A co on taką gałąź ma przecież, no bidulu, za dużą ma. Trochę mniejszą muszę mu tu urwać, żeby kochany się trochę pobawił. Tymuś, Tymuś, Tymuś, proszę. Niech się trochę pobawi. Piękna pogoda jest, normalnie tak pięknie, że aż chce się żyć. No to w ogóle wyszedłem na wiosnę, piękną wiosnę, tak się cieszę, Boże. Jarosław Sosnowski opuścił więzienie. Sąd zgodził się na warunkowe przedterminowe zwolnienie na 3,5 roku przed zakończeniem odsiadki. Mogę się podzielić taką osobistą refleksją. Dla takich chwil się żyje i dla takich momentów wykonuje się ten zawód.
Jesteśmy pewni, że będzie wszystko dobrze, dlatego że Jarek nie jest przestępcą. 21 listopada 2004 roku w pobliżu klubu Faraon rodzina odnalazła zwłoki 26-letniej Małgorzaty. Kobieta została rozebrana i uduszona. Musimy pamiętać o tym, że Jarosław Sosnowski dalej jest osobą skazaną, dalej jest osobą winną tego zabójstwa. Do zabójstwa początkowo przyznał się Jarosław Sosnowski. W sądzie stwierdził, że to policjanci zmusili go do wzięcia winy na siebie. Sąd obu instancji nie uwierzył Sosnowskiemu. 21-letni wówczas mężczyzna został skazany na 25 lat więzienia. Bardzo często właśnie to piętno pozostaje na zawsze, że no siedział właśnie, no to tak właśnie trzeba się wobec tego człowieka jakoś z dużą rezerwą zachowywać.
21 listopada 2025 roku, 21 lat od tragicznej nocy, Rzecznik Praw Obywatelskich złożył kasację. Sosmowski teraz już jako człowiek na wolności będzie miał szansę udowodnić, że tak jak twierdzi, jest niewinny. Michalina Maciaszek i Krzysztof Polasik. O włos. Historia Jarosława Sosnowskiego. Odcinek szósty. Warunkowe zwolnienie. Muzyka
Brama zakładu karnego otworzyła się dla Jarosława Sosnowskiego 21 kwietnia po 21 latach i 5 miesiącach odsiadywania wyroku. Sosnowski wspomina, że od trzech tygodni był spakowany i tylko czekał na ten moment. Przekroczenie bramy to było chyba takim udowodnieniem i dopiero takim spojrzeniem na to wszystko, że naprawdę wychodzę. Bo dopóki pan oddziałowy czy ktoś mnie nie poinformował, Jarek zwijaj się paku, jesteś wolny, to do człowieka nie dochodzi, dopóki nie zostanie oficjalnej informacji. takiej zgody, Jarek pakuj się, jesteś wolny, bo też sądy apelacyjne chyba po godzinie przysłał te papiery o zwolnieniu mnie warunkowym. No nie dociera do mnie, nie dociera myśl, że jestem wolny, że nie będę musiał się budzić, płaka, że jestem głodny i w ogóle, że znowu będę bez rodziny, bez znajomych, przyjaciół, bez tego wsparcia, która jest na wolności.
No to była ogromna radość, to jest nie do opisania, szczęście. Sosnowskiego z zakładu karnego w Strzelinie odebrał jego pełnomocnik, radca prawny Adam Jasiński. Po otrzymaniu nakazu okłuszczenia zakładu karnego wyszedł na wolność, był przeszczęśliwy, nie dowierzał, z radości się wręcz po prostu popłakał. Zresztą nie ma się co dziwić, emocje były ogromne. Zabrał tylko część najbardziej podstawowych rzeczy, takich bardzo, bardzo osobistych, listy zdjęcia, resztę rzeczy zostawił. Raz na zawsze chce się z tą instytucją, z tym miejscem rozstać. Wniosek o przedterminowe warunkowe zwolnienie złożył dyrektor zakładu karnego, w którym przebywał Jarosław Sosnowski. Administracja zakładu uznała, że resocjalizacja przebiegła poprawnie, osadzony pracował i nie sprawiał kłopotów, więc może wyjść na wolność.
