Mentionsy Mentionsy
Równowaga
Równowaga

Równowaga w pracy dziennikarza

07.06.2023 ·45 min 17 s · 8 rozdziałów

Do kolejnego odcinka podcastu „Równowaga” Marieta Żukowska zaprosiła Kingę Burzyńską, dziennikarkę TVN, absolwentkę teatrologii i autorkę książek. Gościni opowiada o pracy w mediach, miłości do kina oraz muzyki.

35:12 · Lanzarote i inspiracje artystyczne 3

Żeby miał też polską energię i łódzką szkołę, nieśmiertelną łódzką. Szkołę filmową. Operatorską. Kinga, a teraz tak przejdę trochę w prywatne jeszcze rzeczy. Lanzarote, kochasz? Kocham, absolutnie kocham. Dlaczego? Lanzarote dlatego, że tam jest wszystko urządzone w taki sposób, jak chciał Cezar Manrique. To jest taki młodszy kolega, chciałoby się powiedzieć, Picasso i Matissa, taki artysta, który żył, chyba się urodził w 1919 albo 1920 roku, ale ja pamiętam, bo znamienne jest to, że on zginął w 1992 roku na Lanzarote, tuż przed swoim domem. On większość tego, w wypadku samochodowym, on większość życia spędził na tej Lanzarote, choć w pewnym momencie wyemigrował, pojechał do Nowego Jorku.

To jest wybudowano go wtedy, kiedy on wyjechał z Lanzarote. No tak, na ten moment. Rozumiem. I ta wyspa przez tego Cezara Manrique, którego rzeźby są niemal na każdym skrzyżowaniu, na każdym rondzie. Ta wyspa jest tak piękna. Przecież jego dom w ogóle jest w takim kraterze wulkanu wybudowany. I tam można go zwiedzać, bo po jego śmierci tam powstała fundacja imienia Cezara Manrique. Więc ta wyspa jest przez to tak piękna, a jednocześnie tak nieoczywista. Może dlatego się zakochałam w Lanzarote, że też jak pojechałam tam po raz pierwszy, to poznałam fantastycznych ludzi, Polaków, farmaceutów, którzy rzucili wszystko i założyli na Lanzarote polską szkołę nurkową.

Z białym musiał być oczywiście, w białym kolorze. Piękne są kolory, taka winnice, które są też w tej ziemi ciemnej, wulkanicznej. Ten Park Narodowy Timanfaya, którego logo też zaprojektował Cesar Manrique. I ta taka ciemna, brunatna ziemia, zestawiona właśnie z zielenią tej winorośli i z tą bielą tych domków. Pamiętam raz też byłam na Lanzarote z taką wyprawą, Też jako dziennikarka byłam i z moim operatorem raz w takiej miejscowości chyba Lacheria, nie chcę pomylić, przed wjazdem do tej miejscowości tak opadały mgły i ustawiliśmy kamerę na fiksie i czekaliśmy tam półtorej godziny, aż te mgły opadną. I te białe domki wyłoniły się.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.