Mentionsy Mentionsy
Rezerwacja
Rezerwacja

Rezerwacja - 24.02

24.02.2023 ·1 godz 1 min · 7 rozdziałów · 1 sponsor

Gośćmi Katarzyny Janowskiej w programie „Rezerwacja" są: - Magdalena Cielecka, która opowiada o serialu „Dziewczyna i kosmonauta", - Michał Kwieciński i Eryk Kulm junior zapraszają na film „Filip", na podstawie powieści Leopolda Tyrmanda, - Hanna Rydelwska i Maria Fredro-Smoleńska rozmawiają o jubileuszu „Vogue Polska". Dziś do północy trwa głosowanie w plebiscycie Olśnienia. Laureatów w poszczególnych kategoriach wybierają internauci. Głosować można na stronie olsnienia.onet.pl Zapraszamy na reportaż z wystawy „Bad Romance". To nowa wystawa prac z kolekcji mBanku „m jak malarstwo" w Galerii ASP Rondo Sztuki w Katowicach. Wśród wystawianych obiektów znajdują się prace m.in. Natalii Załuskiej, Moniki Falkus, Urszuli Madery, Alicji Pakosz czy Krzysztofa Gila. Kuratorami wystawy są Marta Antoniak i Tomek Baran.

0:01 · mBank 11

Nie da się też udawać, że nic się nie zmieniło. Jesteście szczęśliwi? Z najbogatszym młodym nikom. Dziewczyna i Kosmonauta, serial w reżyserii Bartka Prokopowicza, być może teraz najbardziej dyskutowany serial polski, a ze mną Magda Cielecka, która gra tam jedną z głównych ról. Witaj, science fiction po polsku, ale też trochę Top Gun. Fajnie było zagrać dziewczynę z Top Gun. No ja gram dziewczynę z Top Gun, kiedy tenże pilot już właściwie nie lata na F-16, ani na innych takich wspaniałych urządzeniach.

Zacznijmy i skończmy temat rosyjskiego języka i współpracy polsko-rosyjskiej w tym serialu, bo to oczywiście znalazło się w ostrzu krytyki. Serial science fiction, który opowiada o programie kosmicznym, dzieje się w dwóch planach czasowych i w tym czasie 2022. Rosjanie współpracują z Polakami i wysyłają wspólnie kosmonautę w przestrzeń kosmiczną. Połowa serialu toczy się w języku rosyjskim, dialogi są w języku rosyjskim. Jak na to patrzysz teraz? Nie przeszkadza ci to? Nie przeszkadza, dlatego że trudno sobie wyobrazić, Serial w tym wypadku, czy filmy, czy jakiekolwiek inne dzieła artystyczne, które powstały przecież nie wczoraj, ani nie po 24.02.2022, a półtora, dwa lata wcześniej.

No tak, tak, bo tam też jest dużo tajemnic i nie wszyscy wszystko sobie mówią i oczywiście bohaterowie tej historii Mają swoje tajemnice, swoje grzechy, swoje za uszami. Są po prostu ludźmi, są ludzcy. Zmagają się z uczuciem, zmagają się z decyzjami, ze swoim ego, z podstawowymi uczuciami jak miłość, strata, tęsknota, wybór przede wszystkim, no i czas. Bo dla mnie to, co bardziej interesujące w tym filmie, to jest czas, który upływa pomiędzy jedną warstwą I co to robi z człowiekiem, z bohaterami, ze światem?

I interesuje mnie co mogę z tym zrobić, jak mogę tego ciała użyć i w związku z tym w jaki sposób i w czym będę obsadzana i w kim będę obsadzana ze względu również na to jak się zmieniam. Zresztą dla aktora zmiany są chyba w ogóle jakieś kreatywne i interesujące, bo wszyscy chyba marzymy o tym, żeby W każdej roli być troszkę innym i zaskakiwać widza i zaskakiwać siebie i szukać w sobie też nowych i innych jakichś tonów, ale też to zewnętrze też ma tutaj znaczenie, że fajnie jest się zmienić do roli. Ja miałam niedawno taką... No właśnie. Twoje włosy pokazują zmianę. Tak, miałam taką sposobność. Nie chcę powiedzieć, że czekałam na to do tej pory całe swoje aktorskie życie, ale wcześniej nie miałam takiego wyzwania, bo oprócz obcięcia włosów też bardzo mocno musiałam