8 kwietnia sąd penitencjarny zgodził się na przedterminowe warunkowe zwolnienie. Jarosław Sosnowski nie wyszedł od razu na wolność, bo obecny na posiedzeniu prokurator zgłosił sprzeciw, a później złożył zażalenie. Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, Damian Pownuk, przesłał nam nagrane stanowisko. Prokurator zarzucił w postanowieniu sądu błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia i mający wpływ na jego treść, polegający na błędnym przyjęciu zaistnienia przesłanek dla warunkowego przedterminowego zwolnienia pana Jarosława Sosnowskiego. W uzasadnieniu swojego stanowiska prokurator oparł się na okolicznościach popełnienia czynu będącego podstawą skazania, a to działania w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie oraz działania z okrucieństwem w sposób prowadzący do poniżenia i udręczenia pokrzywdzonej, a także braku krytycyzmu skazanego w odniesieniu do popełnionego czynu i innych okoliczności dotyczących jego postawy i właściwości osobistych.
Prokurator stanął również na stanowisku, iż w stosunku do skazanego cele wykonywania kary pozbawienia wolności nie zostały zrealizowane. W dużym skrócie prokurator uznał, że ktoś skazany za tak brutalne przestępstwo, kto nie przyznaje się do winy, nie zasługuje na wcześniejsze zwolnienie. Sąd Okręgowy we Wrocławiu zdecydował inaczej. 21 kwietnia odrzucił zażalenie prokuratury. Jarosław Sosnowski w drodze do domu odwiedził naszą redakcję. A teraz specjalnie dla Radia Poznań Jarosław Sosnowski po wyjściu na przedterminowe warunkowe zwolnienie w rozmowie z Krzysztofem Polasikiem. Po 21 latach i 5 miesiącach Jarosław Sosnowski, który będzie walczył przed Sądem Najwyższym o uniewinnienie, wyszedł dziś na wolność.
Sąd zgodził się na przedterminowe, warunkowe zwolnienie z więzienia. Jarosław Sosnowski prosto z zakładu karnego przyjechał do Radia Poznań. Jakie to uczucie? Opuścić na dobre już chyba więzienie, w którym spędziło się pół życia? Tak, dzień dobry Państwu wszystkim, witam serdecznie. Na razie to chyba jeszcze nie dociera do mnie, bo tak naprawdę jeszcze nic nie czuję, chociaż jestem szczęśliwy, próbuję się śmiać, cieszyć. Wiem, wiem oficjalnie, że jestem zwolniony i dziękuję wszystkim, którzy się przyczynili do tego, że dali mi szansę opuścić zakład karny, dali mi szansę tego warunkowego zwolnienia i na pewno tej szansy nie zmarnuję. No jestem mega szczęśliwy, moje serce się raduje i w ogóle może nie widać tak po mnie, że się cieszę i w ogóle... ale w głębi naprawdę serca, duszy cieszę się, no bo to jest coś pięknego, to jest wyjście, to jest wolność, to nie są przepustki, to jest już wyszedł na stałe.
Po wywiadzie Jarosław Sosnowski bez dziennikarzy pojechał z adwokatem do rodzinnego domu. Były szef służby więziennej, senator Grzegorz Fedorowicz, tego dnia był w Senacie, ale bardzo ucieszył się ze zwolnienia Jarosława. To jest warunkowe przedterminowe zwolnienie, czyli można powiedzieć, że ta kara cały czas jeszcze jest odbywana, tylko nie w warunkach więziennych, tylko na wolności. Jarek podlega kontroli kuratora sądowego, w związku z tym... No musi przestrzegać norm społecznych, prawnych, bo jeżeli takich norm nie będzie przestrzegał, to może wrócić z powrotem do jednostki penitencjarnej. Ale tutaj zupełnie w ogóle jesteśmy pewni, że będzie wszystko dobrze.
Dlatego, że Jarek nie jest przestępcą. Jarek jest uczciwym człowiekiem i to, że odbywał 21 lat i 5 miesięcy kary pozbawienia wolności, to oczywiście wierzę w to i jestem przekonany, że odbywał to niesłusznie. W związku z tym, jeżeli mamy do czynienia z człowiekiem uczciwym, to dlaczego mamy się obawiać, że nadużyje warunki tego warunkowego zwolnienia? Co istotne, Jarosław Sosnowski nie musiał przyznawać się do winy. Tak zwana pozytywna opinia kryminologiczno-społeczna, opinia psychologiczna, która została przeprowadzona przez administrację zakładu karnego, opinia psychologiczna przez biegłego psychologa. która wskazała, że mimo tego, że pan Jarosław Sosnowski nie przyznaje się do popełnionego czynu, nie stanowi zagrożenia dla społeczeństwa i może dalszą część kary odbywać w warunkach wolnościowych, czyli krótko mówiąc może to warunkowe przedterminowe zwolnienie otrzymać.
