149 - SOA#1 Dziwne, u mnie działa!
W tym odcinku mówię o sytuacjach, w których używamy tzw. SOA#1 czyli, Dziwne, u mnie działa! :)
Cześć, z tej strony Maciej Kuchnik. Witam Cię w podcaście Rób WordPressa. Jeśli korzystasz z WordPressa, to na pewno znajdziesz tu coś dla siebie. Cześć, witam Cię w 149 odcinku podcastu Rób WordPressa. I o ile mnie pamięć nie myli, to już prawie 100 odcinków, jak jest ze mną partner mojego podcastu, czyli marka Cyberfolks. I z ludźmi z Cyberfolks będzie okazja spotkać się w najbliższą sobotę, 8 października w Gdyni na WordUpie Trójmiasto. Ja również tam będę, więc jeśli słuchasz tego odcinka przed 8 października 2022, no to serdecznie Cię zapraszam do Gdyni na WordUpa w sobotę o 15.
Spotkajmy się, pogadajmy, powymieniajmy doświadczeniami. A w dzisiejszym odcinku poruszę temat tzw. standardowej odpowiedzi administratora nr 1, czyli Dziwne, u mnie działa!. No właśnie, to jest taka sytuacja, z którą myślę, każdy z nas kiedyś tam się spotkał, jeśli robisz strony dla klientów czy współpracujesz z kimś przy tworzeniu stron na WordPressie czy nie na WordPressie. W każdym razie to sytuacja, w której ty widzisz, że jest wszystko OK, natomiast ktoś zgłasza ci problem i mówi, że np. nie widzi zmian, że coś się u niego rozsypuje. Albo jakieś tam elementy strony nie działają tak, jak powinny.
I w tym odcinku zabrałem kilka takich najpopularniejszych przypadków i mówię o tym, jak sobie z tym radzić. I pierwszy taki klasyczny przypadek, można powiedzieć, to sytuacja, w której wprowadzasz jakieś zmiany, przykładowo klient przysyła Ci Nie wiem, nowy cennik albo nowy zestaw usług na swoją stronę, Ty wprowadzasz te zmiany, klikasz zapisz, sprawdzasz czy wszystko się poprawnie wyświetla, no widzisz, że jest OK, więc mówisz OK, drogi kliencie, zrobione, informujesz o tym klienta, A klient do Ciebie wraca z informacją, że no jak to zrobione, jak przecież nie widać zmian na stronie. I tutaj bardzo często mamy do czynienia z taką sytuacją, gdy mamy np. wtyczkę cashującą i ten cash z jakichś względów się nie wygenerował ponownie, nie odświeżył się po zmianach i tak publicznie strona w internecie wyświetla
Jakąś tam starszą wersję, która została zcashowana, no a te zmiany, które zostały wprowadzone, nie zostały uwzględnione na stronie, a ty widziałeś, że jest wszystko ok, no bo najczęściej działa to tak, że jeśli jesteś zalogowany, jeśli jesteś administratorem, no to po prostu ta wtyczka nie cashuje. Tutaj też bardzo często jeśli na przykład dokonujesz jakichś zmian na ekranie personalizacji motywu i zmieniasz na przykład jakieś kolory czy jakieś tam ustawienia, no tu oczywiście w zależności od danego motywu to również możesz się spotkać z takim problemem, że Wtyczka cashująca po prostu nie wyczyści sobie tego cashu i u ludzi tak publicznie w internecie będzie się wyświetlała ta wersja jeszcze bez naniesionych zmian.
Oczywiście najczęściej te wtyczki mają ustawiony jakiś tam timeout, po którym automatycznie i tak ten cash jest czyszczony, czy były zmiany czy nie. Natomiast rozwiązaniem takim najprostszym jest po prostu ręczne wyczyszczenie cache'u i w tym momencie wszyscy już powinni zobaczyć te zmiany na swojej stronie. To jest z jednej strony taki bardzo prosty przypadek, ale z drugiej strony bardzo często się gdzieś tam przewija np. przez grupy facebookowe, że ludzie mają z tym po prostu czasem problemy. Kolejna kwestia to uprawnienia użytkownika, który przegląda aktualnie strony. I tutaj oczywiście mamy sytuację taką, że my jako administratorzy najczęściej będziemy przeglądali to jako użytkownik zalogowany i mający pełne uprawnienia. No a oczywiście nasz klient, czy ktoś kto przegląda stronę będzie albo po prostu takim anonimowym użytkownikiem, który nie ma tam konta, nie jest zalogowany na naszą stronę.