Oczywiście, jeżeli coś się wydarzy w moim życiu, gdzieś mi tak opadnie, że nie będę mogła podnieść powiek albo tu mi się coś zrobi bardzo nieestetycznego, co też będzie wpływało na mój zawód, To rozważę to, natomiast nie zamierzam się, że tak powiem, pompować, ani odmładzać, ani ujmować sobie lat tymi sposobami. Wolę ujmować sobie lat fajnym życiem i radością, twórczością i jakimiś podróżami i poszukiwaniami, bo chcę, żeby moja twarz była wiarygodna, żeby była autentyczna. Nie chciałabym nie móc grać 60-latek, bo będę wyglądała jakaś dziwna, napompowana czterdziestka czy trzydziestka.

Zadziałało, dodajmy zadziałało. Czy dalej będziemy my dla siebie atrakcyjni? Bo on dla mnie wiadomo, ale czy ja dla niego? Są naturalne chyba wątpliwości, no nie tylko kobiet, ale kobiet w pewnym wieku na pewno. Ja też staję przed lustrem i myślę o rany. No to już trochę rzeczywiście trzeba przykryć na przykład. Myślę, że jeszcze oczywiste takie niepokoje. Też jest tam wątek właśnie młodszego mężczyzny i starszej kobiety. To teraz modny temat. Rozmawiałam z Magdą Boczarską, w tym filmie, w którym gra, też ten wątek jest zaeksploatowany i jej prywatnie też. Ty też gdzieś mówiłaś o swojej relacji z młodszym partnerem i o takich właśnie komentarzach, które się zdarzają.

To dopóki to działa i jeżeli jesteśmy pewni swojej relacji, to w ogóle się nie ma nad czym zastanawiać. Ale cieszę się też, że w kinie, w literaturze, właśnie w serialach temat zaczyna być oswajany i temat się w ogóle pojawia. I to jest uważam bardzo fajne, bo cóż to jest za tabu? W zasadzie jakieś takie wyssane trochę z palca. Absolutnie tak. Kończąc, gdzie robiliście zdjęcia? Bo zbudować świat science fiction w Polsce nie jest tak prosto, mając pewnie jakieś ograniczenia budżetowe, bo pewnie były takie. Nie wiem wszystkiego, ponieważ moja tam obecność w zasadzie była połowiczna, można powiedzieć, jeśli nawet nie mniej procentowo, ale zdjęcia były w Lublinie na przykład, w budynku

Centrum Spotkania Kultur, przepiękny, nowoczesny rzeczywiście budynek wystawienniczy, tam sale koncertowe i tam takie bardzo industrialne, przepiękne wnętrza łącznie z dachem, z takim tarasem na dachu, więc mieliśmy zdjęcia tam, mieliśmy zdjęcia również w Łodzi, były zdjęcia na Helu. Ale Hele akurat gra Hel. Hele akurat gra Hel, rzeczywiście. Ale sama też, bo nie było mnie na tych zdjęciach, więc jak oglądałam serial, to też się zastanawiałam, boże, a gdzież oni znaleźli takie futurystyczne, wspaniałe budynki, które rzeczywiście spełniają wyobrażenia nasze czy twórców, bo każdy ma pewno swoje wyobrażenia na temat przyszłości. I ma do tego prawo. Rzeczywiście jakby stylistycznie, wizualnie ten serial bardzo mi się też podoba, bo nie jest jakiś bajkowy i nie jest przesadzony, tylko właśnie ten świat w 1952 roku wygląda bardzo podobnie, tylko są takie...

Nie da się też udawać, że nic się nie zmieniło. Jesteście szczęśliwi? Stary Bogdan czy młody Mikoł? Czy każda miłość ma datę ważności? Dodam jeszcze, że zapraszamy na materiał z wystawy mBanku, którą można oglądać w Katowicach. Nasz reporter tam był i zobaczymy obrazy, które mBank zakupił młodych polskich artystów. I zapraszam koniecznie, słuchajcie, dzisiaj do północy jeszcze można głosować w olśnieniach Nagrody Onetu i Miasta Krakowa.

