoś ważny, tak? Przychodzi do mnie ktoś z zewnątrz, w ogóle z innego kraju, nawet z innego kontynentu, przemierza setki mil, kilometrów, żeby się ze mną spotkać.

28:18 · Zakończenie 1

Jeśli ktoś z Państwa chciałby wyjechać, właśnie pomóc chociażby do Indii czy do innych krajów, to jest taka szansa, jest taka możliwość. Można kontaktować się chociażby z sekretariatem misyjnym Jeevodaya. Jeśli ktoś nie myśli o tak odległej podróży, ale też chciałby się włączyć w pomoc, to adopcja serca na pewno jest Doskonałą okazją, żeby pomóc czy to materialnie, czy to w sposób duchowy, a naszym gościem w Światowym Dniu Osób Chorych na Trąd była Mami z Jeevodaya, polska lekarka Helena Pyz. Dziękujemy bardzo, Heleno. Ja bardzo dziękuję. Właśnie za zainteresowanie. To jest naprawdę ogromna pomoc dla mnie. W mojej pracy również. To mnie zachęca, żeby nadal trwać. Dziękuję. Dziękuję i pozdrowienia dla wszystkich podopiecznych z Jeevodaya, a ja pozdrawiam Państwa serdecznie.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.