Albo jeśli jest to przykładowo sklep internetowy, no to może jeszcze być taka sytuacja, że użytkownik co prawda jest zalogowany, ale ma zupełnie inną rolę użytkownika niż my, jeśli przeglądamy tą stronę. I tutaj również kiedyś mi się zdarzyło usłyszeć od klienta, że coś nie działa, na co ja reagowałem tym standardowym, dziwne u mnie działa. Różnice wynikały z tego, że ja przeglądałem to jako zalogowany użytkownik na prawach administratora, a klient miał rolę shop manager. Jeśli chodzi o WooCommerce to jest taka standardowa rola. Tutaj akurat nie ma jednej prostej odpowiedzi co zrobić aby uniknąć tego typu problemów no bo to już będą takie bardzo specyficzne problemy dla konkretnego WordPressa, konkretnego wdrożenia.
Natomiast jeśli będziesz szukał tego błędu i przyczyn występowania no to zwróć uwagę właśnie na to z jakimi uprawnieniami przeglądasz stronę i czy jest to użytkownik zalogowany czy nie zalogowany i jaką ma rolę na stronie. Tak po prostu łatwiej trafisz na to, co powoduje, że strona zachowuje się inaczej niż byś tego oczekiwał. Kolejny taki klasyk to jest problem związany z wersją przeglądarki, na jakiej przeglądamy strony. I tutaj również możemy zareagować w sposób dziwny, u mnie działa. A mam tu na myśli sytuację, w której klient zgłasza Ci jakiś błąd, że coś tam się niekoniecznie poprawnie wyświetla u niego na stronie. Mogą być to jakieś takie drobne rzeczy typu ikonka telefonu na podstronie kontaktowej gdzieś tam krzywo się ułożyła w stosunku do numeru telefonu.
Albo jakieś grubsze tematy, że układ jakiejś podstrony się rozsypuje, jeśli klient przegląda to na jakiejś swojej przeglądarce na komputerze, bądź na przykład na jakimś starszym telefonie, który dawno nie miał robionych aktualizacji. I ten problem był dosyć popularny, powiedzmy, jak ja zaczynałem swoją przygodę ze stronami internetowymi. No to tam było dosyć mocno zawsze problematyczne to, żeby strona wyglądała dokładnie tak samo i poprawnie, żeby wyglądała na przykład na przeglądarkach Microsoftu, na Internet Explorerze. W tym momencie mam wrażenie, ten problem jest już dużo, dużo mniejszy, chociaż na przykład w ostatnim czasie miałem kilka takich drobnych, bo drobnych, ale jednak problemów związanych.
Z CSS-em tak naprawdę, ze stylowaniem jakichś tam elementów na przeglądarkach Safari, czyli na Macu bądź na iPhone w stosunku do tego, co wyświetlała na przykład Opera, Firefox czy Google Chrome, nawet też na Macu, ale była po prostu ta różnica w stosunku do tego, co wyświetla Safari. Safari właśnie bywa takie problematyczne w pewnych W pewnych momentach, jeśli chodzi o interpretację np. CSS-u, więc tu warto też jeszcze sobie sprawdzić, czy na Safari te nasze strony działają poprawnie. No i tutaj czasem jest tak, że możemy to obejść w jakiś tam sposób, znaleźć jakiś tzw. hack CSS-owy, żeby działało to i tu i tu dobrze.
Natomiast to już też sprowadza się do analizy konkretnego przypadku. Kolejny problem, który też może być taki powiedzmy nieco bardziej skomplikowany niż takie zero jedynkowe podejście na zasadzie działa nie działa, to są problemy z hostingiem. No bo jeśli nasz hosting, nasz hostingodawca ma jakieś problemy w swojej infrastrukturze i np. dostajemy komunikat o braku połączenia z serwerem, o problemie z połączeniem, No to jest to dość jasne, że coś tam się dzieje niedobrego i że jest jakaś awaria i pewnie za jakiś tam krótszy bądź dłuższy czas ta strona wstanie, serwer wstanie. Natomiast może się czasem zdarzyć taka sytuacja, gdzie Ty pracujesz normalnie na stronie, wszystko ok, dzwoni Twój klient i mówi, słuchaj coś się dzieje z hostingiem, chyba serwer nie działa, bo nie mogę się połączyć, dostaje jakieś tam powiadomienie właśnie o problemie z połączeniem z serwerem.
