Reportaż. Obrona Olsztyna
Na murach średniowiecznego zamku w jurajskim Olsztynie wystawiono sztukę Aleksandra Fredry "Obrona Olsztyna". Ta jedyna nie-komedia napisana przez Fredrę, oparta jest na prawdziwych wydarzeniach z 1578 r. Tytułową obroną zamku dowodził legendarny Kasper Karliński. Najeźdźcy nie mogąc pokonać obrony posunęli się do okrutnego podstępu. Uprowadzili syna Karlińskiego i jako żywą tarczę” postawili go przed murami twierdzy, żądając kapitulacji obrońców. Ta historia w Olsztynie jest "wiecznie żywa" przekazywana jest z pokolenia na pokolenie. Dzieci uczą się w szkole wierszy o Karlińskim, a seniorzy śpiewają o nim piosenki. Reportaż Grzegorza Macha.
No i natrafiłam tylko we Wrocławiu, w Bibliotece Ossolińskich. na zbiory Aleksandra Fredry i tylko w tym jednym miejscu w Polsce znalazłam obronę Olsztyna napisaną przez Fredry. Może to zdziwi, bo przecież Aleksander Fredro Hrabia znany jest jako komediopisarz, a nie tragikomik. Ale w swoim dorobku ma tylko jeden taki obrazek. Nie dramat, bo nawet nie zatytułował tego dramatem, tylko zatytułował to obrazkiem z dziejów Olsztyna.
Powiedz im, że to matka, matka patrzy na swe dziecko. Te ruiny i to miejsce zainspirowało nas, a właściwie naszą koleżankę Teresę Dzielską, żeby wystawić tutaj obronę Olsztyna, hrabiego Aleksandra Fredry. Adam Hutyra, aktor Częstochowskiego Teatru. Stąd te okoliczności, stąd to miejsce, no bo te wydarzenia działy się właśnie tutaj. Przygotowania trwały tak naprawdę rok. Zapinanie takich już konkretów od czerwca. Teresa Dzielska, aktorka Czostochowskiego Teatru. Stwierdziłam, że to jest bardzo interesująca dla mnie sztuka i podjęłam się tego. Napisałam cały projekt. Tak naprawdę to się miało dziać pod zamkiem. Ale tak się złożyło, że kiedy przyszliśmy do pana burmistrza Tomasza Kucharskiego z propozycją, czy moglibyśmy spróbować razem to zrobić, zdziałać, przyjął nas z otwartymi ramionami i się udało.
Wtem się ozwie on ojciec bezdzietny i tak rzekł do swych towarzyszy. Byście świadkami, mężowie olsztyńscy, że poległ jak wszyscy karlińscy. Nie ma dobrego rozwiązania, ale decyzję trzeba podjąć i Kasper Karliński, którego mam przyjemność tutaj grać, te decyzje podejmuje. Naprawdę nie wiem, co by Adam Hutyra, stający na wałach tego zamku, zrobił, gdyby musiał podjąć decyzję. Na całe szczęście jestem aktorem. porażające, przerażające, użycie dziecka jako żywej tarczy. Myślę, że teraz też się to dzieje, nawet za ścianą. Jest to niezwykle poruszający dramat, tak krótki dramat. Fredro, który popełnił tylko i wyłącznie jeden taki, tak to były tylko komedie, wiedział, co robi, bo tutaj nie ma czego więcej dodawać i odejmować. To jest po prostu tak, jak miało być.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.