Słuchajcie, ten film historii o Żydach ukrywających się pod inną tożsamością z literatury, ale też jest filmów, znamy sporo. I zresztą to była moja obawa, jak przeczytałam opis tego filmu, to pomyślałam sobie, co właściwie nowego możesz nam opowiedzieć. Tych historii przerobiliśmy trochę już w Polsce, to na pewno. Ale Twój bohater i w tym filmie są takie nieprawdopodobne sceny tego nocnego, właśnie nawet nie wiem czy to był taniec, czy to było takie zrzucenie tego całego napięcia, kiedy ten bohater, właściwie to są jedyne momenty, kiedy jest naprawdę sobą, czy dotyka, próbuje dotknąć tego co w nim. Niesamowite zupełnie sceny i Bardzo obrazujące, pokazujące napięcie, w jakim żyje człowiek ukrywający się pod inną tożsamością, że właściwie on nie może ani na sekundę spuścić stonu, prawda?

Więc de facto ja byłem tak przygotowany do tych scen, wiedziałem dokładnie co gram, wiedziałem jakby o co mi chodzi, że jedyną sceną, która gdzieś w głowie mogła być Powiedzmy najtrudniejszą był moment tam, Filip pęka emocjonalnie w którymś momencie. I to był, bo wiedzieliśmy obaj, że to będzie trudne, no bo zawsze jest trudne. Jakby jakiś moment graniczny, emocjonalny w ogóle dla człowieka. A ja też nigdy nie miałem takiej możliwości, żeby w filmie przed kamerą coś takiego zrobić. W ogóle w życiu mało mam takich momentów, żeby to zrobić. Więc tu się trochę baliśmy, ale wszystko poszło dobrze. No bo to już nie jest sprawa reżyserii. Są takie momenty w filmie, kiedy trzeba zostawić aktora i albo wyda to, albo nie wyda, bo tego nie można wyreżyserować.

38:41 · Film i jego kontekst 2

Nie będę mówił co, bo warto to obejrzeć, ale każda z nich wbija szpilę i to bardzo, bardzo głęboko pod serce. Więc de facto to nie do końca tak jest, że on wykorzystuje je, ale nic na siłę i one nie pozostają mu dłużne w tym. Więc to jest trochę bitwa, tak naprawdę. Bo też do któregoś momentu myślałem, że on wykorzystuje, ale nie do końca, bo one też mają coś za uszami tam troszkę. Każda z nich. Ale nie są to relacje jakieś silne emocjonalnie, to jest czysty... Tak, oczywiście. Omawiamy się na seks po prostu. Ale de facto on też jest wykorzystywany. One jakby są z obie strony. Używają go też. Chociaż on dominuje, ale... Chociażby mu się zwierzają. Jednak zwierzenie to jest wykorzystanie kogoś, żeby wysłuchał, prawda?

Właśnie tak o tym też myślałam, że to jest taka duża wyrwa, że jednak nie da się tam realizować projektów, które są tego warte, a z różnych przyczyn gdzie indziej nie powstaną, prawda? Więc jeśli udało się zrobić coś dobrego, no to… Oczywiście. Znaczy ja w ogóle, muszę powiedzieć, że ja produkuję jeszcze inne rzeczy dla telewizji publicznej i po prostu wiem, że powiecie, że nie można ich gdzie indziej wyprodukować, trzeba tylko mieć własne takie morale, żeby ja się stałem robić jak najlepiej wszystkie rzeczy od lat, nie tylko w czasie tej władzy, tylko też poprzedniej władzy i poprzednich władz różnych. I trzymam wyłącznie się jakości, także jak zobaczysz, co ja robię w telewizji publicznej, to te rzeczy wszystkie mają jakąś wartość jakości, więc czy czas honoru, czy Krucjata ostatnio, czy teraz taki serial Polowanie na Ćmy, to wydaje mi się, że to są wyjątkowe rzeczy.

