Mentionsy Mentionsy
Rób WordPressa
Rób WordPressa

165 - Historia o tym jak przeniosłem księgowość do inFaktu i poczułem ulgę.

02.03.2023 ·19 min 17 s · 5 rozdziałów

W tym odcinku dzielę się moimi doświadczeniami z przeniesienia się z tradycyjnego biura rachunkowego do inFaktu. Opowiadam o moich obawach i całym procesie przeniesienia księgowości. 

1:51 · Stara sytuacja z księgowością 1

Ale w zasadzie z takich formalnych rzeczy, które musiałem zrobić, to po pierwsze oczywiście złożyć zamówienie, wybrać tą moją księgową, opłacić zamówienie. Wszystko oczywiście online'owo w 3 minuty się udało załatwić. Potem dostałem instrukcję jak złożyć pełnomocnictwa do urzędu skarbowego i do ZUS-u. tak aby księgowa miała odpowiednie dostępy, żeby mogła wysłać deklaracje w moim imieniu itd. No i tu też zaskoczenie, bo wszystko załatwiłem online'owo w dosłownie pół godzinki. Może mi zajęło w sumie wypełnienie tych wszystkich dokumentów, wysłanie i dopełnienie tych wszystkich formalności, które były wymagane do tego, aby moja nowa księgowa mogła działać.

13:15 · Proces przeniesienia 2

Skanuję sobie taką fakturę telefonem. Ona już leci od razu tam do inFaktu. No i nie muszę myśleć na koniec miesiąca, że muszę przygotować dokumenty do księgowej. I to jest super, bo po prostu spadł mi z głowy taki obowiązek drukowania tego wszystkiego, gromadzenia, kompletowania, zanoszenia, pilnowania tych terminów, tylko po prostu na koniec miesiąca to już jest gotowe, bo wystarczy, że jak dostanę jakąkolwiek fakturę, to ją zeskanuję telefonem i już, albo ewentualnie wrzucę właśnie z maila jakiegoś tam PDF-a do inFaktu i to się dzieje. Oprócz tego oczywiście mam wszelkie takie dane dotyczące tego ile tam ZUSu wyjdzie do zapłacenia, ile podatków, jak to wszystko wygląda na bieżąco, ile mam tych kosztów.

Także to też jest super, bo mam tu na bieżąco podgląd tego wszystkiego co się dzieje, wiem też ile będę miał do zapłacenia, wręcz mogę nawet jednym kliknięciem zapłacić choćby właśnie ZUS czy jakiś tam podatek, to też jest super ułatwienie. Także z czystym sumieniem mogę Wam polecić. Oczywiście nie używam jeszcze inFaktu jakoś bardzo długo, żeby wydać taką bezwzględnie super opinię, natomiast to co jest teraz w stosunku do tego co było wcześniej w przypadku takiego tradycyjnego biura, To jest dla mnie ogromna przepaść, przede wszystkim pod kątem tego, że oszczędzam masę czasu. No i też to wszystko jest takie proste, nie muszę robić takich rzeczy typu drukowanie faktur na papier po to, żeby tylko potem ktoś przeklepał z papieru z powrotem do komputera te dane.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.