No ty na to odpowiadasz, nie no niemożliwe, przecież w tym momencie robię coś tam na stronie, jest wszystko ok. No i tutaj zdarzają się czasem takie problemy, są to w zasadzie bardziej problemy z siecią danych firm hostingowych, czy ogólnie z jakimiś tam węzłami telekomunikacyjnymi. I na przykład zdarzały się takie przypadki, gdzie ja normalnie pracowałem na stronie i mogłem się normalnie połączyć z serwerem, a klient, który korzystał z jakiegoś tam konkretnego dostawcy internetu, przykładowo UPC, Vectra czy cokolwiek innego, miał po prostu problem z połączeniem się z tą stroną, bo tam już na styku właśnie tych łącz operatorskich występowały jakieś awarie, przerwy i tak dalej. No i tutaj również ciężko będzie nam cokolwiek z tym zrobić, no bo oczywiście problem nie zależy od nas.
Natomiast można się posiłkować taką stroną, jedną ze stron w zasadzie, które pozwalają sprawdzić, czy ten problem występuje tylko u nas, czy jest jakiś bardziej globalny. I jest taka strona jak Down For Everyone or Just Me. Ona po prostu sprawdza czy nasza strona jest dostępna z różnych lokalizacji na świecie. No i wyświetla Wam komunikat, że przykładowo tylko dla Ciebie ta strona jest niedostępna. Reszcie świata normalnie działa. Bo oczywiście sytuacja może też być w drugą stronę, kiedy to nasz operator internetowy ma jakiś problem. A reszta świata powiedzmy w miarę działa okej i internauci normalnie mogą korzystać z tej strony.
Tutaj jakimś tam takim wyjściem na szybki test jest sprawdzenie strony np. na telefonie łącząc się właśnie za pomocą LTE, a nie Wi-Fi tego samego, do którego jesteśmy podłączeni z naszym komputerem. Więc to jest też taki szybki sposób na sprawdzenie tego, no i takie problemy mogą wystąpić, więc tutaj to, że nie działa u klienta, no to może być to tak naprawdę nie działanie u jakiejś grupy klientów, którzy korzystają na przykład z danego operatora internetowego, bądź na przykład gdzieś tam lokalnie są na podobnym obszarze geograficznym i w tamtym miejscu może występować właśnie jakiś problem u danego operatora. I ostatni taki problem, który również może występować tak trochę losowo na zasadzie takiej, że u części użytkowników on będzie występował, u części będzie działał normalnie, no to wszelkie rzeczy związane ze zmianami w DNS-ach, czyli albo zmiana DNS-ów dla domeny, bądź zmiana IP w rekordzie A.
Natomiast to niekoniecznie zawsze jest respektowane przez wszystkie serwery DNS i czasem ten czas, mimo że tam mamy ustawione przykładowo 5 minut, 30 minut, no to może się wydłużyć do kilkunastu, bądź nawet kilkudziesięciu godzin. Tutaj ewentualnie można się ratować takim zabiegiem dla nieco bardziej zaawansowanych użytkowników, że za pomocą pliku etc.hosts możemy skierować daną domenę na dane IP, czyli wpisujemy sobie IP nowego serwera, wpisujemy nazwę domeny i wtedy nasz komputer już nie będzie odpytywał DNSów, tylko będzie się łączył na to IP, które podamy mu w tym pliku. To jest taki, powiedzmy, szybki hack dla nieco bardziej zaawansowanych użytkowników. I to by było na tyle, jeśli chodzi o ten odcinek.
Mam nadzieję, że jeśli kiedyś usłyszysz od klienta, że coś nie działa, a ty widzisz, że działa, no to, że ten odcinek pomoże ci szybko zdiagnozować, o co chodzi i będziesz mógł wyjaśnić swojemu klientowi, skąd to niedziałanie się bierze. No i będziesz też wiedział, co zrobić i co powiedzieć klientowi, czyli albo np. wyczyścić cache, wszystko wróci do Dziwne, u mnie działa!. A na koniec zaproszę Cię jeszcze do pobrania checklisty, którą przygotowałem. Jest to checklista 33 kroków do lepszej strony na WordPressie. Tą checklistę znajdziesz na mojej stronie na maciejkuchnik.pl i dzięki niej sprawdzisz swoją stronę czy stronę, którą wykonujesz dla swojego klienta i sprawdzisz na niej takie kluczowe elementy, o których często zapominamy, bo po prostu albo rutyna albo pośpiech i zapominamy sprawdzić dosyć istotne kwestie.
Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W tym odcinku mówię o sytuacjach, w których używamy tzw. SOA#1 czyli, Dziwne, u mnie działa! :)