Z decyzją sądu nie zgadzają się rodzice ofiary, mówi ich pełnomocnik, adwokat Mateusz Dorozik. Mają bardzo duże poczucie niesprawiedliwości. Uważają, że ten wyrok nie został wykonany do końca. Mają takie poczucie zagrożenia w sensie prawnego, gdzie ich interesy zostały naruszone, ponieważ sprawca został skazany i tak naprawdę do końca skazany. Ta kara nie została przez niego odbyta. Tak, nie możemy podjąć żadnych kroków, ta decyzja jest prawomocna. Musimy pamiętać o tym, że Jarosław Sosnowski dalej jest osobą skazaną, dalej jest osobą winną tego zabójstwa. Muzyka
Ja chcę też mieć przyjaciół, też takich jak rodzina, która zawsze będzie przy mnie, a nie po prostu ze względu tylko, żeby były, jak są pieniądze, to Jarek jest potrzebny. Nie, tak nie będzie. Jarosław Sosnowski jest dziś rozpoznawalny w miejscowości, w której mieszka. Wielu ludzi zna jego historię, a to, jak mówił w pierwszym odcinku serialu profesor Wiesław Ambrozik z Zakładu Resocjalizacji na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, może być problematyczne. bo środowisko się od niego odwróciło i to może mieć konsekwencje dalekosiężne. To, że nawet jeżeli odsiedzi swój wyrok, co nie znaczy, że to piętno z niego zostanie zdjęte. Bardzo często właśnie to piętno pozostaje na zawsze, że no siedział właśnie, no to tak właściwie trzeba się wobec tego człowieka jakoś
Tutaj, tak jak mówię, musiał zgłosić się u kuratora zawodowego tak naprawdę, W tej chwili ma lada moment podjąć pracę, ma gdzie mieszkać, wrócił do rodziny, która go zawsze wspierała, którą bardzo kocha. Chcemy mu też skontaktować go z psychologiem, dlatego że dla niego to jest tak, jakby się na nowo narodził. Musi wrócić do rzeczywistości, do wolności, do świata, którego tak naprawdę nie znał. Pamiętajmy, że w 2004 roku Polska wyglądała zupełnie inaczej niż dzisiaj. W 2004 roku, w roku, w którym pan Jarosław Sosnowski został zatrzymany, i został pozbawiony wolności na 21 lat i 5 miesięcy. Ja nie śpię, nie wstaję o 12, bo dla mnie każda sekunda, minuta jest bardzo ważna w moim życiu.
To on na kilkadziesiąt lat jest wyłączony z normalnego życia. Bardzo wielu może tego nie przeżyć. Jarosław Sosnowski przetrwał w więzieniu 21 lat i 5 miesięcy. Teraz na wolności liczy na uniewinnienie. Może już na spacerek by chciał chociaż wyjść na te. Tymuś to idzie. Prezes już teraz. Powiem jedno, no bo marzenia się spełniają. Ja zawsze wierzyłem w marzenia, pomimo tego, że prawie 22 lata na to czekałem, żeby to jedno chociaż marzenie się spełniło, żebym wyszedł. Teraz no nie wiem, teraz to czekamy za składem sędziowskim, za dobrym składem orzekającym, żeby się pojawił, żeby mi pomogli po prostu oczyścić nazwisko. Kiedy to nastąpi, kiedy będzie termin, kiedy będzie skład sędziowski, tego jeszcze nie wiem. Czy to będzie za dwa tygodnie, czy za miesiąc, czy za dwa miesiące, to już teraz nie gra roli.
Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Jarosław Sosnowski rozmawia z dziennikarzami po wyjściu na wolność.
Sosnowski opisuje swoje uczucia po wyjściu z więzienia.
Sosnowski komentuje wpływ mediów na jego zwolnienie.
Sosnowski odwiedza rodziców po zwolnieniu.
Sosnowski opowiada o reakcji rodziców ofiary na jego zwolnienie.
Sosnowski opisuje warunki zwolnienia warunkowego i jego uczucia.
Sosnowski opowiada o problemach z środowiskiem lokalnym po zwolnieniu.
Sosnowski opowiada o pomocy przy adaptacji do życia na wolności.
Sosnowski opowiada o dalszych krokach w sprawie uniewinnienia.
Sosnowski opowiada o swoich marzeniach i nadziei na uniewinnienie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.