Reportaż. Piwnica pod Jorgusiem
Bohater dzisiejszego reportażu napisał kilkaset piosenek, głównie w gwarze śląskiej, choć nie stroni od poezji śpiewanej. Za sprawa nowego projektu przygotowuje kolejne utwory, mając nadzieję, że do ich tworzenia dołączą młode osoby chcące spróbować swoich sił. Na razie szeregi zasila syn artysty Marcin. Jorguś Moskała z Łazisk Górnych opowie nam dziś o swojej twórczości."Piwnica pod Jorgusiem" to rep. W.Skowrońskiego w realizacji Jakuba Hyrii.
Dokąd zmierza zwariowany świat? Jaki na nim jest mój właśnie sens? Ciągle to pytanie odpowiedzi prosty brak Zmienię to, choć nie wiem jak Karina Stępniewska, Carrie. Trudno mi jest to przeliczyć na lata, bo ja w piwnicy tutaj zaśpiewałam parę chyba naście już ładnych lat temu i wtedy się miała nawiązać współpraca, nic z tego nie wyszło i ponownie spotkaliśmy się w zeszłym roku. Wymieniliśmy się powtórnie numerami telefonów. No i Jorguś chyba z dwa miesiące temu zadzwonił do mnie i zaproponował, że jest nowy projekt.
Posłał mi swoje teksty, które mnie ujęły. No i postanowiłam przyjechać i zacząć coś działać właśnie z Jorgusiem w tym nowym projekcie. I po mojej prawej stronie młode pokolenie. Jak byście się mogli przedstawić? Jerzy z Paulina. I Bartosz Pawłowski. Jak się wasza współpraca tutaj z Jorgusiem zaczęła? W przypadku Pauliny ciężko tu mówić o jakiejś dłuższej współpracy, bo to jest temat liczący kilka dni, zaledwie. Natomiast moja współpraca z Jorgusiem, no to już też jest kilka ładnych lat. Też podobnie jak w Ukrainie zaczęliśmy bardziej artystycznie, no i później przeszliśmy do właśnie bardziej tematu stowarzyszenia, które również tutaj uczestniczy w budowaniu projektów. w realizacji różnego rodzaju projektów, we współpracy zarówno z instytucjami państwowymi, jak i różnymi innymi fundacjami, stowarzyszeniami, instytucjami prywatnymi.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
"Piwnica pod Jorgusiem" to rep. W.Skowrońskiego w realizacji Jakuba Hyrii.