44:38 · Krytyka telewizji publicznej 1

Też żyją w takim zawieszeniu. Może to trwać jeszcze wiele lat. Bardzo Wam dziękuję. Gratuluję filmu, gratuluję Tobie tej roli, bo naprawdę jesteś wspaniały w tym filmie. Nie wiem, jak będzie w następnych, ale tutaj masz ogromny sukces Michałowi i produkcji, i reżyserii, bo rzeczywiście pokazałeś nową historię na stary temat. Wielkie dzięki. Sama nie mogę w to uwierzyć, ale to już prawie pięć lat od wydania pierwszego numeru Vogue Polskiego na okładce Małgosia Bela i Ania Rubik. Już taka historyczna okładka na tle Pałacu Kultury, w którym tutaj jesteśmy, a ze mną Hania Rydlewska, dyrektorka wydawnicza Vogue Polska i Maria Fredro-Smoleńska.

46:28 · Okładki i historia Vogue Polski 5

Dlatego cieszymy się bardzo. Był dodruk, tak. Chociaż nie jedyny w naszej historii, bo druga okładka, którą dodrukowywaliśmy, to w ubiegłym roku okładka z matą. Który był jednym z bohaterów numeru o tożsamości razem z Dorotą Masłowską. Dorotą Masłowską. Były dwie okładki. To zresztą u was często się zdarza. Tak. Zresztą inne edycje też idą w tym kierunku i te rozmaite wersje okładek są popularne też w innych edycjach. Natomiast cieszymy się bardzo, że historia zatacza koło i że na naszej okładce po pięciu latach znowu jest Ania Rubik. która dla nas jest ucieleśnieniem wszystkich tych wartości, które są nam bliskie, czyli z jednej strony oczywiście jest ogromną postacią w świecie mody i osobą z gigantycznym dorobkiem, jeśli chodzi o przepiękne sesje zdjęciowe czy pokazy, ale też jest aktywistką, jest zaangażowana w walkę o prawa kobiet i o dostęp do edukacji seksualnej w Polsce, co jak wiemy,

Nie jest takie oczywiste. No właśnie, Ania jest taką ikoną świata mody, ale też tego, co można ze swoją celebryckością dobrego zrobić. I rzeczywiście ta okładka z nią nagą w trakcie protestów kobiet, to też było ogromne wydarzenie, prawda? Oto portret, jak ona zresztą teraz przy tym wydaniu marcowym, bo trzeba powiedzieć, że ona jest taką redaktorką gościnną tego wydania, więc to nie jest tylko tak, że mamy Anię na okładce, ale Ania ma olbrzymi wkład w ten numer, bo zaprosiła wielu swoich gości do tego numeru. Ale również opowiada bardzo dużo o sobie. I to, co powiedziała, powiedziała, że okładka ta właśnie przy okazji protestu kobiet, która była też autoportretem, bo ona sama siebie sfotografowała, w czasie lockdownu, więc nawet nie było możliwości inaczej zrobienia tej sesji.

Zdradza w różny sposób, dlatego, bo też warto dodać, że namówiła Antoniego Vaccarello na wywiad, który sama przeprowadziła i też opowiadają o swojej bardzo takiej bliskiej przyjaźni, a jednocześnie zdradzają różne fakty swojego życia sprzed lat, jak ta praca zawodowa się układała im obojgu. Ale również taką laurkę, zresztą sam autor tak to nazwał, napisał o Ani Tim Blanks, czyli też wspaniały dziennikarz z Fashion of Business, którego też namówiło, on powiedział dla ciebie Aniu wszystko, w związku z tym napisał fajny tekst. I też opowiada takie anegdoty z jej życia, też jak Ania zaczynała.

