Reportaż: Słowa żyją dłużej...
Miesiąc temu rozpoczęliśmy świętowanie 100. rocznicy urodzin Ludmiły Marjańskiej, pochodzącej z Częstochowy pisarki, tłumaczki, ale przede wszystkim poetki.Co prawda, tuż po II Wojnie Światowej przeprowadziła się na stałe do stolicy, nigdy jednak nie zapomniała o swoich korzeniach. Aż do śmierci w 2005 roku wracała w rodzinne strony, odwiedzając miejsca szczególnie dla siebie ważne, w tym Liceum Ogólnokształcące im Juliusza Słowackiego, do którego uczęszczała. Tworzyła przez prawie 50 lat, ale jej twórczość jest trochę niedoceniana.
Podróż biograficzna Ludmili Mariańskiej, poetyki i autorki prozy.
Analiza twórczości Ludmili Mariańskiej przez Elżbiety Chulnik, literaturoznawczynię.
Przegląd listów z prywatnego archiwum córki Ludmili Mariańskiej, opowieści o jej życiu.
Przegląd dorobku prozaicznego Ludmili Mariańskiej przez Iwonę Skrzypczyk-Gałkowską, nauczycielkę języka polskiego.
Przegląd korespondencji z dziadkiem Ludmili Mariańskiej, adwokatem przed wojną.
Zakładanie tablicy poświęconej pamięci Ludmili Mariańskiej w I Liceum Ogólnokształcącym im. Słowackiego w Częstochowie.
Opowieść o osobie Ludmili Mariańskiej, jej życiu i twórczości.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Co prawda, tuż po II Wojnie Światowej przeprowadziła się na stałe do stolicy, nigdy jednak nie zapomniała o swoich korzeniach. Aż do śmierci w 2005 roku wracała w rodzinne strony, odwiedzając miejsca szczególnie dla siebie ważne, w tym Liceum Ogólnokształcące im Juliusza Słowackiego, do którego uczęszczała. Tworzyła przez prawie 50 lat, ale jej twórczość jest trochę niedoceniana.