Ania, no nie wiem, czy to zdradza tylko nam, czy już wcześniej o tym nie mówiła, bo tak trudno mi to zweryfikować, ale to, co ciekawe, powiedziała, to jak zaczęła jej się współpraca z Jurgenem Tellerem na przykład. Zanim zrobiła okładkę naszą pierwszą, to wcześniej go poznała przypadkiem właściwie w pociągu na dworcu, bo został jej bilet wydrukowany. Zamiast jej na jakiś wyjazd, to dostała bilet Jurgena Tellera. I na dworcu się zorientowała, więc zobaczyła, że on też jedzie, nie znali się, była jego fanką, zamieniła bilet również na tę godzinę, którą on i jechali jednym pociągiem. On zrobił jej wtedy sesję spontaniczną i tak się zaczęła jej współpraca z nim. Ale tak samo, co jest ważne, to jest sesja okładkowa teraz, którą sfotografowali Anię

No jej najbliżsi chyba i najważniejsi dla niej fotografowie, czyli para, małżeństwo Ines i Winut. I też opowiada jak trochę pomogła szczęściu, żeby zaczęła się z nimi jej współpraca, bo też była na jakimś innym castingu, na innych zdjęciach i niby przypadkiem weszła do ich studia. I tam się rozglądała i chciała bardzo zwrócić uwagę na siebie Ines i rzeczywiście tak się stało. Trzeba szczęściu pomóc. A myślę, że warto powiedzieć, że my świętujemy nasze pięciolecie, natomiast Ania świętuje 25-lecie swojej kariery. Jako modelka. Ja na początku myślałam, że Ania się pomyliła, właśnie ćwierć wieku, ale zaczęła w wieku 14 lat. No właśnie, rozmawiamy o tym, o VOG-u też w kontekście naszej współpracy, z której się ogromnie cieszę od pięciu lat, od pierwszego numeru VOG-a.

51:54 · Kultura i moda 3

VOG jest partnerem Olśnień i partnerem medialnym, a w tamtym roku po raz pierwszy wręczaliście Ina Lekiewicz nowa, znaczy nowa, no już nie nowa, ale Wtedy nowa, tak. Redaktorka naczelna VOGA wręczała Waszą nagrodę i dostała ją Małgorzata Mirgatas, wspaniała artystka. W tym roku też będziecie wręczać swoją nagrodę. U nas, z czego się ogromnie cieszę. Czy zdradzamy, kto otrzyma tę nagrodę? Myślę, że już trochę zdradziłyśmy, wystawiając razem z Timem Blanksem taką laurkę Ani, ale to właśnie Ania Rubik jest osobą, którą chcemy uhonorować naszą nagrodą specjalną, podziękować jej za współpracę, którą przez te ostatnie 5 lat zadzierżgnęliśmy. My jako Vogue Polska i Kasia Kulczyk, nasza wydawczyni, wspieramy Sexed na różne sposoby, czyli organizację, którą Ania założyła.

Między innymi finansując linię antyprzemocową. Mamy też podcasty, które Sekset u nas prowadzi, które mają edukować w dziedzinie świadomej seksualności. No i chcemy podziękować Ani za jej wkład w tą niełatwą drogę, którą jest edukowanie seksualne. To prawda. Dla mnie wok to oczywiście jest moda, ale dla mnie to też jest kultura, szczególnie ten wok polski, który bardzo sobie cenię. Andę Rottenberg, która jest szefową działu kultury, która zresztą też wspiera nas w olśnieniach, w naszych nagrodach od początku, typując tych, których powinniśmy nominować do nagród i zawsze te

I zresztą też artysta został zaproszony do stworzenia kolekcjonerskiej okładki tego wydania, bo warto powiedzieć, że Jan Bajtlik, czyli artysta ceniony i w Polsce i na świecie, który ma na koncie współpracę m.in. z domem mody Hermes, zrobił dla nas taką impresję artystyczną na temat Ani i jej życia, jej kariery. No słuchajcie, tych wątków i przecięć, ja w ogóle jestem zawsze za interdyscyplinarnością i mieszaniem się różnych obszarów kultury, mody, bo to jest twórcze, z tego wszyscy czerpiemy. Jest też, jeśli chodzi o kulturę, konkurs literacki, który ogłosiliście, którego patronką jest Wspaniała pisarka, felietonistka, Jeanne Didion, której książki można czytać w Polsce, a tutaj jest wydana przez wasze wydawnictwo jej biografia.

Pokazano wszystkie 22 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.